termistor Opublikowano 26 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2008 Chcialem zalozyc instalacje LGP do autka. Bylem w kilku warsztatach i tylko w jednym z warsztatow zapytali jaki chce zbiornik (widac ze maja wieksze doswiadczenie od innych, ewentualnie inne zaklady wola to przemilczec). Dla mnie oczywiste bylo ze zbiornik w miejsce kola zapasowego. Okazuje sie jednak ze na dnie wneki wybite sa numery nadwozia - tam i tylko tam (nie mowie o nalepce na srodkowym slupku). Z ciekawosci podjechalem do stacji diagnostycznej zapytac jak potraktuja zasloniecie tego numeru. Uzyskalem stanowcza odpowiedz ze nie podbija przegladu. Wiec teraz mam pytanie czy ktos zna wyjscie z tej sytuacji?? Moze ktos sie orientuje czy sa zbiorniki nie wypelniajace w pelni wneki i nie przeslaniajace numeru... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 26 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2008 przecież numer nadwozia masz jeszcze na kielichu amortyzatora pod maską.... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
termistor Opublikowano 26 Stycznia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2008 hmmmm... Na czym?? Bo szukalem i drugiego nie znalazlem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 26 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2008 termistor, musiałeś trafić na jakiś przewrażliwionych panów. Ja mam instalacje w kole - pojechałem na przegląd i o nic sie nie czepiali - poza brakiem oświetlenia tablicy . Musisz tylko pamiętac żeby przy przeglądzie mieć dokumenty od instalacji wtedy panowie mają lepszy humor Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tinamou5 Opublikowano 28 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2008 a ja w swoim scenicu mam butlę w kole . bulta ma 39 l . gazu wchodzi jakies 32 l ale co najwazniejsze numer jest widoczny bo bulta nie zajmuje całej wnęki po kolo . polecam takie rozwiązanie . u mnie sprawdziło sie wyśmienicie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 28 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2008 tinamou5, a powiedz czy na przegladzie panów to interesowało czy tylko sprawdzili numery butli? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CaSspeR Opublikowano 28 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2008 Ja też mam butlę w kole zapasowym i dziś byłem pierwszy raz na przeglądzie z moją Megi i koleś ze stacji diagnostycznej zaglądal wszędzie, z wyjątkiem bagażnika. Stwierdził, że nie musi zaglądać do bagażnika, bo gdyby był wyciek gazu, to on by o tym wiedział, bo mają pomontowane jakieś czujniki gazu w pomieszczeniu i by im wykazało. Jednak ważne jest, żebyś zabrał ze sobą homologację na butlę. Bez tego papierka nie przejdziesz przeglądu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pavlik Opublikowano 28 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 28 Stycznia 2008 Ja mam tak samo i cały nr jest niewidoczny. Nigdy nie było problemu z przeglądem, ba nawet z autocasco. Dodam że na kielichu nie mam drugich numerów a takie można chyba nabić tylko jeszcze nie wiem gdzie i za ile. Na 100% zrobię to gdzieś w komórce u Pana Kazia ale wolałbym zrobić to legalnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 29 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2008 CaSspeR, bez homologacji też przejdzie - u mnie spojrzał na producenta butli, nabitą date i powiedział że jest OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
halinaboy Opublikowano 29 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Stycznia 2008 hehe jak mi podbijali przegląd to tylko na słupek patrzyli a numeru pod butlą nie widać :shock: na kielich też nie mam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CaSspeR Opublikowano 31 Stycznia 2008 Udostępnij Opublikowano 31 Stycznia 2008 CaSspeR, bez homologacji też przejdzie - u mnie spojrzał na producenta butli, nabitą date i powiedział że jest OK. Czyli wynika z tego, że co stacja diagnostyczna to inne obyczaje. Tam gdzie ja robie przeglądy patrzą. W zeszłym roku ojciec jechał ze swoim autem i zapomniał tego papierka i wracał się do domu. Generalnie dla świętego spokoju pobrać te papierki ze sobą. Nic sie na tym nie straci, a przynajmniej nie trzeba sie wracać do domu w razie czego. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Jarpot Opublikowano 3 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2008 Posiadam scenika 16v 1,6 2002 r jakiej firmy najlepiej założyc instalacje gazową.Ma ktos może też oznaczenia wszystkiego co jest na tablicy w języku polskim?Dziekuję za pomoc. Polecam przeglądnięcie tematów i postów w dziale LPG. Znajdziesz odpowiedź na swoje pytanie, a przy okazji dowiesz się wiele ciekawych rzeczy na temat "zagazowania" silnika. Co do drugiego pytania, popatrz tu: http://megane.com.pl/viewtopic.php?p=24653 Radzę zapoznać sie i korzystać z wyszukiwarki: http://megane.com.pl/search.php - gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rishon Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Ja w stacji diagnostycznej powiedziałem jak szukali nr VIN że mam pod butlą to kazali rozebrać butle:((Pojechałem do innych też szukali ale siedziałem cicho że niby nie wiem gdzie i podbili. A jakby nie podbili to pojechałbym do firmy która instalowała... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Kwietnia 2008 Generalnie podpowiadano u gaziarz (planowałem założenie) aby zrobić w następujący sposób : generalnie jeździć na przeglądy w to samo miejsce gdzie ostatnio. Panowie wtedy mają dane w systemie i nie kombinują z VINem za ostro (albo dasz im na WINo i będzie OK :P ) , jeżeli natomiast to pierwszy przegląd po zakupie to proponowano mi podjechać na stacje diagnostyczną w celu wciągnięcia auta w kartotekę po sprawdzeniu numerów , jechać montować gaz i na kolejne badanie udać się już tą samą stację. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bhtom Opublikowano 21 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Maja 2009 Witam, Mam podobny problem, numery zasłonięte przez butlę. Byłem u gazownika który instalował LPG i powiedział, że można butlę trochę wyżej zamontować i wtedy numery będą widoczne. Wtedy jednak butla będzie wystawała ponad krawędź otworu na koło zapasowe. Czytałem jednak, że jest możliwość nabicia nowych numerów w nowym miejscu, tylko czy w takim przypadku jest to możliwe? Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.