rkarolek Opublikowano 29 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2008 Witam Czy to normalne że różnica pomiędzy wskazaniami spalonego paliwa na komputerze a w rzeczywistości (to co wleje na stacji) wynosi ~10%? przykład: wskazanie komputera 34,1 -> wlane 37,23 wskazanie komputera 30,4 -> wlane 33,45 Dodam że ostatnio tankuje na Shellu Diesel V-Power i mam wrażenie że różnica pomiędzy wskazaniem a tym co leje na V-Power jest większa niż na normalnej ropie (też z tej samej stacji) Tankuje zawsze na tej samej stacji i z tego samego dystrybutora (więc raczej problem różne ustawienia dystrybutorów odpada) Zastanawiam się czy to normalna różnica we wskazaniach, czy też trzeba sprawdzić komputer, lub może zmienić stacje bo po prostu kantują Pozdrawiam i czekam na wasze opinie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lechu PW Opublikowano 29 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2008 Mam taki sam silnik i podobnie myli się komputer. Np. średnie spalanie wg kompa 4,6 l/100 a rzeczywiste wyliczone z tankowania 5,1 l/100. Co do tankowania to w M2 można sporo dolać po pierwszym "odbiciu pistoletu" u mnie nawet z 4-5 ltr. Wynika to chyba z pienienia się ropy szczególnie w zimę, zależy to też od rodzaju ON. Podsumowując wg mnie te zjawiska to normalka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rkarolek Opublikowano 29 Lutego 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2008 Zawsze tankuje do pierwszego przerwania pistoletu. Pocieszające jest to że masz podobny problem, więc albo obaj mamy źle ustawiony komputer, albo tak ma być :( Ale tak dla eksperymentu chyba następne dwa tankowania zrobię na Orlenie i naleje Verve, zobaczę czy różnica będzie podobna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lechu PW Opublikowano 29 Lutego 2008 Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2008 Pytałem o to znajomego w servisie i stwierdził że komp podaje wartości orientacyjne i nie da się tego przeskalować. A o odbiciu to tak jak mówiłem bardzo różnie bywa, raz jak się chyba bardzo pieniła zakończyłem tankowanie po pierwszym odbiciu i jak odpaliłem samochód to na wskaźniku nie było nawet pełnego zbiornika. A tak na marginesie to różnica spalaniu pare dziesiątych w tą pare w tamtą nic nie zmieni przecież nie przestaniesz jeździć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rkarolek Opublikowano 29 Lutego 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Lutego 2008 Jasne że różnica niczego nie zmieni i dalej będę jeździł tyle ile muszę :( Wydawało mi się tylko że jest to trochę za duża różnica, rozumiem 0,1-0,2l/100 czy powiedzmy +1litr paliwa na bak, no ale wychodzi na to że komputer pokładowy to taki kolejny mało użyteczny bajer :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin30lbn Opublikowano 2 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2008 U mnie w scenicu komp podaje bardzo zbliżone wartości jak podaje ze spaliło auto 39 l to tankuje 39,5 czasem o 1 litr więcej ( nigdy mniej). Zuzycie też bardzo realne - sprawdzałem wracając z Francji i tankując pod tzw korek. A niech pocieszeniem będzie dla ciebie to ze ma octavie i tam komp żyje własnym życiem i patrzenie na niego mija sie w ogóle z sensem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
AROARO Opublikowano 3 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2008 mam scenica od nie dawna 1,9 dci i z tego co ja zauważyłem to komputer podaje zbliżone wartości do realnego spalania, moim zdaniem wszystko zależy jak się śmiga po mieście. Stację zawsze można zmienić i wszystko wyjdzie w realu! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
l_ukasz Opublikowano 3 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2008 mój komp podaje bardzo zbliżone wartości. z tym wlewanie do pierwszego odbicia to za każdym razem jest inaczej, wystarczy, że pistolet lekko skrzywisz to już inaczej odbija. Co do dokładności dystrybutorów to prawie zawsze są na naszą korzyść minimalnie zawyżają. Najlepiej taki porównania robić od rezerwy do pełnego, wtedy wahania będą mniej znaczące. ostatnio z wyliczeń 5,36 komp pokazał 5,4. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
