mirek65 Opublikowano 28 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 28 Sierpnia 2017 Witam Kolegów Rok temu kupiłem Scenica, odniosłem wrażenie że daleko mu do osławionego komfortu jazdy. Wymieniłem więc: Tylną belkę (Antałex), amortyzatory przednie i tylne, tuleje stabilizatora (4 szt.), poduszki + łożyska amortyzatorów z przodu. Teraz jest o wiele lepiej, autko nie trzeszczy i nie skrzypi. Łagodne nierówności pokonuje bardzo przyjemnie. Niestety przejazd przez np. przejazd kolejowy to już jest stres dla mnie i pasażerów. Wydaje mi się że efekty są bardziej odczuwalne gdy jadę sam. Jeszcze na wiosnę pokonywanie tych torów było bardziej spokojne. Teraz znowu mam wrażenie że gdzieś tam pod autem coś wymaga poprawienia. W chwili pokonywania poprzecznych uskoków trzęsie całym autem. Byłem na sprawdzeniu zawieszenia (2-3 miesiące temu) i było idealne. Po zakupie nie robiłem nic więcej oprócz w/w elementów. Tak myślę...może końcówki drążków, wahacze przednie ? Może coś podpowiecie na co zwrócić szczególną uwagę ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lionel2000 Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Do sprawdzenia tylne amortyzatory. Z tego co pamiętam z tyłu jest monotuba która ma bardzo duży "push out force". Jeżeli kupiłeś jakiejś firmy ufo ich charakterystyka może znacznie odbiegać od standardu lub uległy już uszkodzeniu. Spróbuj usiąść na krawędzi bagażnika i bujać tyłem samochodu, czy będzie się wychylać czy nie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirek65 Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2017 ...byłem, sprawdziłem tylne amortyzatory. Buja bardzo ładnie. 2-3 bujnięcia i stoi spokojnie. Wydaje mi się że problem jest gdzieś z przodu. Jeżeli wjeżdżam powoli w dziury to wybiera nierówności bardzo ładnie.Niestety przy prędkości od 40 km/godz zaczyna tłuc. Mam wrażenie że to jednak przód robi tą brzydką robotę. Może to problem z oponami ? Opony KLEBER, całoroczne, przód - 2,2 atm, tył 2,1 atm. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lionel2000 Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 29 Sierpnia 2017 Czy jak były zmieniane przednie amortyzatory to zmieniłeś też odboje? Jeżeli są zużyte to zawieszenie pracuje poza standardowym zakresem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirek65 Opublikowano 30 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 30 Sierpnia 2017 Odboje pozostawiłem oryginalne, wydawały się w dobrym stanie. Nie popękane, a nawet wyglądały solidniej od zakupionych. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lionel2000 Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Czyli trzęsie nadwoziem tylko podczas pokonywania poprzecznych nierówności. Po wymianie amortyzatorów było jakiś czas dobrze a teraz coś się usztywniło, czy problem wystąpił od razu po ich zmianie. Czy towarzyszą temu jakieś odgłosy? Jakiej firmy amortyzatory wrzuciłeś do przodu? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirek65 Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Amortyzatory z przodu...na pewno nie jakieś markowe. Za oba + odboje i osłony - 270 zł. Mam takie wrażenie jak by było za dużo powietrza w kołach. Mam z przodu 2,2 a z tyłu 2,1. Opony Kleber 185 x 65 R15 . Nabijałem na Orlenie ze sprężarki gdzie ustawia się ciśnienie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Kurcze... 60 zł więcej i miałbyś pełny zestaw Kayaby z odbojami i osłonami. Ja kiedyś chciałem przyoszczędzić na amortyzatorach w MI, pierwsze jazdy rewelacja, a później auto stało się twarde jak wóz drabiniasty. Amortyzatory praktycznie stanęły. Musiałem kupić drugi komplet (już markowy) i drugi raz zapłacić majstrowi za robotę. Piszę ku przestrodze i pozornej oszczędności na częściach firm "krzaki". No ale skoro na "trzepaczkach" i "szarpakach" masz wszystko w porządku to faktycznie dziwne. Może taki ich urok. Nic nie piszesz o sprężynach, tego tematu nie ruszałeś? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirek65 Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2017 O sprężynach nic nie wiem, pewnie jeszcze oryginały. Coś mi mówi że dałem ciała z amortyzatorami. Teraz wychodzi chyba chęć zaoszczędzenia kilku złotych. Reklamowanie nie wchodzi w grę. No właśnie, na początku przez ten sam przejazd kolejowy to pomykałem z bananem na twarzy, zadudnił ale przeszedł z kulturą. Po pewnym czasie zacząłem szukać i czyścić schowki bo mi strasznie hałasował. No i zrobił się drabiniasty. Trzeba będzie na pewien czas przywyknąć do tego ich UROKU i szykować się do zakupu lepszych amortyzatorów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pbet Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Udostępnij Opublikowano 31 Sierpnia 2017 Moje wtedy tak stanęły, że zrobiło się niebezpiecznie bo auto nie miało praktycznie amortyzacji, było sztywne i skakało na nierównościach. Pytałem o sprężyny ponieważ one też mają wpływ na komfort jazdy i amortyzację, chociaż niekoniecznie muszą być powodem Twoich zagwozdek. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mirek65 Opublikowano 25 Września 2017 Autor Udostępnij Opublikowano 25 Września 2017 Problem został rozwiązany !!! Zakupiłem dwa tylne amortyzatory KAYABA nr. 551807 (160 zł sztuka). Bolało... to fakt. Ale w porównaniu do tych co miałem (no name, 140 zł para) to jest KOSMOS !!! Miękko, cicho, nie trzęsie. Na przód też będę zakładał (za jakiś czas) KAYABY. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.