rs666 Opublikowano 12 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2016 (edytowane) Witajcie, nie miałem okazji porównać tego w innym egzemplarzu, więc na razie wspomogę się wirtualnie -> w Meg III mojej żony, mam (i ona też) problem z dozowanie siły hamowania przy małych prędkościach, najlepszym przykładem jest jazda w korku - nie jestem w stanie przy takim podjeżdżaniu hamować "delikatnie", praktycznie za każdym razem przy delikatnym naciśnięciu hamulca to jest stop w miejscu i wszyscy pasażerowie zawisają na pasach bezpieczeństwa, mam nadzieję, że wiedzie o co mi chodzi. No i zastanawiam się czy to taka "uroda" Meganki III, czy może np. jest to związane z tym, że mój samochód dość długo raczej stał niż jeździł i może heble wymagają jakiegoś gruntownego czyszczenia... Jest to irytujące, jak jest u Was? Regulamin pkt. 5.7 Ludzie :!: Czytajcie przed wysłaniem to co palce "nastukały" na klawiszach :!: Poprawcie, wstawcie odpowiednie znaki przestankowe. Zacznijcie nowe zdanie wielką literą :!: Nikt was nie goni :!: Nie ogłaszaliśmy konkursu wklepywania literek na czas :!: :) Trochę szacunku dla czytających. ;) -Prezes Edytowane 15 Lipca 2016 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 12 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2016 Meganka, jak każde Renault, ma ostre hamulce (jeśli oczywiście są sprawne). Większość osób wsiadających do Renault ma podobnie jak Wy, tzn., że nawet przy drobnym hamowaniu auto staje dęba. Pozostaje Wam jedynie wyczuć pedał. Jak już go wyczujecie to można delikatnie hamować, zapewniam. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rs666 Opublikowano 12 Lipca 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2016 (edytowane) Ostre hamulce są bardzo ok, o ile można tę ostrość dozować ;) Właśnie pojawiła się okazja, przejechałem sie Meganką kumpla i jest normalnie, czyli raczej się nie mylę, ewidentnie u mnie jest coś nie tak, w poniedziałek zdam relację, podejrzewam, że zaciski stoją. Regulamin pkt. 5.7 Ludzie :!: Czytajcie przed wysłaniem to co palce "nastukały" na klawiszach :!: Poprawcie, wstawcie odpowiednie znaki przestankowe. Zacznijcie nowe zdanie wielką literą :!: Nikt was nie goni :!: Nie ogłaszaliśmy konkursu wklepywania literek na czas :!: :) Trochę szacunku dla czytających. ;) -Prezes Edytowane 15 Lipca 2016 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tetryk Opublikowano 12 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2016 Ja się przesiadłem z Mondeo mk3 , i moje pierwsze hamowanie skończyło się twarzą na przedniej szybie ☺ ...wiec TTTM Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tyreneusz Opublikowano 12 Lipca 2016 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2016 Zbyt ostre hamulce mogą być także objawem kończącego się serwo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawelcio Opublikowano 8 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 8 Sierpnia 2016 A pamiętacie koledzy taką dyskusję o systemie hamowania awaryjnego w megane/Scenic III ? wtedy niektórzy użytkownicy polecali użycie lewej nogi do hamowania żeby sprawdzić czy system jest i czy działa. Wtedy rozbawiła mnie ta propozycja aż do chwili kiedy sam spróbowałem zahamować lewą nogą.. oczywiście samochód nie rozpoznaje czy noga jest prawa czy lewa, rozpoznaje natomiast jak został naciśnięty pedał hamulca, sprawdziłem i jest dodatkowy czujnik, jeśli pedał jest naciskany tak "od prawej" jak przy zdjęciaciu nogi z gazu, to działa tylko jeden z czujników a jeśli jest gwałtownie wciśnięty na środku albo od lewej to załącza się dodatkowy czujnik i jest to interpretowane jako gwałtowne hamowanie, da się to wręcz usłyszeć (pyknięcie przełącznika) kiedy pedał hamulca "skrzywi" się ręką od lewej do prawej. Być może kolega ma ten czujnik uszkodzony i samochód zawsze traktuje hamowanie jak awaryjne. pozdrawiam Paweł Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rs666 Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Sierpnia 2016 Ok, z lekkim poślizgiem, ale: Chyba jednak TTTNM, po wyczyszczeniu i złożeniu hebli na nowo (i przy okazji wyleczeniu cieknącego, jak się okazało, uszczelnienia tłoczków) hamulce działają już normalnie i wcale nie straciły na ostrości. Podziękował. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacek_kal Opublikowano 17 Sierpnia 2016 Udostępnij Opublikowano 17 Sierpnia 2016 Ja tam pierwsze słyszę - u mnie nie ma takich objawów. Mogę zahamować bardzo płynnie od samego początku do końca. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.