fivee Opublikowano 11 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 11 Sierpnia 2008 Witam Podpowiedzcie mi czy objawem zepsutego rozrusznika w scenicu 1.6 8V może być metaliczny zgrzyt trwający ok 1s, po przekreceniu kluczyka w stacyjce? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 12 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2008 fivee, Tak, to może być objaw zepsutego rozrusznika. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fivee Opublikowano 12 Sierpnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Sierpnia 2008 dzięki, rozrusznik zawsze kojarzył mi się z częściami elektronicznymi a tu nagle zgrzyt...... jednak po przejrzeniu all..... rozusznik nie ma tylko elementów elektorniczntch (tak mi się chociaż wydaje), oby to było to. Bo to prosta wymiana Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misza Opublikowano 13 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 13 Sierpnia 2008 Części elektronicznych w rozruszniku nie ma wcale. Jest to silnik elektryczny ze sprzęgłem jednostronnego działania i elektromagnesem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Adaśko Opublikowano 16 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 16 Sierpnia 2008 ...czy objawem zepsutego rozrusznika w scenicu 1.6 8V może być metaliczny zgrzyt trwający ok 1s, po przekreceniu kluczyka w stacyjce? Miałem podobną sytuację w swoim aucie. Nie było reguły, czy odpalałem samochód z rana jak był zimny, czy później jak już był rozgrzany. Jednym razem kręcił bardzo słabo, z tym charakterystycznym metalicznym zgrzytem i albo zapalił za pierwszym razem, albo zdarzało się, że trzeba było jeszcze raz zakręcić, żeby zapalił (zgrzyt jednak był, raz krótszy, raz dłuższy). Pojawiło się to nagle i zastanawiałem się co to może być. Miałem pewne podejrzenia, że może coś ze świecami, albo coś z rozrusznikiem (szczotki, tuleje). Ostatecznie postanowiłem się poradzić mechanika i na podstawie tego jak mu opisałem ten przypadek stwierdził, że według niego nie są to tuleje, ewentualnie mogłyby być to szczotki, ale powiedział aby spróbować jeszcze przeczyścić klemy akumulatora i przewód od masy. Zrobiłem tak jak radził i problem zniknął. Ale już korzystając z okazji wymieniłem komplet świec na Bosh`a i jak narazie (odpukać) wszystko wróciło do normy. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fivee Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Adaśko...muszę przyznać, że jestem zaskoczony tym co poradził Ci ten mechanik ale ja nie mam żadnych uprawnień aby choć troche jemu zaprzeczyć, także jak najszybciej ten pomysł sprawdzę a tym bardziej, że Tobie się udało. Dodam jeszcze, że po przeczytaniu opisu Twojej usterki u mnie dzieje się w 100% to samo. Dzięki wielkie za radę!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Adaśko Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Udostępnij Opublikowano 18 Sierpnia 2008 Spróbuj, napewno nie zaszkodzi, a może będzie dobrze? Obiecać niczego nie mogę, ale u mnie akurat się udało. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jacekok Opublikowano 30 Października 2008 Udostępnij Opublikowano 30 Października 2008 Witam. Mam podobny problem, rano jak wsiadam do samochodu czy po dłuższej przerwie jak nie jeżdże i próbuje go odpalić to jest jakoś dziwnie. Odpalać odpala ale tak jakbym właśnie trzymał go dłużej na rozruchu, nie wiem czemu tak sie dzieje, sprawdziłem akumulator, klemy, mase. A on dalej po swojemu, dzieje sie tak tylko jak odpalam go po nocy albo jak silnik jest zimny bo tak to jest wszystko . Myślałem że to może rozrusznik ale też po oględzinach nic nie wykryło że to może być to. Prosze o pomoc. Z góry dziękuje Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.