RudiPL Opublikowano 8 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 Witam. Zamontowano instalację gazową. Podłączono akumulator, wszystko ładnie chodziło przez cały dzień. Mechanik odłączył na noc jeszcze akumulator w warsztacie, aby nikt nie grzebał w samochodzie. Dzisiaj podłączył ponownie i w samochodzie nie ma zasilania - w ogóle. Akumulator sprawny i naładowany. Czy ktoś ma pomysł jaka może być przyczyna? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 A bezpieczniki na klemie plusowej posprawdzał? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RudiPL Opublikowano 8 Lutego 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 Tak, sprawdziłem wszystkie bezpieczniki, łącznie z tymi na klemie. Dodano: 08 lut 2014 - 15:37 Zapomniałem dodać, że samochód można otworzyć (oprócz bagażnika), a tak poza tym nic się nawet nie świeci. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 Zadam trochę głupie pytanie a w jakiej kolejności odłączał akumulator? Bo wygląda mi, że zrobił zwarcie podczas manipulacji przy akumulatorze i mógł spalić moduł komfortu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RudiPL Opublikowano 8 Lutego 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 Wiem, że ściągnął tylko jedną kleme, ale nie wiem którą. A najpierw bezpieczniki by padły? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 Nie koniecznie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RudiPL Opublikowano 8 Lutego 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 Jeżeli do tego doszło to mam rozumieć, że był to błąd mechanika? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 8 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 Nie udowodnisz mu, że zrobił zwarcie. Zwarcie mógł także zrobić podczas montażu instalacji LPG, a odłączenia akumulatora miało być zasłoną dymną. Na forum jest post na temat niemożliwości odpalenia auta po wymianie oleju, opis masz tutaj. Alternator nie ma na przewodzi plusowym zabezpieczania w postaci kapturka gumowego i łatwo zrobić zwarcie przy operowaniu kluczami w okolicy alternatora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
RudiPL Opublikowano 8 Lutego 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Lutego 2014 (edytowane) Zwarcia nie udowodnie, ale chyba moduł komfortu sam z siebie się nie psuje? Szczególnie, że pół roku temu miałem na nim zwarcie i przeszedł remont w profesjonalnym serwisie. Dodano: 08 lut 2014 - 16:47 Zwarcie z mojej winy - przez przypadek go zalałem. Dodano: 08 lut 2014 - 18:38 Wyjąłem moduł popatrzyłem na niego i zamontowałem z powrotem. Działa. Nie mam pojęcia dlaczego przestał. Edytowane 8 Lutego 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.