janksz Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 I bez rozpinania zawieszenia wyciągnąłeś miske? Też tak próbowałem, a w koncu jak miałem rozpiąć pół zawieszenia to wolałem wyjąć górą i przy okazji zrobić kompleksówke. Wszystko uszczelniłem, wymieniłem sprzęgło, olej w skrzyni i mam spokój na pare lat. Jak masz na wierzchu robisz szybciej i dokładniej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 a czy do tej wymiany trzeba odkręcać miskę??? szybciej i dokładniej racja, ale u mnie nie cieknie... TFU Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 Jeżeli uszczelniasz sam wał, to oczywiście miski nie ruszasz, ale była o niej mowa i temat tak sie jakoś rozwinął. Może komuś sie przyda? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 myślę że na pewno się przyda czasem jak jeździłem to na postoju na laptopie patrzyłem ilu jest gości na tym forum budujemy tu nowe praktyczne instrukcje...hihih pozdrowienia 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 13 Lutego 2007 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2007 t jest istota istnienia tegoz forum :) i ciesze sie ze tak sie powoli staje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zielas Opublikowano 3 Marca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2007 Witam wszystkich ponownie. Dalszy ciąg sprawy mojego cieknącego Scenic'a. Wyczyściłem odmę i wąż doprowadzający powietrze do silnika, sprawdziłem doprowadzenie powietrza od strony filtra i po takich udrożnieniach wszystko dmucha huha i jest ok. Robię kilkanaście kilometrów w trasie przy prędkościach 110 - 130 km/h zatrzymuję się i ..... nadal to samo :evil: jedynie gdzie widać olej to opryskana odma trochę silnik tak jakby z okolic bagnetu pryskało z ciśnieniem no i standardowo kapie na płytę pod silnikiem a później katalizator, tłumik itd. Co prawda przez dwa tygodnie spokojnej jazdy, w sensie do pracy i z powrotem 20 km i wszystko ok, zarówno stan oleju jak i silnik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 3 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2007 Wcześniej tego wątku nie widziałem. Dziwię sie Waszym radom. Olej nie wylatuje przez odmę od tak sobie. NIedrożna odma nie ma tu nic na rzeczy. Olej wywalany jest pod ciśnieniem. Skąd bierze się ciśnienie? Pozatykane kanaliki olejowe bym raczej wykluczył z uwagi na klasę używanego oleju. Zatem winne są pierscienie na tłokach. Czy ciśnienie sprężania było sprawdzane. Może to coś wyjaśni? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 3 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2007 Kolego Zielas. Masz niedrożne odpowietrzenie silnika i wytwarza sie cisnienie, ktore wyrzuca olej. Zdejmij pokrywę zaworów i bardzo dokladnie wyczyść jej góre. Tamtędy silnik jest odpowietrzany. Musisz udrożnic caly labirynt kanalików. Sprawdz czy króciec wychodzacy z pokrywy nie jest zapchany. Sprawdz tez przewód gumowy ktory łaczy ten krociec z filtrem. Czy nie jest zapchany lub załamany. Sprawdz wszystko, co ODPROWADZA powietrze z silnika, a nie doprowadza. Nieszczelne pierscienie powodowalyby spalanie oleju a nie wzrost ciśnienia w ukladzie. Bo niby w jaki sposób? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 3 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2007 Nieszczelne pierscienie powodowalyby spalanie oleju a nie wzrost ciśnienia w ukladzie. Bo niby w jaki sposób? To proste. Ciśnienie powstające w cylindrze po wybuchu mieszanki, przedostaje się do skrzyni korbowej. Pozatym, jak tu mówić o spalaniu oleju gdy jest on co chwilę wywalany odmą? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janksz Opublikowano 3 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2007 Teoretycznie masz racje. Tak tez moze być, tylko wtedy moc takiego silnika bylaby juz raczej znikoma, bo co by to było za sprężanie? Olej wywalany jest odmą jak nie ma odpowietrzenia silnika, a to znajduje sie w pokrywie zaworów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 4 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Marca 2007 Niestety kazdą możliwość trzeba brać pod uwagę. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zielas Opublikowano 8 Marca 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2007 Na wstępie przepraszam, że tak długo ciągne ten temat ale ze względu na obłożenie robotą nie mam nawet czasu na net. Ale dalej w temacie to jest zdjęcie mojego silnika http://meganescenic.fotopic.net/ wraz ze schematem i w gwoli ścisłości ja nie mam doprowadzenia powietrza do pokrywy zaworów silnika więc nie wiam w jakim celu miałbym tam czyścić i jedynym miejscem jego cyrkulacji jest wyjście z odmy i wejście z tyłu silnika (co z resztą czyściłem) z tym że nie jestem w stanie powiedzieć czy coś tam do środka się czasem nie dostało i tam brakuje przedmuchu , co do doprowadzenia od filtra powietrza to też sprawdzałem i jest ok. Jak zauwazycie na gumie od filtra jest obręcz z klapką w środku (zastosowana do gazu). Zdarzały mi się strzały z gazu i nie wiem czy to czasem nie uszkodziło jakiegoś sterownika/czujnika ale to mogę tylko gdybać :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 8 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2007 ma odpowietrzenie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 8 Marca 2007 Udostępnij Opublikowano 8 Marca 2007 Aa kto mówił że odpowietrzenia nie ma? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 16 Czerwca 2007 Udostępnij Opublikowano 16 Czerwca 2007 simering koszt ok 50zł wymiana u mnie 150 zł nie daj się wkręcić na wyciąganie silnika wystarczy popuścić wózek zawieszenia wtedy będzie dostęp do sprzęgła, po wymianie może nawet do tygodnia jeszcze delikatnie kapać po kropelce dopóki się nie ułoży Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.