boruk Opublikowano 22 Marca 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Marca 2008 Moim zdaniem wskazania komputera są uzależnione od rodzaju trasy jaką się poruszamy. Gdy jechałem w trasę to wskazania się zgadzały z ilością paliwa zatankowanego, ale gdy dużo stałem w korkach i silnik długo chodził na wolnych obrotach to różnica była przy tankowaniu 2 do 3 l ON (np wskaźnik pokazywał 34l a weszło 32l). Gdzieś czytałem ( chyba na tym forum) że komputer sam przelicza zużycie przy postojach niezależnie od rzeczywistego zużycia paliwa i stąd te zakłamania. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janusz35 Opublikowano 1 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2008 komputrer pokładowy wylicza zuzycie paliwa na podstawie czsu otwarcia wtryskiwaczy i ich wydajności nominalnej (podanej przez producenta wtryskiwaczy). Potem dzieli to przez ilośc przejechanych km i podaje średnie zużycie w L/100km. Róznice wmiędzy spalaniem rzeczywistym a "komputerowym " biorą się z tego iż wydajnośc poszczególnych wtryskiwaczy jest różna od nominalnej czyli w danej jednostce czasu przepływa przz niego (z niego) mniejsza lub większa ilość paliwa niż podaje producent. Najlepszym testem jest zatankowanie do pełna -pod korek - wymaga to troche czasu i "cykania" pistoletem. Pózniej jazda "testowa" i tankowanie- na tej samej stacji z tego samego dystrybutora i najlepiej stanąć w tym samym miejscu(im bardziej się postaramy tym większa dokładność). Ważna jest też zbliżona temperatura tankowania ( teraz rano może być -3 a w południe +14). Chociaż przy 60 l w zbiorniku nie jst to az tak istotne. Najważniejsze jest zatankowanie za każdym razem "pod korek" z tego samego dystrybutora. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tj73 Opublikowano 2 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2008 Najważniejsze jest zatankowanie za każdym razem "pod korek" z tego samego dystrybutora. Pod korek czy do pierwszego strzału pistoletu ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 2 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Kwietnia 2008 tj73, Pod korek, a najlepiej do końcówki pistoletu. (trzeba popatrzeć w wlew) Pistolety strzelają niejednakowo, pomimo że to ten sam dystrybutor. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
coolesh Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2008 ale Panowie... przeciez (zgodnie z tym co Gojgien napisal) pomiar odbywa się poprzez sprawdzanie przepływów, a lanie do baku jest za każdym razem inne... Siłowanie sie z pistoletem nie ma sensu. Paliwo jest bardzo podatne na zmiany temperatury więc dystrybutorzy sprzedając je hurtowo piszą na fakturach w jakiej temperaturze ilość była odmierzona....to powinno dać do myślenia. Proponuję przyjmować wskazania orientacyjnie i nie zawracac sobie glowy.... Po co komu informacja czy samochód spalił 6,5 czy 6,8 litra ropy na 100 km. Wg mnie ważniejsze jest ile miesiecznie zostawiam na stacji benzynowej Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Wydaje mi sie że 10% opisanych przez kolege rkarolek, nie jest takim błedem którym należy sie martwić i z uwagi na fakt że nie jesteśmy w stanie określić dokładnego algorytmu który liczy spalanie (a napisał to człowiek) nalezy sie cieszyć z takiej dokładności Jeżeli (co bardzo prawdopodobne) zużycie paliwa liczone jest jako stosunek czasu wtrysku paliwa (x const.) do ilości kilometrów. Tak więc paliwo (zuzyte) postojowe nie jest liczone - pierwszy czynnik zmniejszający. Moim zdaniem rkarolek, nie masz sie czym martwić ja np u siebie robie notatki w kompie i analizuje spalanie na poziomie miesiąca a nie jednego tankowania - co daje mi obraz faktycznego spalania - bo nawet lejąc "pod korek" trudno uniknąć różnicy pozdrawiam. P.S. Co do lania "pod korek" to człowiek przestaje to robić jak choć raz zatkał mu sie odpowietrznik zbiornika... :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sensei Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2008 Pierwsza sprawa- częstotliwość próbkowania. Wie ktoś jaka jest? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.