CzechuXX Opublikowano 1 Maja 2023 Udostępnij Opublikowano 1 Maja 2023 Poczekaj radością do końca sezonu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
golo89 Opublikowano 13 Maja 2023 Udostępnij Opublikowano 13 Maja 2023 W takich sytuacjach warto przejrzeć czy pod maską coś nie zdechło lub nie zostawiło odchodów. Miałem tak w Clio. Mycie komory silnika załatwiło sprawę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 12 Czerwca 2023 Udostępnij Opublikowano 12 Czerwca 2023 (edytowane) U mnie też, przy okazji ucieczki 1234syf z układu, zalęgnął się jakiś smród z którym długo walczyłem. Nie pomogło wielokrotne ozonowanie moim słabym ozonatorem (Viaken Vario 3188, 400mg/h) nie pomógł spray do kratek nawiewowych. Zajrzałem kamerką inspekcyjną czy na parowniku nie ma jakiegoś osadu - czysto. Jedynie na dole trochę zeschniętych drobiazgów. W końcu użyłem pianki K2 Klima doktor i od kilku dni jest OK. Działałem prawie zgodnie z instrukcją tzn zrobiłem lekkie odstępstwo - po wypełnieniu pianą przestrzeni gdzie wchodzi filtr kabinowy, założyłem zaślepkę filtra i włączyłem na chwilkę dmuchawę (lekko) żeby trochę piany weszło w lamele. Potem włożyłem świeży filtr i działałem zgodnie z instrukcją tj po jakimś czasie włączyłem nawiew na coraz wyższy bieg. Od piątku spokój. Rozważam podmiankę samego modułu generatora ozonu w swoim urzadzeniu na jakiś mocniejszy bo widać że te 400 mg czasem nie wystarcza. Choć w innych autach wiele razy to było wystarczające. Edytowane 12 Czerwca 2023 przez Pepone Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
filolog Opublikowano 8 Czerwca 2025 Udostępnij Opublikowano 8 Czerwca 2025 Panowie, ta okrągła zaślepka w obudowie ma w środku jakby imbusa. Może to się da jakoś wykręcić? I co to jest to okrągłe zaznaczone na zdjęciu po lewej? Mam climatronica. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
filolog Opublikowano 14 Maja Udostępnij Opublikowano 14 Maja Sam sobie odpowiem, to po lewej to tylko zatrzask na plastikową obudowę całego prawego boku. Nadal borykam się z koszmarnym smrodem z klimatyzacji, żadne metody nie działają. Może ktoś coś podpowie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mefedronoo Opublikowano 14 Maja Udostępnij Opublikowano 14 Maja weź wymień filtr pyłkowy przed tym przedmuchaj kompresorem z kurzu na otwartych nawiewach zrób ozonację klimy i po problemie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
eb832 Opublikowano 14 Maja Udostępnij Opublikowano 14 Maja Ma dmuchać w nawiewy czy w komorę parownika? Jeśli w komorę parownika to może równie dobrze nawiew włączyć przy zamkniętej klapce filtra kabinowego. Jeśli chodzi o wyczyszczenie to najpierw bym się przyjrzał czy nagrzewnica nie puszcza płynu chłodniczego. Sam zmagam się ze smrodem z nawiewów, ale tylko na początku po uruchomieniu samochodu bez względu na włączoną klimatyzację czy też nie. Parownik czyściłem szczoteczkami do zębów, myjką parową, odkurzaczem żeby pozbyć się liści, stosowałem granaty odświeżające (na tydzień smrodek zakamuflowany), ozonowałem auto godzinami z włączonym nawiewem wewnętrznym, używałem pianki w nawiewy, używałem pianki z ASO bezpośrednio na parownik za pomocą lancy kierunkowej, wpuszczałem tą piankę również od dołu w odpływ do klimatyzacji. Totalnie nic nie działa. Wpadłem na pomysł, że może mi nagrzewnica puszcza i skropliny borygo po prostu odparowują przy rozruchu i dlatego po chwili już nie śmierdzi. Z tego powodu za dwa tygodnie przy wymianie termostatu pokuszę się o odkręcenie nagrzewnicy i sprawdzę czy jest jej mokro i czy jest tam jakiś syf przy okazji. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
filolog Opublikowano 15 Maja Udostępnij Opublikowano 15 Maja Mam dokładnie tak samo. Nic nie pomaga, tylko na chwilę kamufluje smród. Płynu chłodniczego mi nie ubywa. Chyba winny jest parownik - jego wewnętrzna część musi mieć jakiś kożuch z różnego rodzaju syfu. Niestety nie wiem, jak postępowali poprzedni właściciele, że tak zagnoili tą klimatyzację. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.