maruder1 Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 (edytowane) Witajcie. Niedawno kupiłem megane II 2004r. 1.5 dci 82 KM. No i tak powolutku rozgryzam te autko. Oczywiście swój przebieg już toto ma (kto wie jaki naprawdę a inna sprawa że autko jest troszkę zapuszczone. A konkretnie to chodzi mi o coś takiego: jak sprawić by megane chciało dłużej pokręcić rozrusznikiem? Nie odplala moje autko tak na dotyk, z "półobrotu" jak to bywa w niektórych autach :D Jak rozgrzany to przeważnie musi ze dwa-trzy razy rozrusznik obrócić. To by jeszcze mi odpowiadało. Na zimnym zaś musi pokręcić dłużej. Ale...jak nie załapie za "pierwszym cyklem kręcenia" no to mija kilka sekund i próbuje ponownie uruchomić. I tu jest problem. Bo o ile za drugim podejściem autko chwilkę pokręci to i odpali każdym na mrozie(a są to Suwałki :!: ); gorzej gdy potem moje megane tak posteruje rozrusznikiem że ten zakręci raz i "odpoczywa". Po chwili znowu raz zakręci i znowu przerwa. I tak w kółko...I nie mogę go wtedy sensownie odpalić. Wówczas wychodzę z auta :!:, odpinam klemę na akumulatorze, zakładam z powrotem, wsiadam do auta... Ponownie zaczynam odpalać...i jeśli rozrusznik zrobi kilka obrotów przy jednej próbie odpalenia auta to się samochód uruchomi. A jeśli rozrusznik znowu będzie wykonywał tylko jeden obrót to znowu będzie problem z odpaleniem. Irytuje mnie to :!:. Wychodzi chyba na to, że resetuję sterownik w aucie odpięciem klemy i wtedy rozrusznik kręci dłużej. Jak zatem sprawić by moje megane po prostu dłużej chciało pokręcić rozrusznikiem tak jakbym odpalał jakiś samochód normalnie trzymając kluczyk w stacyjce. W wielu starych samochodach odpalałem auto przez kilka sekund a nie jak to robi moje megane że przy pierwszej próbie pokręci a potem to tylko po jednym obrocie rozrusznikiem i przerwa, jeden obrót i przerwa. Może i jakiś sterownik wyczuwa że świece coś tam nagrzały do odpowiedniej temperatury ale są jeszcze wtryski i itd. A w 9-letnim aucie nie zawsze wszystko jest takie super. Aha, przy rozgrzanym aucie zdarza się to bardzo rzadko. Wówczas też jeśli odpali przy pierwszej próbie to oki a ja nie to potem wykonuje tylko jeden obrót i jest problem z rozruchem (częściowo pomaga rozłączenie na chwilę akumulatora). W wielu dieslach miałem, że auto odpalało zawsze za drugim lub trzecim obrotem i auto robiło jeszcze wiele tysięcy km bez większych remontów. Rozumiem że i silnik i wtryski czy pompa mają już jakiś stopień zużycia ale bez przesady. Wystarczy jakoś zmusić rozrusznik do wykonywania więcej obrotów niż jeden i byłoby super. Tylko jak? Może ktoś orientuje się w czym jest problem? Z góry dziękuję za wszelką pomoc :) Edytowane 25 Marca 2013 przez maruder1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Może ktoś orientuje się w czym jest problem? W słabym akumulatorze, kończącym się rozruszniku. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maruder1 Opublikowano 25 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Też o tym myślałem ale rozrusznik cicho i ładnie kręci o ile samą pracę umożliwi jakiś sterownik czy coś takiego. Dlaczego po nieudanej próbie odpalenia za pierwszym kręceniem rozrusznik nie kręci już kilkukrotnie tylko jeden obrót i przerwa, znowu obrót i przerwa. Podobnie akumulator - umożliwia szybkie obracanie rozrusznika. Moim zdaniem, nawet gdyby akumulator był za słaby no to by kręcił rozrusznik do momentu rozładowania akumulatora a nie jeden obrót, dwie sekundy przerwy, znowu jeden obrót, znowu sekunda czy dwie sekundy przerwy i tak w kółko. No chyba, że w megane II komputer widząc za słaby prąd w akumulatorze uniemożliwia pracę rozrusznika.... Raz tak próbował odpalić z minutę i nic. Aż odczekałem dłuższa chwilę i rozrusznik wtedy wykonał nie jeden a trzy obroty i wtedy silnik od razu zaskoczył. Myślę że to raczej wina jakiegoś sterownika który odczytuje jakieś błędne dane czy coś w tym stylu. Tylko jak to rozgryźć Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 25 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Dlaczego po nieudanej próbie odpalenia za pierwszym kręceniem rozrusznik nie kręci już kilkukrotnie tylko jeden obrót i przerwa, znowu obrót i przerwa. Tego nie rozumiem zarówno tu gdzie zacytowałem jak i w 1 poście.... czyzby to oznaczało dosłownie to co napisałeś, że każda próba kręcenia silnikiem po 1 razie i przerwy pomiędzy nimi są samoczynne, bez kolejnych naciśnięć przycisku START/STOP?? Jeśli tak, to cokolwiek to dziwne i radziłbym auto pod CLIP-a podłączyć.... Komunikaty jakieś wyświetla?? 