jerry Opublikowano 21 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2008 Wczoraj w czasie jazdy na trasie zaczęło buczeć zawieszenie przednie ( tak mi się wydaje ). Odgłos przypomina ten, który słychać po najechaniu ta białą karbowaną linię ciągłą na autostradzie, tylko głośniejszy. Wykluczam raczej opony i łożyska, bo odgłos wydobywa się tylko w czasie jazdy na wprost. Nawet lekki ruch kierownicy i jazda po łuku - cisza. Zauważyłem, że w zasadzie hałas jest w okolicach 2-2,5 tys obr., więc może to nie zawieszenie, tylko skrzynia, ale czy skrzynia przestałaby buczeć przy jeździe po łuku? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 21 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2008 I tak na każdym rodzaju asfaltu? Łożysko bym faktycznie wykluczył ale co do opon to juz nie był bym taki pewny, jak ciśnienia? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jerry Opublikowano 21 Lipca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2008 No właśnie z początku myślałem, że to przez asfalt, ale w drodze powrotnej hałasowało na różnych nawierzchniach. Jeśli to oponki, to wkurzyłbym się, bo w sumie bieżnik wysoki, a 205/55/16 do tanich nie należą Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 21 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 21 Lipca 2008 a może przegub? U mnie w clio I objawy te same, przeguby wyją, skrzeczą, trzeszczą itd ale specjalista od przegubów powiedział że można jeździć, bo na france mają bardzo wytrzymałe przeguby mimo hałasu. Moja mama zrobiła już ponad 35 tys km na wyjących przegubach i ciągle jeździ, tylko na krótkich trasach Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 22 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2008 Przypuszczam (ze swoich doświadczeń przegubowych) że gdyby tu leżał problem to odzywał by sie juz przy skręcaniu. Przyjrzyj sie dokładnie oponom - może sworzeń wachacza sie kończy i geometria/zbieżność kuleje. pzdr Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 22 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2008 A nie dzieje się to przy określonych obrotach silnika ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 22 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2008 Piok, masz rację, przy skręcaniu słychać buczenie ale przy małej prędkości, np na parkingu. Przy wiekszych prędkościach własnie w zakrętach jest cicho. jerry, możesz podnieść auto z jednej strony i kręcić kołem, sprawdzić luzy, jeśli coś jest nie tak to powinno dać się odczuć. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jerry Opublikowano 22 Lipca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Lipca 2008 A nie dzieje się to przy określonych obrotach silnika ? No właśnie wydaje mi się, że to słychać tylko w zakresie 2-2,5 tys. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pawelli Opublikowano 23 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2008 Mam dokładnie to samo. Przegazuj go w tych obrotach na postoju - jak będzie to samo - to jakiś element wchodzi Ci w rezonans przy tej częstotliwości jaką wytwarza silnik i wydech - i dlatego tak buczy. Tez mnie to lekko wkurza - ale nie wiem co to jest ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 23 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2008 a może aluminiowa osłona wydechu pod podwoziem? Ja tez miałem to wczoraj u siebie po wjechaniu w duuuużą kałużę przy duuuuużej szybkości. Wystarczyło zajrzeć pod samochód, odciągnąć aluminium i wszystko w porządku. Też chodziło o obroty, przy wyższych hałasowało, a przy niskich nie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gimak Opublikowano 23 Lipca 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2008 U mnie w megance przy jeździe na wprost było cicho, natomiast przy mnimalym przekręceniu kierownicy w prawo było buczenie i lekka wibracja. Przy podniesionym samochodzie koła obracały się cicho (napędzane silnkiem) również przy kręceniu kierownicą. Przy wymianie łozysko lewe było suche i kulki zardzewiałe, po wymianie wszystko wróciło do normy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jerry Opublikowano 23 Lipca 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Lipca 2008 Na postoju nic nie słychać. Przy jeździe po mieście też. Działo się to na trasie po przejechaniu kilkudziesięciu kilometrów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
devon Opublikowano 23 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2008 prawdopodobnie jest to jedno z łożysk mechanizmu różnicowego skrzyni biegów bynajmniej u mnie tak było Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jagu Opublikowano 23 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2008 jerry, Sprawdź klocki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jerry Opublikowano 23 Września 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 23 Września 2008 Jak pojechałem do warsztatu, mechanik zdjął klocki i dotoczył trochę sworzeń, który był lekko krzywawy i klocki "trzymały". Od dłuższego czasu jest wszystko oki Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.