presidente Opublikowano 21 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2014 Witam. Wymieniałem końcówki drążków i kilka innych rzeczy w przednim zawieszeniu w moim megane. Pojechałem ustawić zbieżność na okręgową stację kontroli pojazdów. Panowie o aparycji przysłowiowego Pana Mietka, ustawiali zbieżność jeżdżąc autem w przód tył, trochę po drodze i potem regulowali w podwoziu. Czy tak można ustawić zbieżność? Nie powinno się to odbyć przy użyciu jakiegoś zaawansowanego sprzętu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
twinol Opublikowano 21 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2014 Hej tylko i włącznie przy użyciu specjalistycznego sprzętu :) tak to sobie mogą ustawiać zbierzoność w kołach od furmanki. Też miałem taki przypadek wymieniali drażki kierownicze i powiedział spec że trzeba robić zbierzność, to mówię ok dodatkowo 80zł a po paru dniach całkiem przypadkowo sprawdziłem przy podniesionym kole że sworzeń mam wybity. To się pytam jak można było ustawić zbierzność:) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
presidente Opublikowano 21 Marca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Marca 2014 Tak myślałem. Jadę do nich, też 80 PLN skasowali. Chcieli fuchę ale uparłem się na fakturę. Pogadam sobie z szefem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TomaszM Opublikowano 22 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2014 (edytowane) W życiu bym nie pomyślał, że można wymyślić taki sposób ustawiania! :) Zamiast faktur i poprawek, żądaj z powrotem swoje 80 zł i jedź do profesjonalistów! Bo można ustawić oba koła bardzo zbieżnie lub oba rozbieżnie i też będzie jechać prosto i nie ściągać, ale będzie się źle prowadzić w zakrętach! Każde auto ma swoje kąty i stopnie, to nie jest absolutnie robota ani "na oko", ani "na czuja"! Edytowane 22 Marca 2014 przez TomaszM Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
presidente Opublikowano 22 Marca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2014 Hmm..okazało się, że praktycznie na każdej stacji diagnostycznej tak ustawiają. To tzw. ustawianie na płytę. Diagnosta wjeżdża na urządzenie pomiarowe, które wpada w drżenie , komputer odczytuje na tej podstawie zbieżność, a diagnosta dokonuje stosownych poprawek na śrubach regulacyjnych. Pytałem w kilku miejscach. Po ustawieniu wyszło u mnie 1,7 Norma to 1,5 +/- 0,2. Fakt, że nic nie ściąga a auto jeździ prosto i pewnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
TomaszM Opublikowano 23 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2014 Dlatego nie ustawia się zbieżności na stacjach diagnostycznych, tylko tam gdzie mają urządzenia laserowe i odpowiednie tabele do tego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 23 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 23 Marca 2014 (edytowane) Hmm..okazało się, że praktycznie na każdej stacji diagnostycznej tak ustawiają. U mnie na stacji ustawiają na przyżąd więc nie wszędzie źle. Takie ustawianie świadczy o fuszerce nic więcej. Skasować 80zł za takie coś :) Ciekawe jak robią przeglądy :) Amorki to pewnie naciskają na błotnik a hamulce to patrzą czy na piasku został ślad. Omijaj takich partaczy szerokim łukiem to autko będzie chodziło. Edytowane 23 Marca 2014 przez P_r_z_e_m_o Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sparky01 Opublikowano 25 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 25 Lipca 2016 (edytowane) Pojechałem dzisiaj na ustawienie zbieżności i mi nie ustawili, bo mechanik stwierdził, że nie idzie ruszyć końcówek drążków. Kazał mi albo zostawić auto w inny dzień u nich i oni mi je rozruszają albo sam mam to zrobić. Czy to jest normalne, że tak powiedział czy chcieli mnie po prostu spławić? Edytowane 26 Lipca 2016 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 26 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2016 Jak nie mógł ruszyć, to nie brał się za ustawianie. Prawidłowe podejście mechanika. Podejrzewam, że będzie trzeba wymienić końcówki na nowe. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
AdamiGo Opublikowano 26 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2016 Pryskaj WDekiem na końcówki codziennie nawet 2x dziennie przez tydzień lub dwa tygodnie. Jest szansa że po powrocie do mechanika będzie lżej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.