kannill112 Opublikowano 14 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2015 (edytowane) Witajcie, od momentu kupna Meganki II 2003 1.6 16V (zagazowana) nie mogę doprowadzić jej do pełnej sprawności. Jeżdżę po serwisach i nic... może komuś z was ułoży się to przyczynowo skutkowo w całość. Po kupnie zdarzało się, iż autko gasło podczas jazdy - wizyta u gazownika, wszystko ok. Następnie wizyta u mechanika okazało się, iż była wypięta wtyczka czujnika położenia wałka rozrządu, a sam czujnik okazał się popsuty - czujnik został wymieniony. Po 2-3 dniach sytuacja zupełnie się odwróciła, autko gasło na zimnym silniku w momencie puszczenia z obrotów np 2000/2500 i wyżej, gdy przytrzymałem go do 1300 i wysprzęgliłem było ok (wystarczyło, że złapało kilka stopni [3-4min pracy silnika] i chodził bez zarzutu) oraz przy odpalaniu miewał problemy: nie zawsze za 1 razem odpalił oraz po odpaleniu obroty spadały do ok. 400 i rosły skokowo do ok. 1000. Po kilku dniach doszło do tego, iż odpalałem i gasł po 10sekundach nie ruszając z miejsca. (auto zostało u mechanika na noc, rano okazało się iż akumulator sam się rozładował) Mechanik przeczyścił przesuwnik wałka rozrządu jednak nic to nie dało. Nadal gasł po puszczeniu sprzęgła. Następnie wymienione świece, także zero rezultatu. Kolejnym krokiem było czyszczenie przepustnicy - brak rezultatu, podmianka na inną, aby sprawdzić czy nie jest trafiona, również bez zmian. Jeździłem pewien czas w takim stanie (przywykłem że potrzebuje 3-4 min żeby nie gasł). Po miesiącu sytuacja powróciła, odpalam 10 sekund i gaśnie. Wizyta u elektryka, który stwierdził że jest wlany zły olej (był półsyntetyk) i że trzeba go zmienić z 3 razy (co 500km) żeby wszystkie brudy z układu wylać wraz z olejem. Podobno zbierał brudy i zapychał przesuwnik (rzeczywiście jak go wyjął siatka była w złym stanie). Co więcej stwierdził, że jest problem z katalizatorem bo nie wydala wszystkich spalin i auto się dusi (na podstawie za dużej różnicy między ciśnieniami między kolektorem ssącym a czymś - nie pamiętam dokładnie co mówił). Zacząłem od wymian oleju, w tym czasie póki się nie rozgrzał gasł a po ok. miesiącu sytuacja z powrotem - gaśnie po 10 sekundach od odpalenia. Dziś zszedłem odpalić i zobaczyć czy mu coś odbiło a tu akumulator rozładowany ponownie.. Elektryk powiedział, że znów zwariował bo nałapał błędów ponieważ katalizator źle pracuje i wariują czujniki, a komputer się broni dlatego silnik gaśnie po 10 sekundach nie ruszając z miejsca. Zdarzało się (sporadycznie) że przy ruszaniu z miejsca szarpanie autem. Przekopałem forum, KZFR, tematy o gasnącej Megane itd i nic sensownego nie wymyśliłem z tego. Co o tym sądzicie? Edytowane 14 Maja 2015 przez kannill112 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 14 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2015 Do sprawdzenia czujnik położenia wału korbowego, czujnik wałka korbowego. Do sprawdzenia elektrozawór KZFR. Do wymiany świece, do sprawdzenia cewki. I olej nie ma nic wspólnego z gaśnięciem auta. Trochę nie pokoi mnie ten akumulator. Ile ma lat? Jeżeli powyżej 4 to bym szykował kasę na nowy. Także do sprawdzenia klemy na akumulatorze. Dodano: 14 maj 2015 - 20:15 Megankę kupiłeś zagazowaną czy sam gazowałeś?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kannill112 Opublikowano 14 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2015 (edytowane) Co do zagazowania, kupiłem już z gazem, był założony w 2011 roku. Piszesz o świecach, zostały wymienione w okolicach stycznia/lutego tego roku. Tych czujników o których piszesz (położenia wału korbowego, wału korbowego) - nikt z mechaników chyba jeszcze nie sprawdzał. Co do zaworu KZFR to masz na myśli ten obok pierwszej cewki z lewej (obok wlewu oleju)? Mówiąc do sprawdzenia, co masz na myśli? Akumulator ma 4 lata - maksimum, ponieważ poprzedni właściciel mówił, iż wymieniał, a kupił auto w 2011 (kręci od razu bez najmniejszego problemu nawet jak była zima i -15) Tylko wydaje mi się, iż jest to w pewien sposób powiązanie z problemami z autem, ponieważ 1 rozładowanie o którym pisałem było styczeń/luty, a drugie 2 dni temu. Gdyby coś było z nim nie tak to by coś się działo przez ten czas z nim. Może jakieś zwarcie i wszystko wariuje, nie mam pojęcia. A co myślisz na temat tego katalizatora, ma to jakiś sens czy też nie szukać w tym