krzykad Opublikowano 5 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2008 Witam. Od paru dni mam dziwny objaw gaszenia a raczej niegaszenia silnika 1,9 dti. Nie występuje to zawsze ale czasami. Zatrzymuję auto wyjmuję kluczyki i..silnik chodzi dalej. Hmm... wyłączam światła -silnik gaśnie. Dziś np wypiąłem pasy i...silnik zgasł. Proszę o jakąś podpowiedź czy czegoś sam nie uszkodziłem czy nierozprogramowałem? Zanim to się stało pierwszy raz to włożyłem kluczyk bez immo do stacyjki i próbowałem odpalać...bo myślałem, że to zapasowy i chciałem sprawdzić czy działa ale silnik nie zadziałał a dioda immo mrugała. Wrzućcie jakiego pomysła. Może to jakaś zbieżność czynności a przyczyna jest inna? Pozdrawiam, Krzysztof Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 5 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Maja 2008 krzykad, By nastąpiło zatrzymanie diesla, musi nastąpić odcięcie paliwa przez elektrozawór. Nie wydaje mi się, by na takie zachowanie mogło mieć wpływ użycie kluczyka bez interfejsu do immo, silnik przecież nie odpalił. To że silnik nie gaśnie, prawdopodobnie ma przyczynę w uszkodzeniu samego elektrozaworu, lub bocznikowaniu zasilania z innego obwodu. To drugie, pomimo objawów (silnik gaśnie po wyłączeniu świateł) raczej bym wykluczył. Stawiam raczej na zbieg okoliczności i przypadkowe uszkodzenie mechaniczne zaworka odcinającego paliwo. (zawiesza sie) Podjedź do jakiegoś "pompiarza", niech przyjrzy się problemowi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 6 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2008 Dyskutowaliśmy już kiedyś o tym na forum ale nie jestem w stanie znaleźć tego wątku. Też nie przypuszczam żebyś zawinił tak go uruchamiając ale w tamtym temacie wychodziło/wyszło że był to problem z immo. Może ktoś pamięta gdzie to było :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzykad Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2008 Dziękuję za podpowiedź. Zaraz zrobię mały przegląd instalacji. Tylko muszę rozpoznać gdzie co się znajduje. Dziś podjechałem do ASO ale auto "czując" podstęp grzecznie zgasło. Więc nie miałem możliwości zademonstrowania i odjechałem. Gojgen sprawdzę to zasilanie z innego obwodu. Bo jeśli wyłączam światła pierwsze to wszystko jest OK i silnik gaśnie. Więc może gdzieś napięcie się dodaje i idzie właśnie na elektrozawór pompy? A może to podtrzymanie robi immo jak sugeruje Piok? Pozdrówka Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 6 Maja 2008 Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2008 ja znalazłem na forum coś takiego co prawda do benzyny ale zawsze. wiem że jeszcze był jakiś temat. http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=1918&...k+nadal+pracuje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krzykad Opublikowano 6 Maja 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Maja 2008 I już po kłopocie!!! Gojgien poszedłem śladem świateł....ponieważ w ubiegłym tygodniu wymieniałem zespoloną lampę tylną w megance to mnie natknąłeś aby jednak sprawdzić. No i... w tej co wymieniłem lampę z prawej strony było wszystko OK, natomiast w drugiej lampie gościu co mi sprzedał lampę wymienił mi żarówki i...zrobił właśnie tą przysłowiową niedzwiedzią przysługę!!! W miejsce żarówki 21W/5W jest to żarówka dwuwłóknowa wstawił żarówkę jednowłóknową 21W Do podstawy właśnie tej żarówki przychodzą dwa zasilania jedno ze świateł stopu drugie ze świateł pozycyjnych. Więc w jakiś sposób (nia mam schematu aby dojść co i gdzie jak ktoś ma to BARDZO PROSZĘ O SCHEMAT ELEKTRYCZNY 1,9 DTI ) to napięcie przenosiło do obowdu zasilania pompy i..silnik pracował. Wyłączając lampy wszystko było przecież OK Zainstalowałem sobie za to dziś przypominiacz abym załączał światła bo sklerotyk już jestem i podlączyłem sterowanie centralnego zamka przez zewnętrzny autoalarm. Teraz mam w planie dokupić domykanie szyb. Dziękuję Wam, bo jako megankowiec jeszcze mam mało doświadczenia :( Pozdrawiam, Krzysztof Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.