czesiu_88 Opublikowano 13 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2015 Witam koledzy. Chciałbym się Was poradzić. Otóż parę dni temu zastosowałem proszek do uszczelniania układu chłodzenia bo miałem mały wyciek na chłodnicy. Na razie widać, że ubytku płynu nie ma, ale mam inny problem. Wczoraj zauważyłem, że temperatura strasznie wysoko mi skoczyła, to było przed pierwszym otwarciem termostatu po odpaleniu silnika. Nie mam zdjęcia z tego bo jechałem i nie miałem możliwości zrobić, ale zamieściłem zdjęcie poglądowe licznika. Temperatura doszła do poziomu między 3 a 4 kreską patrząc od góry na wskaźnik, potem opadła i utrzymuje się na poziomie 6 kreski licząc od dołu. Przed zastosowaniem proszku temperatura była na poziomie 5 kreski, a w upały skoczyła do 6. Termostat otwierał się pierwszy raz trochę za 6 kreską. Pytanie moje brzmi czy mogło się coś zatkać? Termostat albo nagrzewnica mogły się zasyfić tym proszkiem? Przed zimą będę wymieniał jeszcze płyn na nowy to może warto jakoś to przepłukać zanim zaleję nowym płynem. Odczekać jeszcze jakiś krótki okres i obserwować zachowanie czy od razu to rozebrać? Silniczek 1.6 16v z podtlenkiem LPG. Przebieg 195000. Proszę o naprowadzenie na właściwe tory. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2015 Proszę o naprowadzenie na właściwe tory Trzeba było wymienić chłodnicę, lub uzupełniać płyn do czasu uzbierania kasy na nową chłodnicę, a nie sypać jakiś proszek. To jest zawsze ostateczność w trasie, gdy stwierdzi się uszkodzenie chłodnicy, zawsze po jego zastosowaniu trzeba usunąć problem i dokładnie wypłukać układ chłodzenia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 13 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2015 Te proszki zasyfiają wszystko i o ile nie jest się w trasie na Saharze, to lepiej tego uniknąć. Taki preparat doskonale zalepia przewężone przewody w chłodnicy i nagrzewnicy, dzięki czemu są one wyłączone z obiegu. Zdarza się także, że te cuda potrafią oblepić termostat i skutecznie go przyblokować. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2015 Również odkłada się w kanałach chłodzących bloku i głowicy. Tak naprawdę wyczyścić to można tylko mechanicznie, ale to i tak masakra, nawet jak się ma rozebrany silnik na warsztacie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Merkaba Opublikowano 13 Września 2015 Udostępnij Opublikowano 13 Września 2015 No to chłopie żeś sobie narobił, lepiej pomódl się żeby ten proszek nie zawalił ci pompy wody i nagrzewnicy. Nie mniej na twoim miejscu nie ruszałbym już auta tylko za wczasu cały ten burdel wyciągną i kupić nową chłodnicę, dobry środek do usuwania kamienia i wypłukać kilkanaście razy tym cały układ chłodzenia, zalać wszystko nowym porządnym płynem chłodzącym i nowym termostatem... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
czesiu_88 Opublikowano 13 Września 2015 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Września 2015 (edytowane) Hmm. Nieźle mnie teraz nastraszyliście :) ale chyba mi się udało, dzisiaj w trasie obserwowałem uważnie co się dzieje ze wskazówką. Termostat zaczął się otwierać jak po staremu, znaczy przed zaaplikowaniem tegoż "cudownego" środka i temperatura stoi dokładnie na 5 kresce, czasem na chwilę dźwignie się do 5,5. Albo mam głupie szczęście, albo za niedługo będę rozbierał silniczek xD chociaż i tak planowałem troszkę gruntowniejszy remont to może sobie przyśpieszę. Dam znać za kilka dni czy coś się zmieniło. Jeśli na gorsze to będzie ostrzeżenie dla potomnych :) Edit: od założenia tematu minęło trochę czasu. Po okresie zimowym i ostatnich upałach okazuje się, że wszystko jest w porządku, termostat wprawdzie otwiera się dalej jedną kreskę niż przed zasypaniem, ale potem podczas jazdy nawet przy ostatnich temperaturach w okolicach 28 stopni na zewnątrz autko utrzymuje temperaturę dokładnie na środku skali. Także w moim wypadku można powiedzieć, że operacja udana, płynu nie ubywa i jest ok :) Edytowane 9 Czerwca 2016 przez czesiu_88 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.