Skocz do zawartości

Sklep z częściami do Renault - sprawdź iParts.pl

Rekomendowane odpowiedzi

Witajcie

48tys. km temu, we wrześniu 2010r. wymieniałem tarcze i klocki na tylnej osi - wszystko na ATE. Koszt oscylował w okolicy tysiąca złotych...

Podczas wymiany opon prosiłem mechanika o przyjrzenie się tym tarczom i klockom, bo podczas jazdy słychać tarcie.

Okazało się, że klocki się kończą i zbliża się ich wymiana. Ale podobno prawdziwym powodem tarcia są tarcze, bo są w złym stanie, tzn. pokrywa je rdza i należy je też wymienić. No i faktycznie, gdy spojrzałem na te nieszczęsne tarcze to widać rdzę.

 

Moje pytanie: czy to jest normalne żeby tarcze, które kosztowały 880zł, wymieniać razem z pierwszą wymianą klocków? 2,5 roku to normalny czas rdzewienia tarcz?

 

Dodam, że 34tys. km temu, w maju 2011r. wymieniałem też tarcze i klocki na przedniej osi (także na ATE). Klocki są w połowie zużycia, a tarcza jest w bardzo dobrym stanie.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

proponuję sprawdzić najpierw grubość tarczy i stan jej powierzchni. To, że jest korozja nie oznacza jeszcze konieczności wymiany tarcz. Powodem korozji mogą być zużyte klocki, które nie łapią pełna powierzchnią lub nie łapią wcale. Jeśli powierzchnia tarczy nie jest zniszczona to po wymianie klocków na nowe i kilkukrotnym hamowaniu korozja zniknie (chyba, że są jakieś opory w pracy zacisku).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...