kierunku? Dodam: po kupnie założyłem odcięcie zapłonu (ukryty przycisk w aucie na zasadzie przełącznika jak w lampce on/off) na rozruszniku. oraz: od pewnego czasu zanikają dane na wyświetlaczu (ten gdzie zegary) czasem nie wyświetla nic, czasem jakieś dziwne literki, czasem chodzi poprawnie. Edytowane 14 Maja 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aston76 Opublikowano 14 Maja 2015 Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2015 Kat nie ma nic wspólnego z gaśnięciem auta według mnie. Podłączana była pod Clipa? Jak coś to mogę podać namiary na gościa co mi auto serwisuje w okolicy Łodzi. Dodano: 14 maj 2015 - 22:20 czujnik wałka korbowego Chodziło mi o czujnik wałka rozrządu tego przy pierwszej świecy, od skrzyni biegów. Ale piszesz, że był wymieniony. Możliwe że rozjechała się mapa wtrysku paliwa i głupieje komputer na benzynie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kannill112 Opublikowano 14 Maja 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Maja 2015 (edytowane) Pod komputerem był kilka razy (pod różnymi systemami, ponieważ elektryk miał na pewno bardziej rozbudowany program niż mechanik). Jeżeli o czujnik chodzi był wymieniony. Jeżeli z mapą byłoby coś nie tak to możliwe że po resecie systemu chodzi miesiąc i głupieje znów? Podaj jak możesz, w pon mam umówioną wizytę, jak tam nic nie wymyślą to może gościu z Twojego polecenia sobie z tym poradzi. Edytowane 19 Maja 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
twinol Opublikowano 3 Sierpnia 2015 Udostępnij Opublikowano 3 Sierpnia 2015 (edytowane) Witam mam podobny problem jak kolega któremu gaśnie. Też odwiedzam różnych speców i nic. Więc jak możesz to napisz mi gdzie swoją serwisujesz bo ja powoli tracę pomysły. Ja wymieniłem już cewki, świece, czujnik położenia wałka rozrządu, na podłączenia do komputera to już ok.600 zł. i wymieniłem kompletny rozrząd. Do tego w tym teraz padła klimatyzacja pozdrawiam. Edytowane 4 Sierpnia 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 4 Sierpnia 2015 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2015 Jak bywasz w Koninie, to mogę Ci dać namiar na dobrego speca, może coś by wymyślił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Damn Opublikowano 25 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2015 Możesz wrzucić publicznie namiar na tego dobrego mechanika? Czasem podobnie mi się dzieje. Jak auto elektryk nie da rady do piątku, to chętnie podjadę nawet z Poznania do Konina, jeśli miałoby to coś dać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 25 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2015 Kontakt na PW :) 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sew1981 Opublikowano 27 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 27 Listopada 2015 (edytowane) Zły olej? To przepraszam od kiedy nie można lać 10W/40W acea3 do MII? Ja taki zalewam, nawet instrukcja taki dopuszcza, przecież ten silnik to nie jakiś tsi czy ecoboost czy coś. Może to kwestia, że za rzadko wymieniałeś go, a nie jego klasy oleju? Chyba biadoli z tym olejem jakiś farmazon ten mechanik, może po prostu był zły = stary już. Ja wymieniam olej co 15 tysięcy i nie patrzę na to co napisane w zaleceniach pod tym kątem, razem z innymi filtrami. Tylko filtr paliwa wymieniam co 30. No tak doczytałem, elektryk i pojęcie o oleju i jeszcze kazał 3 razy wymieniać olej, a nie lepiej dać dodatek przed wymianą "płukankę" (co 2 wymiany tak robię, syf pięknie spływa)? Ja elektrozawór kzfr przeczyściłem profilaktycznie - sitko przy wymianie. Było zasyfione lekko też, ale to z brudu i starości - czasem warto tam zajrzeć, nie zależnie na jakim oleum by się jeździło, a nie złej klasy oleju. Także niech ten elektryk głupot nie gada. Edytowane 28 Listopada 2015 przez aston76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
drradio Opublikowano 28 Listopada 2015 Udostępnij Opublikowano 28 Listopada 2015 W mojej megance miałem taki objaw, że na zimnym szarpał i dusił się, po 5 minutach było wszystko ok i dało się jechać, wymieniłem dosłownie wszystko od pompy zaczynając, po listwę wtryskową, czujniki, cewki i nic. Kilka dni temu rano nie mogłem zapalić bo aku padł (nowy z resztą) i wymieniłem szczotkotrzymacz w alternatorze, po tym zabiegu problem zniknął jak ręką odjął. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.