przesmyk Opublikowano 10 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2014 Witam, Proszę o poradę w sprawie awarii meganki. Autem po zakupie zrobiłem ok. 1200km, nie było z nim żadnych problemów, wręcz przeciwnie chodził naprawdę równo, cicho, bez żadnych stuków itp. Niestety, kilka dni temu przemierzając miasto auto zgasło podczas jazdy, próba włączenia nie przyniosła oczekiwanego rezultatu - auto nie zaskoczyło. Pojawiła sie czerwona kontrolka akumulatora, więc święcie przekonany, że to jego wina zepchnąłem renówke na bok. Zdziwiło mnie jedynie, że cała elektryka w samochodzie działa, jedynie przy próbie odpalenia samochodu słychać jedynie pojedynczy dźwięk - pstryk/cyk, nic w każdym razie mechanicznego. Po naładowaniu akumulatora i podłączeniu do auta, problem nie został rozwiązany, objawy te same. Pomyślałem, że może akumulator do śmieci, poprosiłem znajomego o pomoc, podpinaliśmy kable, nawet zmieniliśmy akumulator - efekt ten sam, jedynie w którymś momencie słychać było krótką prace rozrusznika. Zholowaliśmy samochód do mechanika. Po wstępnej rozmowie pomyślał, że to rozrusznik, zajrzał pod maskę - pasek rozrządu wyglądał na cały, wszystko pozornie cacy, później zdecydował się podłaczyć urządzenie, które daje większe napięcie. Za trzecim razem samochód zaskoczył, silnik boksował na lewo i prawo a z głębi dochodził dźwięk jakby ktoś do bębna pralki wrzucił śrubę. Mechanik stwierdził iż uszkodzony został silnik, w najlepszym wypadku będzie to "tylko" szlif głowicy. Nie chciał się wypowiadać póki nie wjedzie na kanał lub nie rozbierze silnika. Za samą naprawę rozrusznika oscylował koszty ~600zł. Zastanawiam się, czy oddawać tam auto, czy lepiej za pomocą lawety doprowadzić do znajomego mechanika. Jak myślicie? :mellow: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 10 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2014 Jak kupiłeś auto ,120 tyś przebiegu,robiłeś coś przy nim? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
przesmyk Opublikowano 10 Lipca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2014 Auto kupiłem miesiąc temu, od razu przeszło przez przegląd pełen w aso, plus diagnostyke. Nic w nim nie robiłem. Przebieg 118tys. km, przy 75k wymieniany rozrząd udokumentowany aso. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
smeg Opublikowano 10 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2014 Lepiej do znajomego mechanika,który za wszystko co zrobi będzie odpowiadał,a nie jeden to a inny tamto. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
przesmyk Opublikowano 10 Lipca 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Lipca 2014 A myślicie, że to na pewno silnik, czy istnieje szansa, że coś innego powoduje takie zachowanie auta? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Skorpioniks Opublikowano 12 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2014 A mech sprawdził czy nie przeskoczył paseczek od rozrządu. Jeżeli słychać dziwny dźwięk taki jak by ktoś śrubę wsadził, możliwe że zawory oberwały itp. Niech sprawdzi czy pasek jest ok jeżeli tak to rozrząd cały i można spać spokojnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
stopro. Opublikowano 15 Lipca 2014 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2014 Jakby co mam taki motor do sprzedania :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
przesmyk Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Sierpnia 2014 Niestety dla mnie, okazało się, że urwał się grzybek zaworu, od czego zaczęła się kolizja silnika. Z rozrządem było wszystko ok ale i tak został wymieniony wraz z wymianą silnika. Na szczęście już renia sprawna i z wymienionym serduchem włóczy się po ulicach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.