yetiwest Opublikowano 2 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 Witam. Mam kilka ubytków na lakierze i postanowiłem zająć się tym. Dzwoniłem do ASO i za lakier 18ml + lakier bezbarwny 18ml wołają 40 zł natomiast w lakierni za dorobienie 100 ml chcą około 25zł. Jak myślicie co wybrać - nie mam doświadczeń w tej dziedzinie więc pytam bardziej doświadczonych. Kolor lakieru to 632 Megane z 2000r. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 2 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 Numer lakieru to mało. Ja kupiłem po numerze i nie pasuje. Najlepiej zdjąć klapkę od paliwa i dorobić kolor. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 2 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 Widocznie zły kupiłeś. Po to jest numer lakieru, żeby nie latać z klapkami od wlewu. Ostatnio miałem lusterka malowane na kolor nadwozia, nr koloru wzięty z tabliczki z boku, zakupiony przez lakiernika z Fiata (tam zawsze oddaję auto) - kolor lusterek DOKŁADNIE taki sam jak nadwozia. Mało tego - zostało jeszcze trochę lakieru i trzymam sobie do jakiś mały zadrapań. yetiwest - wydaje mi się, że spokojnie możesz nie kupować w Renault. Ten lakiernik z Fiata na pewno stamtąd nie brał (z jakiejś firmy) i u mnie wszystko cacy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 2 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 Proporcje lakieru można spokojnie poznać za pomocą google. Wystarczy nr koloru. Co ciekawe, zależnie od firmy te proporcje są nieco różne. Ja do pierwszej meganki kupiłem zaprawkę po nr koloru i nie pasowała. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yetiwest Opublikowano 2 Września 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 Jak byłem u lakiernika to powiedział mi, że 632 to kolor podstawowy a później się dobiera odcień ale jak pokazał mi próbnik to nie było takiego samego koloru jak na aucie ;/ A w Aso powiedzieli mi że ta zaprawka to to samo co mam na aucie. Stąd moje pytanie co wybrać i czy może któryś z tych lakierów jest lepszy jakościowo ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 2 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 ja dzisiaj oddałem scenica do lakierowania (błotnik + zderzak) do ASO Pasikowski w Płocku, bo tylko tam dostałem gwarancję że różnica w kolorze będzie niezauważalna. Wcześniej miałem lakierowany drugi błotnik, lakier dobierany po numerze + klapka wlewu dla porównania. Wszystko było robione przy mnie i kolor nie wyszedł taki sam. Lakiernik dosyć dobrej klasy, udowodnił mi że nie zależy wszystko od dobrania lakieru, ale też od pistoletu, sposobu nakładania, kąta nakładania, odległości, doświadczenia lakiernika itd. Polakierował dla mnie kawałek blachy różnymi sposobami i wyszły kolory od jasno błękitnego po ciemny niebieski. Lakiernik powinien dać Ci gwarancję że kolor nie będzie odbiegał znacząco od reszty, a po zaprawce i tak powinien cały element polerować dla lepszego efektu. Co do lakieru z ASO odpowiedź będę znał za ok tydzień ;/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 2 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 Nie zapominajcie, że słońce (promienie UF) też robi swoje ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 2 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 To w takim razie lakiernik z Fiata jest chyba jakimś magikiem!!! Zaraz po kupnie auta (wrzesień 2007) oddałem auto do poprawek lakierniczych (zadrapania, zarysowania, itp. po wcześniejszym właściciellu - na fotkach zdjęcia miejsc, które były robione) i popatrze panowie na fotki w moim profilu - auto ma ten sam odcień lakieru, tak samo lusterka! A lakier był wzięty z nr'u z nadwozia... P.S Nie przestraszcie się klapy, 6 dni po kupnie dostałem w tyłek od Seicenta ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 2 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 2 Września 2008 CareK, wszystko możliwe jeśli masz "zwykły" metalik. Ale są też lakiery, które mienią się trochę inną barwą w zależności od kąta padania światła/ spojrzenia i wtedy już nie pomoże ani magia, ani lakiernik :) Nie chodzi mi o kameleon, tylko o taki np srebrny przechodzący w błękit jak często można spotkać na scenicach. yetiwest, myślę że możesz spróbować ten lakier z lakierni bo często udaje się im trafić w dobry odcień,a jeśli są to małe zaprawki to po polerce nie powinno być śladu. A nawet jeśli ślad będzie to zapytaj lakiernika czy nie pomoże dodatkowo lakierowanie bezbarwnym w końcu on powinien wiedzieć :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 3 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2008 meganecoupe02, właśnie z tymi zwykłymi szarymi metalicami jest najgorzej :) W każdym kolorze mieniącym się, zmieniającym barwe od kąta patrzenie (kameleon/hologram, srebrny - blue o którym wspomniałeś, srebrna oliwka) wystarczy wypolerować elementy obok i lakier wygląda jak nowy - zmienia się jak marzenie. W zwykłym szarym trzeba kolor bardzo dobrze dobrać, żeby odcień się zgadzał i w przypadku tych kolorów lakiernicy nie dają gwarancji. Dobry lakiernik zna sztuczki które temu zapobiegają ale roboty jest więcej. U CareKa, jest ok ale tam sie bawili prawie przy całym autku.. W mojej megi nie ma śladu po lakierowaniu (hologram) ale w sportingu (szary metalic) w wiosennym słońcu widać które elementy przy którym lakierowaniu były robione (lakierował serwis fiata) - to tak z moich doświadczeń :) pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
