jacek szubski Opublikowano 13 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2007 witam!!! jeżeli chodzi o rozrząd to umnie to samo,na zimnym silniku słychać piszczenie jakiegoś łożyska...posiadam fakturę na wymiamę paska rozrządu,małe koło,duże koło, koło rozrządu które kosztowało 1293pln.czy jest to koło zmiennych faz rozrządu.Wszystkie części zostały wymienione w marcu 2006r.,teraz nie wiem co mam zrobić i co jeszcze wymienic,bo chyba żadne z tych kół nie nawaliło.POMOCY.TE PISZCZENIE DOPROWADZA MNIE DO ZŁOŚCI. :-x :-? :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sornat Opublikowano 13 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Grudnia 2007 to kolo za 1,3k zl to napewno kolo zmiennych faz - tyle ono kosztowalo teraz jest troche tansze ok 600zł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zibi1961 Opublikowano 14 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2007 320-pasek+rolki napinające 50-zaślepki na wałki 104-pompa wody ok.12-koszty wysyłki 80-robocizna Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coolesh Opublikowano 27 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Grudnia 2007 Witam wszystkich. Sprawa faktycznie nie jest łatwa. Ja postąpiłbym tak: sprawdziłbym kwity, ewentualnie naklejki (wiele warsztatow nakleja przy wymianie rozrządu naklejkę z info o przebiegu przy którym rozrząd byl robiony w celu umożliwienia samym sobie weryfikacji czy już pora na kolejny rozrząd bo wielu "inteligentów" nie wie co to jest i czy i kiedy mieli wymieniane). Jesli kwitów na wymiane brak, a pacjent zarzeka sie ze byl robiony podjedz do warsztatu kolegi (nie ASO, SHELL Autoserv itp) - niech wymienią ci sam pasek - koszt paska to grosze, z robotą będzie 100-150 zł a będziesz miał gwarancje ze Ci sie nie zerwie. Hałasy spod rozrządu łatwo wyłapać - szum to rolka napinająca - koszt koło 200 zł + koniecznie pasek + robota (pasek zawsze warto zmienić jak sie tam grzebie). Terkotanie + ewentualne ubytki płynu chłodzącego silnik to pompa (poziom plynu nalezy spawdzac tak samo jak poziom oleju!!!) - pompa jak terkocze (przepraszam za naśladownictwo, ale jest to typowe trrrrrr) to też łatwo poznac no i wtedy najlepiej nie chrzanić sie i zrobić komplet. Całość w ASO lub Shell to od 1000 w gore, w warsztacie kolegi to ok 700. W duzych stacjach zawsze twierdzą ze jak sie to rozbiera to koniecznie trzeba zrobic całość (bzdura), u małych nie powinno być problemu. Przejścia z rozrządem miałem (wszystkie opisane) w poprzednim samochodzie (nikomu takich nie życze) i stąd takie doświadczenia. Aha - jeszcze bardzo wazna sprawa - jak zobaczycie kiedykolwiek ze temperatura silnika wzrasta bardzo szybko (powyżej 90 stopni oczywiscie) to zgasic silnik, na pobocze i assitance (zadnego jechania z wlaczonym nadmuchem ciepla) ja w ten sposób uratowałem w rozrząd jak strzeliła mi pompa (jak na złość 400 km od domu w środku pola) - w warsztacie powiedzieli ze pierwszy raz widzieli zeby pasek był luźny a glowica cała! Pozdrawiam noworocznie! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
amitt Opublikowano 29 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 29 Grudnia 2007 witam wszystkich Trochę latek już mam i samochodzików na zmieniałem , powiem krótko sobie nie wierze i innym tym bardziej . Jesli kupuje autko dla siebie to pierwsza rzecz jaką robię to wymiana rozrządu i płynów oraz filtrów. bo później koszty mogą być straszne i zero przyjemności z jazdy. pozdrawiam i szczęśliwego nowego roku amitt Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.