Michael23 Opublikowano 22 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2013 Witam Miałem niemiłą przygodę, na moją Megankę spadło drzewo podczas jazdy :) Prosił bym o pomoc w ocenie stanu auta. W związku z tym, że nie mam co liczyć na jakieś odszkodowanie, brak AC, wszystko muszę zrobić sam. Pytanie tylko czy da się to zrobić i czy się opłaca. Uszkodzona została maska i lewy bnłotnik jednak najgorzej wygląda sytuacja ze słupkiem od strony kierowcy oraz częścią dachu. Czy opłaca się to robić oraz czy się da. Jaki może być koszt naprawy? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
impio Opublikowano 22 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2013 (edytowane) być może się mylę ale czynności jakie powinieneś wykonać to: wzywasz policje robisz zdjęcia i albo zarząd zieleni miejskiej albo państwowe lasy (zależy do kogo należy drzewo, właściciel posesji ? ) mają obowiązek zapłacić ... Edytowane 22 Czerwca 2013 przez impio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 22 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2013 impo nic to nie da 2x przerabiałem sarnę za jakąkolwiek kasą możesz sobie poczekać nawet 3 lata... jeśli sąd w końcu stwierdzi, że to wina zarządcy czy właściciela. Co do auta, maska (ok 200zł) i nadkole (ok 100zł) to pikuś, gorzej z dachem i szybą dach pewnie trzeba by cały przeszczepić + nowa szyba. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
impio Opublikowano 22 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 22 Czerwca 2013 (edytowane) to w takim razie kup caly samochod na czesci (np anglika?), koszt wg allegro+transport, robocizna hmm nie wiem ok 1000zl ale pewnie bez malowania, czyli z doprowadzeniem do stanu jezdnego, czy sie opłaca ? zerknij do portfela i zobacz co podpowiada :) ja pisałem o teorii: miałem rację, ty pisałem o życiu: miałeś rację przegrałem :) brutalne i smutne to, że żyjemy w państwie bezprawia, bo co to za prawo ... Edytowane 22 Czerwca 2013 przez impio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michael23 Opublikowano 23 Czerwca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Czerwca 2013 Jeśli chodzi o maskę i błotnik to tak liczyłem, że tyle wyjdzie. Jeśli chodzi o słupek i drzwi to muszą być koniecznie od wersji po lifcie czy z ph I też będą pasować? impio jeśli chodzi o to co podpowiada portfel :) to mówi, że za to co dostanę za to co jest + to co będzie kosztowała naprawa nic lepszego nie kupię. Samochód przed wypadkiem był w naprawdę bardzo dobtm stanie zero problemów z silnikiem czy innymi rzeczemi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tekmie Opublikowano 24 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2013 Witam.Taka ciekawostka na temat remontu "blacharki" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 24 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 24 Czerwca 2013 Tak powinno się to robić :) a nie wypełniać nierówności czy wgniecenia szpachlem :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michael23 Opublikowano 25 Czerwca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2013 Odnośnie naprawy dostałem propozycję wymiany dachu. Wymiana miała by polegać na wycięciu uszkodzonego słupka i wycięcia tylko środka dachu (pozostałe słupki nie ruszone). Czy taka naprawa ma sens? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 25 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2013 Mój znajomy blacharz by powiedział, szykuj sobie trumnę i miejsce na cmentarzu. Osobiście zezłomowałbym auto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
impio Opublikowano 25 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2013 (edytowane) zezłomowałbyś auto, które ma uszkodzone dach, drzwi, maske i słupek oraz stłuczone szyby (mówimy tylko o bezpieczeństwie) ? Edytowane 25 Czerwca 2013 przez impio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 25 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2013 (edytowane) TAK. Bo naprawa ingeruje w elementy wpływające na bezpieczeństwo oraz sztywność nadwozia. Edytowane 25 Czerwca 2013 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Michael23 Opublikowano 25 Czerwca 2013 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Czerwca 2013 Gdyby nie fakt, że nie mogę liczyć na żadne odszkodowanie to nawet bym się nie zastanawiał czy to robić. A tak to myślę czy się opłaca, bo sprzedać to na części to też grosze. Co prawda silnik ma przejechane tylko 180tyś. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 26 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2013 Przecież możesz starać się o odszkodowanie od zarządcy drogi przy której stało drzewo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
impio Opublikowano 26 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2013 TAK. Bo naprawa ingeruje w elementy wpływające na bezpieczeństwo oraz sztywność nadwozia. przecież dobrze wykonana naprawa przywraca stan przed szkodą, więc w czym problem ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 26 Czerwca 2013 Udostępnij Opublikowano 26 Czerwca 2013 przecież dobrze wykonana naprawa przywraca stan przed szkodą, Żeby dobrze to wykonać to trzeba zobaczyć z jakich elementów składa się całe auto. Podejrzewam, że jest do wymiany w tym przypadku cały bok wraz ze słupkiem. I taka naprawa jest ekonomicznie nie uzasadniona. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.