Wojo_78 Opublikowano 6 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2014 (edytowane) Witam . Mam Renault Megane I 1.4 16v Kombi benzyna rok 2001 . Wczoraj jadąc autem włączyłem spryskiwacz wycieraczek i się zaczeło : <><><><><><><><><><>><><><><> Najpierw stanęły wycieraczki w połowie pracy. Zatrzymałem się na poboczu, aby to sprawdzić. Po zatrzymaniu i zgaszeniu auta okazało się, że oprócz wycieraczek nie działają także kierunkowskazy. stwierdziłem że to pewnie bezpieczniki się spaliły ale, że lało więc postanowiłem do domu dojechać. Auto nie mogło zapalić, próbowałem chyba z 10 razy, już go miałem tam zostawić i taxi wezwać, za 11 razem odpaliło. Dojechałem pod dom, zgasiłem silnik poszedłem otworzyć bramę. Przekręcam kluczyk i auto nawet nie zakręciło rozrusznikiem, przy czym kontrolki wszystkie jak pan Bóg przykazał się świeciły po chwili gasły wszystkie prócz STOP, zaciśnięty ręczny, i znaczek AKUMULATORA - czyli standardowo jak przy sprawnym aucie. Rano zabrałem się za sprawdzanie bezpieczników. Okazało się że jest spalony jeden bezpiecznik o symbolu "R" na opisówce. Wymieniłem go, wycieraczki i kierunkowskazy zaczęły działać, ale przekręcenie kluczyka w stacyjce nie powoduje nic. <><><><><><><><><><>><><><><> Sprawdziłem raz jeszcze wszystkie bezpieczniki nawet te w czarnej skrzynce plastikowej pod maską- wszystkie sprawne. Sprawdziłem czy siatka-linka miedziana łącząca obudowę silnika z karoserią jest nie przerwana - jest cała. Odpinałem akumulator na 0.5 h myśląc że to może immobilizer - nic to nie dało bez zmian. Nie prubowałem próbowałem na popych po pych bo mówią że to nie zdrowe dla rozrządu. <><><><><><><><><><>><><><><> <><><><><><><><><><>><><><><> Jeśli ktoś miał coś podobnego to proszę o radę . Z góry dzięki Regulamin pkt. 5.7 - ortografia. 5.9 - Enter Aston76 Edytowane 6 Kwietnia 2014 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 6 Kwietnia 2014 Udostępnij Opublikowano 6 Kwietnia 2014 Zacznij od naładowania akumulatora,odpalenie na pych,zwłaszcza ręczny,napewno nie zaszkodzi a czasem ratuje z opresji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gregs0n Opublikowano 2 Czerwca 2014 Udostępnij Opublikowano 2 Czerwca 2014 u mnie winny był ukruszony kabel od rozrusznika Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.