marianekss Opublikowano 5 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2008 Witam szukałem na forum i nic nie znalazłem na ten temat, który mnie dotyczy. Mam taki problem. Niedawno byłem na diagnostyce i na kompie pokazało że są dwa błędy: czujnik położenia wału i sondy lambda. Czujnik wymieniłem ale nie wiem co z tą sondą. W warsztacie powiedzieli że to normalne, że komputer pokazał błąd sondy lambda bo jeżdżę na gazie i wtedy jest trochę inna mieszanka spalania. I własnie nie wiem czy tak powinno być z tą sondą?? I jeszcze jedno czy po diagnostyce trzeba kasować błędy czy po wymianie tego czujnika sam błąd zniknie?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
krisp Opublikowano 12 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Lipca 2008 Jeśli auto odpalało bez problemu to czujnik wymieniłeś niepotrzebnie. Przy uszkodzonym auto nie odpala. Błąd mógł oznaczać wcześniejszą awarię i wymianę bez skasowania. Po wymianie błąd trzeba skasować z pamięci jeśli chcesz aby z niej zniknął (ułatwi to diagnostykę przy kolejnej awarii) ale lampka powinna zgasnąć bez kasowania (o ile świeciła). Nawet po skasowaniu zostaje jednak w pamięci licznik całkowitej ilości błędów (suma ze wszystkich kontrolowanych urządzeń). Sonda lambda przy gazie daje wartości spoza prawidłowego zakresu benzyny i dlatego szanujacy się "gazownik" montuje emulator lambdy który podaje na komputer napięcie "pływające" np. w zakresie 600- 950 mV (jak przy benzynie) i stosownie do tego komputer próbuje regulować "wtryskiwaczami" benzyny które przy gazie są symulowane włączonymi zamiast nich rezystorami.Najlepiej sprawdzić pracę lambdy na benzynie. W I ph II 1.6 są dwie lambdy- ile w 1.4 musiałbym sprawdzić. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marianekss Opublikowano 13 Lipca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Lipca 2008 Wielkie dzięki za odpowiedź. Wymieniłem czujnik położenia wału no i serwis już się nie zaświeca. Wcześniej było tak, że jak samochód dłużej stał to przy odpalaniu serwis na moment się zapalał. Po wymianie czujnika problem ustał. Lecz i tak będę musiał pojechać na kasowanie błędu. Jeszcze będę musiał podjechać do gazowników bo mam do wymiany silniczek krokowy od gazu. No i przy okazji pewnie wyjdzie coś jeszcze no ale zrobi się wszystko od razu. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Nie będę zakładał nowego tematu, więc odgrzewam . Byłem na diagnostyce i komputer pokazał dokładnie te same błędy: czujnik położenia wału i sonda lambda. Autko dobrze wchodzi na obroty, jednak po dłuższym postoju zapala za 2-3 razem. Czy jest to pilne do naprawy ? bo chciałbym ją wykonać w przyszłym tygodniu i czy to nie będzie miało żadnego negatywnego wpływu na silnik ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Czujnik położenia jest prawdopodobnie zabrudzony. Żeby go wyczyścić wystarczy 5 min, odkręcasz dwie śrubki, wyjmujesz wycierasz, możesz również wyczyścić wtyczkę i prysnąć w nią jakimś kontaktem, wszystko składasz i przykręcasz śrubki, Nie ma możliwości popsucia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rxe.Megane Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2010 A gdzie on dokładnie jest gdzieś za katalizatorem ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Udostępnij Opublikowano 4 Sierpnia 2010 Ci się należy Nie jesteś od dzisiaj na forum powinieneś wiedzieć jak się poruszać na forum i do czego służy opcja Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.