yetiwest Opublikowano 3 Września 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 3 Września 2008 Panowie zamówiłem na allegro lakier zaprawkę 30ml za 11zł więc zobaczę czy będą różnice cena niska więc się skusiłem :) mam nadzieje, że nie będzie to badziew - Gość miał same pozytywy. W najgorszym wypadku będę próbował dalej :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 3 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2008 Piok, jak widać co lakiernik to inna opinia :) Ja tą wiedzę zebrałem podczas gdy lakierowany był błotnik w moim scenicu (właśnie ten mieniący się srebrny) i wtedy problemy zaczęły się już przy dobieraniu lakieru (kilka razy dobierany najpierw według klapki wlewu paliwa, a później całej tylnej klapy bo nie mogli dojść do skutku. Sam lakiernik jak opisałem wyżej udowodnij co potrafi zrobić takim lakierem no i położył najlepiej jak się dało i on sam nie był zadowolony ale już nie mógł nic zrobić. Sam pokazał mi srebrny metalik którym jeździł i malowany miał tylko jeden element i różnicy nie było widać. Tak czy siak polerka jest wskazana przy takich remontach. yetiwest, jak ta zaprawka zda egzamin to wrzuć linka do tego gościa bo może sam skorzystam :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lucray Opublikowano 11 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 11 Września 2008 Na co dzień zawodowo zajmuje się dobieraniem lakierów więc dorzucę swoje 3 grosze do tematu ;-) Z reguły sam nr lakieru nie wystarcza bo jak już ktoś pisał w tym wątku przeważnie w renówkach występują odcienie (np. do mojej osobistego scenica pod jednym nr kryją się 4 odcienie) więc do dobrania lakieru potrzebna jest klaka. Chociaż z doświadczenia klapka jest plastikowa i odcień między fiszką klapka, a blachą może lekko odbiegać. Co do zaprawek wszystko zależy od: 1) umiejętności lakiernika 2) użytych rozcienczalników 3) ciśnienia w pistolecie 4) z jakiej odległości maluje 5) itp itd Niestety taka branża, że lakier dobrany metodą "daj Pan jakiś srebrny" wychodzi igiełka, a starnne oglądanie kątów padania światła, zmian kolorów itp. okazuje się plamą. Podsumowując zaprawki są najbardziej niewdzięczną pracą lakiernika, przy kolorach nie metalicznych przy lakierze kilkuletnim bez polerki się nie da. Natomiast przy metalikach stosuje się wtryski, zapyłki by jak najbardziej "oszukać" oczy. Ufff już nie nudzę Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbarann Opublikowano 14 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 Na co dzień zawodowo zajmuje się dobieraniem lakierów więc dorzucę swoje 3 grosze do tematu ;-) Dokładnie jak kolega pisał, ja też maluję sam, w sumie nauczyłem się sam, parę razy (kulturalnie proszę) auto ale później się nauczyłem, porządny lakiernik najpierw robi próbkę na jakimś kawałku metalu i po wyśchnięciu sprawdza czy jest podobny, zawsze łatwiej dolać czasami ciu jakiegoś czarnego, białęgo czy innego koloru aby było lepiej, teraz już potrafię sam dobrać lakier do auta... dużo jak kolega którego cytuję zależy od materiałów użytych do malowania, lakier bezbarwny jeden kosztuje 70zł litr a drugi 200zł. Ale różnice widać po pierwsze w kłądzeniu po drugie w samym efekcie na aucie.... Teraz malujemy Scenica. Będę to robił przynajmniej na 2 razy bo kompresor mam za słaby abym dał radę pomalować całe auto na razi... Zobaczymy jak wyjdzie... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Akkon Opublikowano 14 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 14 Września 2008 Jak byłem u lakiernika to powiedział mi, że 632 to kolor podstawowy a później się dobiera odcień ale jak pokazał mi próbnik to nie było takiego samego koloru jak na aucie Numer lakieru to podstawa, ale nie wszystko. Najlepiej podjechać do lakiernika samochodem (umówiwszy się wcześniej) wtedy dobierze sobie odcień. Mnie dobrał bardzo dobrze, ale od razu zaznaczył, że pewne różnice będą. Jak byś nie dobierał, to taki lakier nigdy nie dorówna oryginalnemu (wiadomo technika malowania). Z drugiej jednak strony, delikatnie malując i używając specjalnych past ściernych (np. Tempo) można osiągnąć bardzo dobre efekty. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.