Krzychu Opublikowano 23 Września 2006 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2006 Witam! W czwartek kupiłem sobie myjke ciśnieniową firmay Karcher, dokładnie 2.17, zebym miał czym auto umyc dobrze. Niestety długo nie mogłem cieszyć się z nowego nabytku. Dzisiaj myjka nie chciała się włączyć, a jak już się włączy to wyłącza się czasami podczas pracy. Przełącznik, który służy do jej "aktywacji" jest mizernej jakości, luźny. Zauważyłem, że przy pewnym położeniu myjka się włącza, ale też nie zawsze. Pozostaje mi serwis, bo sklep nie chce wymienić towaru. Ma ktoś doświadczenia z urządzeniami tego typu? Może problem leży gdzieś indziej? Wczoraj wszystko chodziło bez najmniejszego problemu, a dzisiaj... zonk. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 23 Września 2006 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2006 Pozostaje mi serwis, bo sklep nie chce wymienić towaru. A co to za sklep? Idź i powiedz pacanom, niech to potraktują jako przedsprzedaż. Odpalali ten sprzęt przy zakupie? Napewno są możliwości prawne na wymianę lub zwrot bubla. Niech się ktoś znający prawa konsumenta wypowie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 23 Września 2006 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2006 Sklep to Leroy Merlin, serwis mam Poznaniu, w miare blisko. Wiec pewnie nie bede sie szarpal z dziadami tylko oddam do serwisu ale ta niemiecka jakość myjki mnie zaskoczyla i to bardzo. Egzemplarz ze specjalnie wyroznionym napisem "Made in Germany" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 23 Września 2006 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2006 Źle robisz. Poproś kierownika działu i zaraz wszyscy dostaną sraczki. To duży sklep, a ja w takich proszę tylko o rozmowę z szefostwem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Krzychu Opublikowano 23 Września 2006 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2006 Jutro tam bede u nich, bo mi nie wydali karty gwarancyjnej, takze jeszcze porozmawiam z kierownikiem. Wiec teoretycznie problemu z wymiana nie ma, bo karta gwaracyjna nie jest wypisana. Na myjce, a dokladnie na dyszy sa widocznie slady uzywania, nie doczepia sie o to? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 23 Września 2006 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2006 Olej ślady na dyszy. Zasady jakie stosowałem w stosunku do hipermarketów to: albo mi sprawdzają sprzęt na miejscu i wypisują kartę gwarancyjną, albo dają 7 dni na przetestowanie sprzętu i podbicie potem karty gwarancyjnej. Przetestowałem na: antena TV odtwarzaczDVD farba akrylowa szafka na buty komplet śrubokrętów odgrzybiacz klimatyzacji więcej nie pamiętam, ale jak tylko coś mnie wkurzy w niedoróbkach, reklamie lub zapewnieniach sprzedawcy to zawsze zwracam. Powodzenia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.