markar74 Opublikowano 16 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2011 Witam. Doradźcie czy lepiej kupić Goodyear ULTRA GRIP 7 z 2007 roku za 183zł (przecenione z 266zł), czy jednak coś innego ale z tego roku. Jak to jest z przydatnością opon, które parę lat przeleżały na magazynie? Za odp z góry dziękuję. Pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 16 Września 2011 Udostępnij Opublikowano 16 Września 2011 kiedyś czytałem artykuł że opona może leżeć do 5 lat na magazynie, ja osobiście szukał bym z tego roku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szymon1730 Opublikowano 4 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 4 Lutego 2013 (edytowane) Jak chcecie zaoszczedzic to kupcie caloroczne w dobrym stanie a jak nie chcecie oszczedzac to caloroczne nowe ;p mimo iz stereotyp o tych oponach nie jest zbyt dobry ja jestem bardzo zadowolony z tej opcji. Kupujesz oponki, zmieniasz wentyle, pompujesz azotem i juz nic w nich nie musisz wiecej robic... A latanie co sezon do wulkanizatora na wymienianie tez przeciez kosztuje. Do czesto niestarannie uszczelnione czy cos i powietrze ucieka. Dlatego polecam caloroczne i to nie prawde, ze sa do wszystkiego i do niczego :) nie sa ani glosne ani slizgie... Lepiej na pewno kupic to i mies spokoj na pare dobrych sezonow bo opony sa dosc zywotne pod wzgledam scieralnosci i starzenia sie gumy. A tak kupicie zimówki uzywane bedzie wam sie wydawalo, ze bierznik jest ok ale co z tego jak guma twarda i nie trzyma sie kompletnie na sniegu i na pewno lepiej od niej sprawuja sie caloroczne dlatego wywalicie stare zimowki na szrot czyli tam gdzie ich miejsce i kupicie wielosezonowe bo szkoda wam bedzie kasy na 2 kompelty nowych opon a przekonacie sie, ze uzywane to bzdura :) Pozdrawiam. Regulamin pkt. 5.6 -Prezes Edytowane 5 Lutego 2013 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 5 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2013 No wiesz, są tacy co w gumofilcach cały rok chodzą i też uważają, że są najlepsze i uniwersalne, bo zimą izolują od zimna, a latem do środka nie przepuszczają upału..... Nawet w kałuże można w nich wchodzić... Przy zachowaniu odpowiedniej ostrożności po lodzie również można się bezpiecznie poruszać, szczególnie jak są nowe..... Sznurówek nie trzeba przy nich wiązać, a jak brudne to wystarczy wąż z wodą by je umyć. Sama przyjemność i wygoda.... Ja jednak wolę zmieniać obuwie w zależności od sezonu, tak też robię z oponami, mam 2 komplety kół, a przekładka trwa na spokojnie 30 minut. Teraz akurat poszukuje alusów 16" jako drugi komplet pod letnie opony do drugiego auta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Szymon1730 Opublikowano 5 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2013 (edytowane) Z tego co widze Twoje auto to "Scenic II Ph II '07" takze nie dziwi mnie Twoje zdanie na ten temat zreszta po to jest to forum zeby kazdy mogl je wypowiedziec :) Piszac opinie na temat opon wielosezonowych myslalem bardziej o osobach posiadajach starsze auta. Tak jak ja np. niedawno kupilem Megi I z 2001r. na zuzytych oponach zimowych. Koszta zakupu 2 kompletów opon (letnie i zimowe) to prawie 2 tys. jesli mowimy o w miare dobrych nowych oponach a wiekszosc osob wlasnie do wielosezonowych nie jest przekonana i bawi sie w kupowanie letnich i zimowych uzywanych. Dlatego twierdze, ze do takiego auta najlpeiej kupic 1 komplet calorocznych. Poza tym sam na nich jezdze wiec wiem, ze jest ok :) Regulamin pkt. 5.6 -Prezes Edytowane 5 Lutego 2013 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebcio76 Opublikowano 5 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2013 Piszac opinie na temat opon wielosezonowych myslalem bardziej o osobach posiadajach starsze auta. Tak jak ja np. niedawno kupilem Megi I z 2001r Ja też mam Megane z 2001r i nigdy mi nie przyszło do głowy kupić opon ani bieżnikowanych ani całorocznych/uniwersalnych. Auto może stare i mało wartę ale to od jego stanu zależy moje życie i radość z jazdy która ma być przyjemnością a nie stresem. Koszt zakupu opony uniwersalnej dobrej (Dębicy w tym rozmiarze nie znajdziesz) Goodyear Vector 4Seasons 345zł czy Vredestein Quatrac 3 305zł, Kleber Quadraxer 297zł jest wysoki wyższy o min 100zł na szt niż opony