radziuu Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Cześć ? miało być pięknie.. wyszło na razie słabe 2/10... Pojechałem dzisiaj na wulkanizację na przekładkę kół z 17'ek zimowych na 18-ki speedline corse i okazało się, że opony, które dostałem przy zakupie auta są dość mocne pokrzywione i nie nadają się do jazdy. Wulkanizator doradził, że na moim miejscu sprzedałby te alusy i kupił 17-ki z racji tego, że często ma klientów, którzy co sezon muszą prostować alusy. Teraz nasuwa się dylemat czy... 1. kupić opony letnie na obecne 17-ki, a za rok machnąć nowe alufelgi (żeby na jednych nie śmigać cały rok) 2. przeprostować 18-ki, kupić opony i cieszyć się jazdą - "18-ki wcale się tak nie gną" Zastanawiam się nad Dębicami - zarówno do 17ki jak i 18ki. Jeżdżę połowę czasu po mieście, połowę w trasie (w tym autostrady). Doradźcie coś Panowie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Sarna1 Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Jestem za opcją 1. Jeżeli masz słabe zimówki na tych 17 wrzuć wielosezon jakiś porządny i przelatasz lato i zimę 2021/22. A na wiosnę 2022 kupisz ładne nowe 18 i opony letnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
radziuu Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Autor Udostępnij Opublikowano 1 Kwietnia 2021 Zimówki są dobre. Muszę na pewno kupić opony letnie, tylko właśnie kwestia czy 17-ki i założyć teraz na zimowe, a za rok nowe alusy(drugi taki sam rozmiar 205/40 R17), czy 18-ki, naprostowac i śmigać. Nie miałem nigdy styczności z 18-ami, dlatego liczę na Wasze opinie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.