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maruder1 Opublikowano 25 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Marca 2013 Dokładnie tak jak opisałeś Bez ponownego naciskania przycisku start/stop przerwy są samoczynne! Niestety jeszcze klipa nie nabyłem (auto posiadam miesiąc czasu) ale wkrótce pewnie nabędę bo swoje auta od kilku lat staram się sam diagnozować. A komunikatów nie ma żadnych, nie zapalają się też żadne kontrolki od silnika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 26 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2013 (edytowane) Wygląda mi na słaby akumulator. U mnie też tak się dzieje jak mam za słaby akumulator. Zakręci, przerwie i zakręci ponownie i odpali. A licznik przebiegu dziennego się nie resetuje podczas takiego odpalania? Edytowane 26 Marca 2013 przez aston76 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maruder1 Opublikowano 27 Marca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2013 No właśnie licznik się nie resetuje :!: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 27 Marca 2013 Udostępnij Opublikowano 27 Marca 2013 Czyli proponuję zająć się na poważnie rozrusznikiem i przewodami do niego idącymi. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maruder1 Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2013 Byłem na diagnostyce bo nie nabyłem jeszcze clipa. Więc wyszedł tylko jeden błąd: przekaźnik zasilania komputera otwarty. Mechanik go wykasował i powiedział że czasami się pojawia taki błąd w różnych autach i nie ma on znaczenia... Po ponownym odpaleniu auta błędów brak. A dziś rano samochód znowu odpalał na raty tak jak i przedtem:) Tak się zastanawiam o jaki przekaźnik mogło chodzić bo u mnie dobrych fachowców jak na lekarstwo :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bzag Opublikowano 23 Kwietnia 2013 Udostępnij Opublikowano 23 Kwietnia 2013 a pompka paliwa czasem nie przepuszcza? przed odpaleniem podnieś pokrywę i podpąpuj paliwo, potem odpal 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maruder1 Opublikowano 25 Maja 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2013 Wpadłem na to ale ta gruszka na nic się nie zdaje. Swoją drogą to ciekawe, że auto nowoczesne a gruszka jak w prymitywnym aucie A czy mógłbyś coś więcej napisać o tym przepuszczaniu? Jak to zdiagnozować? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 25 Maja 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Maja 2013 Swoją drogą to ciekawe, że auto nowoczesne a gruszka jak w prymitywnym aucie Najbardziej genialne są proste pomysły, takim jest ta gruszka, która nie służy do pompowania paliwa w czasie jazdy ale w przypadkach awaryjnych, czy w czasie odpowietrzania przy wymianach filtrów. Skoro uważasz że gruszka jest do niczego, bo przykładowo nie twardnieje po kilku ściśnięciach, to masz problemy z zaworkami zwrotnymi jakie tam są i paliwo może się wracać do baku. A to są powody problemów z zapaleniem. Jest to już na forum dość szeroko opisane. To oczywiście może byc powód nie zapalania za pierwszym razem, przerwy w kręceniu rozrusznika przy kolejnych próbach, to już inna bajka... Aku sprawdzałeś w jakim jest stanie i z jakiego roku?? Czasami sprzedający podmienia aku, zostawiając lepszy w rodzinie nim auto sprzeda. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maruder1 Opublikowano 8 Czerwca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2013 Tak czytam i czytam i jest wiele odpowiedzi na ten temat. Mam pytanie o samą gruszkę. Bo faktycznie na to nie zwracałem uwagi ale ona rzeczywiście nie twardnieje. Natomiast po dłuższym pompowaniu, powiedzmy po dziesięciu naciśnięciach gruszką, słychać bulgotanie w zbiorniku paliwa. Czy to jest poprawne? Natomiast z rana widać w przewodzie idącym do pompy paliwa mnóstwo powietrza. Dodano: 09 cze 2013 - 00:47 Aha, i jeszcze jedna ciekawa sprawa którą zauważyłem już zimą. Mianowicie mam problem z autem gdy je zduszę i zgaśnie. Np. gdy jechałem przez zaspy na drugim lub trzecim biegu i auto zgasło pod wpływem obciążenia to nie mogłem go od razu odpalić. Objaw był właśnie taki, że był jeden obrót rozrusznikiem i przerwa, obrót i przerwa i tak ciągle. Pomagało odpięcie klemy czasami - wtedy samochód odpalał. Jakby komputer w aucie się resetował i było już oki. Ale czasami to też nie pomagało. Natomiast zawsze pomaga odczekanie. Różnie z tym bywa bo czasami wystarczy minuta a czasami trzeba 5 minut. Tak nie za bardzo to podchodzi pod słaby akumulator. Taki sam problem mam i teraz i jest to bardzo niebezpieczne; bo