letniej czy zimowej. Ja za 4 szt nowe Dunlopa zimowe płaciłem 800zł. Jeżdze na nich 3 sezony i min jeszcze 3 przejadę i to nie do ogranicznika lecz do stanu kiedy będą użyteczne w zimowych warunkach. Za podobną kwotę kupie opony na lato i to nie najtańsze chińskie lub jakieś inne wynalazki ale Dunlopy, Klebery czy Uniroyale. Czyli za 1600zł mam 2 komplety. Mając dobre opony nie obawiam się jazdy w góry bo śnieg spadł i jadę 20km/h tak jak ostatnio jechałem w kilometrowej kolejce. Mam 2 komplety felg więc koszta zmiany i czekania mam z głowy jedynie przed sezonem w wolnej chwili wyważam ale Twoje uniwersalne tez trzeba co jakiś czas wymienić więc koszta te same. Za 4stalowe felgi zapłaciłem okazyjnie bodajże 150zł. Przy dobrej oszczędnej(dla opon ) jeździe mam z głowy 6 lat. Wolałbym kupić nowe oponki zimowe i letnie używane + komplet felg ale to moje zdanie i możesz się z nim nie zgadzać ale stawiam na bezpieczeństwo swoje jak pasażerów. Nic nie zastąpi zdrowego rozsądku podczas jazdy ale mając dobre opony wiem że nie stanę z powodu tego że spadł śnieg i nie podjadę pod górę podczas wakacji w zakopanym, nie lękam się że wpadnę w poślizg bo ulewa latem(jazda w granicach rozsądku nie na wariata).Reasumując to Twoje auto , Twoje opony, Twoje bezpieczeństwo i nic nawet najlepsza opona nie zastąpi zdrowego rozsądku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maks79 Opublikowano 5 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Lutego 2013 Kolego nie przesadzaj z tą różnicą w cenie pomiędzy lato-zima-całoroczne. Porównując ten sam rozmiar i ten sam indeks nośności i prędkości to różnica w cenie wynosi jakieś 30 - 50 zł (na podstawie opony.com) u Goodyeara, Vredestaina i Klebera (chociaż akurat Kleber zima jest bardzo tani). Na pewno nie jest to min. 100zł (oczywiście jeśli porównujemy tego samego producenta). Cenę całorocznych zwykle podnosi to, że są robione tylko z wyższymi indeksami (często tylko jako XL, np. Quatrac 3 185/60/15). No i w zasadzie warto kupować tylko te z wyższej półki. Prawda, że całoroczne w sytuacjach krytycznych wypadaja gorzej od sezonowych - potwierdzają to testy. Z drugiej strony na całorocznych nie zaskoczy śnieg w maju i nie zaszkodzi +15 w styczniu. Wadą moze być szybkość zużywania się - żeby bezpiecznie jeździć zimą musi być te 4 mm bieżnika i przez to całoroczne szybciej nadają sie do śmietnika niż sezonowe (np. ja robie po 30kkm rocznie i kupuje nowe opony co dwa lata). Dużo możnaby jeszcze pisać, ale już mi sie nie chce ... I tak każdy wybierze sam to co założyć na felgi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sebcio76 Opublikowano 6 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2013 (edytowane) Kolego nie przesadzaj z tą różnicą w cenie pomiędzy lato-zima-całoroczne. Porównując ten sam rozmiar i ten sam indeks nośności i prędkości to różnica w cenie wynosi jakieś 30 - 50 zł Porównywałem wczoraj własnie dla rozmiaru taki jak jest w MIPhII 185/60/15i najtańsze wynalazki Euro-Tyfoon cena 211zł najtańsze znanej firmy Kleber Quadraxer 296zł http://www.oponeo.pl/dane-opony/kleber-quadraxer-185-60-r15-84-t pominąłem kilka mało znanych chińskich firm np Nankang. Dla porównania opony zimowe Fulda Kristall Montero3, 195zł Dunlop SP Winter Response 234zł, Barum Polaris 3 174zł, Continental ContiWinterContact Ts800 259zł. Zgadzam się że masz przewagę w momencie kiedy spadnie śnieg w październiku, kwietniuą maju kiedy ja śmigam na letnich, wada jet też kłopot w przechowywaniu 2kompletu kół zwłaszcza jeśli mieszka się w bloku. Każdy robi jak mu kieszeń pozwala i jak uważa. Edytowane 6 Lutego 2013 przez sebcio76 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
