nagabicz Opublikowano 14 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2007 tak jest Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 14 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2007 jednak jakby nie patrzeć :-? te łożyska, sworznie i inne tam padają dość szybko :-? Ja akurat na temat łożysk mogę coś powiedzieć. Swego czasu powoziłem Fabię kombi, trzaskałem przeciętne przebiegi (jak na firmowe auto - 40-50 kkm/rok). I co roku, na wiosnę lądowałem w ASO i prawe łożyska do robienia. Jeździłem nią prawie 3 lat, raz robiłem lewe łożyska i 3 razy prawe. W żadnym innym aucie mi się to nie zdarzyło. W sumie Fabionetka to był zacny samochód ale... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 14 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2007 Dla mnie łożysko, sprzęgło czy wydech to takie same rzeczy eksploatacyjne jak klocki, tarcze, filtry czy olej. Jeździ się to się to zużywa. Normalna sprawa i nie ma co lamentować ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MiszaElk Opublikowano 14 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2007 Mądrego to i dobrze poczytać - jak napisał Exotic - na forach ludzie nie podniecają się jakie to lux maszyny mają (bo to oczywiste ) ale chcą się dowiedzieć co i jak zrobić gdy cos padło. Wystarczy wejść na dowolne forum, dowolnej marki i włosy stają dęba (nawet pod pachami) - wszystkim wszystko się psuje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
spitfajer Opublikowano 14 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 14 Grudnia 2007 Dodam coś od siebie , meganki może mają trochę wad ( innym samochodom też ich nie brak ) , ale auto kupujemy nie tylko dla jego niezawodności itd. Dla niektórych auto musi mieć w sobie to COŚ , a dla mnie megi to ma i dlatego swojej nie zamieniłbym na nic innego . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Gość GazMajster Opublikowano 15 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2007 Dla mnie waażny jest komfort i niezawodność. Dlatego mam już trzecią Renię. Ogólnie przejechałem nimi ponad 200 kkm i opiszę to, co musiałem naprawiać. klocki hamulcowe, tarcze hamulcowe, wydech, kluczyki na IR, oleje, filtry, wycieraczki, radio, klamkę od wewnątrz, zacinający się fotel i niestety w Scenicu komputer. Wiadomo, że instalacje elektrycznie we francuzach nie są najlepsze. Coś sie sp.......... i komp poleciał. Reszta, to chyba nie są rzeczy dziwne i nadzwyczajne. Dodam, że najstarsza renia, to twingo z 95 r., megi z 96 r. a teraz Scenic z 2000 r. No i ten wspaniały komfort podróży, którego żaden niemiec nie odda. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 15 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2007 yaneq, i juz masz wątek w którym wszyscy zachwalają meganke i występujące w niej jedynie drobne usterki. Prawda jest taka że jak sie autem jeżdzi to sie psuje (niektóre egzemplarze psują sie nawet kiedy stoją ) i jak komuś to nie na ręke to jeździ autobusem (one tez sie psuja) Dokładnie jak napisał bronius - po prostu eksploatacja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hcm Opublikowano 15 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 15 Grudnia 2007 ja nawet słyszalem że samoloty spadają bo sie popsuły. ale wracając do początku to faktycznie te i podobne fora innych marek są po to by wymieniać sie informacjami na temat jakiś defektów i jak je naprawiać.a jeżeli chcecie to wystarczy wszystkie słowa reno, renault, megi megan zamienić na inną markę i inny model to uzyskamy to samo tylko że na innych forach. wniosek jest chyba prosty - to co człowiek zrobił i tak się kiedyś popsuje. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adas3003 Opublikowano 16 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2007 Witam ja od lutego tego roku posiadam pierwsze reno scenic 2.0 z gazem 1998 rok predzej mialem same vw i powiem szczerze ze jestem zadowolony z reni zawieszenie jest calkiem inne jak w niemcach.Francuzy sa bardziej miekkie i moze dlatego zawieszenie leci szybciej ale czesci sa duzo tansze niz do vw za pompe paliwa do golfa3 vr6 zaspiewali mi 800zl w sklepie a do scenica 380zl wiec chyba jest roznica.Opla bym raczej nie kupil strasznie gnija a golfa ma teraz kazdy 18 latek.Jeszcze pare lat temu jak chciales kupic francuza to kazdy odradzal bo czesci ciezko dostac i ceny byly kosmiczne,a teraz zobacz ile reni jezdzi po calej polsce a bedzie ich jeszcze wiecej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacekok Opublikowano 16 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2007 no i tu własnie jest miedzy innymi powod dlaczego wybralem renault a nie golfa 3 albo audi 80, za audi ceny straszne rocznik tym bardziej,a reanult, cena do rocznika wychodzila na plus, kiedys chodzilo po ludziach przekonanie ze jak francuz to blee i zaraz bedzie trzeba sprzedac bo czesci drogie, a wystarczy popatrzec na swiezo upieczonych kierowcow w betach 3 albo 5, pojezdza do pierwszej awarii a potem sprzedaja bo nie stac na naprawe, bo w megance zepsuje sie jedna rzecz i dosc a w becie jedna ciagnie za soba kilka innych naraz. po mojemu meganki sa super i nawet po wypadku ktory mialem ostatnio jej nie sprzedam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzychk75 Opublikowano 16 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Grudnia 2007 A co do narzekań na renie: poczytajcie sobie wątek "przywitaj się" a zobaczycie jak tam użytkownicą piszą o swoich autkach. Wszyscy zadowoleni!!! P.S. Ja też Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yaneq Opublikowano 17 Grudnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2007 hmm ja tez jestem zadowolony jak na razie. megane urzekło mnie designem a reszta tylko z opowieści. jutro rozrząd, może świece i mam nadzieje trochę pośmigam bez wkładanie pieniążków. no zobaczymy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Abbadon84 Opublikowano 17 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 17 Grudnia 2007 A ja moją już bezawaryjnie śmigam prawie pół roku jedyne co mi się szykuje to wymiana amortyzatorów z przodu a tak to nic tylko lać paliwo i jeździć Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly1984 Opublikowano 18 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2007 Z moją megi też były drobne przygody ale głównie spawy ekspoatacyjne, niektóre rzeczy zbyt szybko się zużyły nie uważam że reanulty jakoś wybitnie się psują, znam użytkowników innych marek i każdemu kiedyś coś strzeliło, przykłady możnaby mnożyć Pozdrawiam użytkowników najładniejszych samochodów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adbyczek Opublikowano 18 Grudnia 2007 Udostępnij Opublikowano 18 Grudnia 2007 Ja osobiście nie narzekam na mojego snenica sprawy eksploatacyjne odpowiedniej jakości i terminie i wszystko. Reno jest dobry jak się dba o niego, ja mam nakręcone ponad 180 tyś. i autko chodzi dobrze. Miałem fiata palio zawieszenie na naszych drogach prawie co 15 tyś do wymiany,Alfa 156 zawieszenie nawet jak kupisz orginały to co roku wymiana a ceny walą po kieszeni. Ja uważam że Megane to udany samochodzik i moi znajomi co nimi śmigają też nie narzekają. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.