gdy auto zgaśnie np. podczas gwałtownego puszczenia sprzęgła podczas ruszania np. na skrzyżowaniu to nie można go od razu odpalić. Niby diesel i ciężko go zdławić na pierwszym biegu ale jednak. Można też zapomnieć i ruszać z wyższego biegu. Samochód wtedy zgaśnie i problem jest ogromny bo nie da się od razu odpalić bo jest jeden ruch rozrusznikiem i przerwa. A u mnie do odpalenia potrzebne są zawsze dwa obroty rozrusznika by auto odpaliło. Zresztą nie jestem pewien czego to jest wina że auto nie pali z półobrotu jak np. volkswagen :) Aha, ten sam problem z odpaleniem też występuje gdy: uruchamiam auto, zaraz po odpaleniu je zgaszę i chcę znowu odpalić. Jest tak i na zimnym i na gorącym silniku. Wtedy znowu jest problem z uruchomieniem - coś powoduje że rozrusznik nie chce dłużej zakręcić. Trzeba odczekać swoje i wtedy odpali bez problemu. Jest to co najmniej irytujące :) Nie wiem czy mnie zrozumiałeś - po prostu gdy po dłuższej jeździe auto zgaszę i chcę po dłuższej chwili odpalić to jest w 99.9 % uruchomień ok. Wykona te dwa obroty rozrusznik i samochód odpala bez zająknięć. Ale gdy po dłuższej pracy silnika auto zgaszę i je od razu (np. po kilku sekundach) chciałbym ponownie uruchomić to z tym różnie bywa... Trzeba często odczekać chwilę i wtedy odpali normalnie. Widzę, że znasz sie bardzo dobrze na renault. Powiedz, czy to co opisuję ma na pewno związek ze słabym akumulatorem? Akumulator może i jest słaby bo faktycznie po podpięciu przewodami z innego auta krócej kręci i szybciej odpala; nie ma też tych przerw w pracy rozrusznika na zimnym silniku. Ale dlaczego występują problemy z rozruchem rozgrzanego silnika które opisałem? No bo chyba raczej nie jest normalne, że nie można uruchomić ponownie silnika automatycznie po jego zgaszeniu albo po jego samoczynnym zgaśnięciu z powodu zbyt niskiej prędkości obrotowej :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 9 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2013 Nie wiem czy mnie zrozumiałeś - po prostu gdy po dłuższej jeździe auto zgaszę i chcę po dłuższej chwili odpalić to jest w 99.9 % uruchomień ok. Wykona te dwa obroty rozrusznik i samochód odpala bez zająknięć. Ale gdy po dłuższej pracy silnika auto zgaszę i je od razu (np. po kilku sekundach) chciałbym ponownie uruchomić to z tym różnie bywa... Trzeba często odczekać chwilę i wtedy odpali normalnie. Gdzieś na forum nie tak dawno czytałem o podobnych objawach i tam diagnoza wskazywała na leciwy i już szwankujący aku. Jeśli masz możliwość podmień na jakiś nowy, a przynajmniej nowszy i sprawny z auta znajomego i sprawdź czy się poprawi. Jeśli tak to wiesz na co zaskórniaki przeznaczyć. Akumulator może i jest słaby bo faktycznie po podpięciu przewodami z innego auta krócej kręci i szybciej odpala Fizycznie podepnij ten inny aku, albo podłącz na kablach odpowiednio grubych do klem i swój odłącz, by dawca nie musiał doładowywać Twojego, a mógł tylko rozrusznikiem kręcić i zasilać twoje auto. Ale dlaczego występują problemy z rozruchem rozgrzanego silnika które opisałem? No bo chyba raczej nie jest normalne, że nie można uruchomić ponownie silnika automatycznie po jego zgaszeniu albo po jego samoczynnym zgaśnięciu z powodu zbyt niskiej prędkości obrotowej Nie jest istotne czy silnik ciepły czy zimny, i tak musi nim zakręcić rozrusznik. Ten potrzebuje odpowiedniego prądu by zrobić to sprawnie. Im starszy rozrusznik to czasami ma większy apetyt na prąd, a starszy aku. akurat odwrotnie do potrzeb słabnie. Nie musi mieć zwarcia czy przerwy pomiędzy celami. wystarczy że ramki ołowiowe już są na tyle zżarte i wysypane na dno, że to tylko imitacja akumulatora. Niby napięcie ma i trzyma ale jak jest potrzebny większy prąd rozruchowy to niestety go brakuje. 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tekmie Opublikowano 9 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2013 Natomiast po dłuższym pompowaniu, powiedzmy po dziesięciu naciśnięciach gruszką, słychać bulgotanie w zbiorniku paliwa. Czy to jest poprawne? Witam.Może tu szukać problemu?Jest za niskie ciśnie paliwa na "wejściu".Ja jak kupiłem swój,to zaciekawiony nacisnąłem kilka razy "gruszkę"(może 3-4 razy)i zrobiła się twarda przydusiłem mocniej i paliwo wyciekło przez uszczelkę w miejscu skręcania filtra paliwa(góra-dół).Przedtem było okurzone bez objawów przecieków.Wymieniłem filtr i uszczelkę,odpowietrzyłem.Jak się "gruszka" zrobiła twarda to już nie dusiłem(nie chciałem ryzykować ewentualnym przeciekiem). 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.