baciuś Opublikowano 6 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2013 Kleber Quadraxer 296zł strasznie drogo, ja szukając letnich, rzuciły mi się te opony i kosztowały one 203 zł/szt. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qzyn Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 (edytowane) Się narażę, ~~~~~~~~~~~~~~~~ Od 6 lat w 4 samochodach używam opn letnich i zimowych tzw bieżnikowanych. Fakt, biorę je od jednego producenta, znam zakład i wiem, że pilnują jakości. ~~~~~~~~~~~~~~~~ Przebiegi rzędu 96 kkm na komplecie to norma. Jakość prowadzenia nie odbiega od markowych za trzykrotnie wyższe pieniądze. ~~~~~~~~~~~~~~~~ Zimowe, z racji dróg po jakich się poruszam, wybieram z bardzo agresywnym bieznikiem i dlatego trafia mi się wyciąganie aut na bardzo nowych oponach markowych nieradzących sobie ze śniegiem. ~~~~~~~~~~~~~~~~ Opinia może kontrowersyjna, niepopularna, ale do jazdy z predkościami powszechnymi są bezkonkutencyjne. ~~~~~~~~~~~~~~~~ Pozdrawiam qzyn Regulamin pkt. 5.9 -Prezes Edytowane 28 Lutego 2013 przez Prezes Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 Przebiegi rzędu 96 kkm na komplecie to norma. Jakość prowadzenia nie odbiega od markowych za trzykrotnie wyższe pieniądze. qzyn Chyba jeździsz tylko po mieście 50km/h, albo brak Ci doświadczenia pisząc takie bzdury... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
qzyn Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 Kataryniarz, jazda z prędkością 150km/h jest częsta, dopuszczalne 10 tolerancji. Stosunek trasy do miasta to jakieś 60% trasy a 40 miasta. Samochody: Mecedes kombi Belingo Lanos Passat i Megane Fakt, znam producentów u których były i sa problemy. Jednak po rozpoznaiu gumiarzy i użytkowników raczej nie widzę opcji zakupu opon 3 krotnie droższych po to, aby ladny napis był na boku koła. Producent nawet na opony driftowe się wysilił, co prawda nie wiem jak się spisują. Fakt, najmocniejsze auto miało 180KM, jedynie. Fakt, nie ścigam się z innymi na drogach publicznych. Fakt, bieżnik zimowy który wybrałęm jest głośny na autostradzie, jednak bez łańcuchów pozwala na wygodną jazdę nawet w głębokim śniegu. Ocenę czy pisze bzdury czy polegam na swoim doświadczeniu pozostawiam historii :lol: qzyn Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Megan92 Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 Też się podzielę. Kupiłem na sezon 2012/13 używane oponki michelina na przód. I to był błąd. Dlatego kupiłem testownie bieżnikowane na przód, też o agresywnym wyglądzie (parametry parametrami, ale wygląd bieżnika też się liczy) i jestem bardzo z nich zadowolony. Oczywiście nie przekraczam 140km/h bo na cholere. Nie śpieszno mi do Św.Piotra. I mozna teraz zapomnieć o wcześniejszych opiniach,że bieżnikowana to gówn...., ponieważ teraz inaczej robią takie opony, lepiej dopracowane, lepsze materiały. Ale jak chodzi o bieżnikowane na lato to bym się trochę bał. Z tego względu, że latem opona na słońcu może się nagrzać do temperatury naklejania nowej warstwy bieżnika. Takie jest moje zdanie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 Kupiłem na sezon 2012/13 używane oponki michelina na przód. I to był błąd. To były 2 błędy: 1 ze Michelina, te nawet na suchym asfalcie potrafią przyczepność stracić.. 2 że używki Od takiej opony każda nowa bieżnikowana będzie lepiej się trzymała podłoża. A jeszcze lepiej od niej trzymałaby się nowa uniroyalka jakie sam używam. ponieważ teraz inaczej robią takie opony, lepiej dopracowane, lepsze materiały. Tu kolejny błąd ale w myśleniu... Jakie materiały masz na myśli?? tą gumę na nadlewkę?? możliwe że mniej w niej nylonu jak kiedyś. Jest to jednak nalane na niewiadomego pochodzenia starej oponie, nie wiadomo po jakich przejściach, ile razy brutalnie o krawężnik potraktowanej. Reasumując masz kilogram pieknego nowoczesnego makijażu na twarzy 80 letniej babci. Też w reklamie może za młódkę uchodzić ale nie dotykać i nie używać, bo konstrukcja nośna stara i niepewna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Megan92 Opublikowano 28 Lutego 2013 Udostępnij Opublikowano 28 Lutego 2013 NIe wiem dlaczego prawie wszyscy mają takie same zdanie. Sądzę, że większość na nich nie jeździła, albo jeździła w latach 80-90 i zapamiętała taką opinię negatywną. Przede wszystkim opona jest sprawdzana czy się wogóle nadaje do bieżnikowania. No raczej nie wezmą takiej gdzie już druty wychodzą na wierzch, albo ma mega dziure z boku. To tak samo kupować używany samochód z niewiadomym przebiegiem(bo nie masz pewności czy był skręcany), niewiadomo czy jeździł na białej ropie i czy silnika nie rozwaliło. Ale tak naprawdę, nie oceniać z góry, jeśli się nie przetestowało. Bo takie gadanie że bieżnikowana jest zła, bo tak wszyscy gadają a na niej nie jeździli to jest niepotrzebne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.