kacper69 Opublikowano 9 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2008 Byłem jakiś czas temu świadkiem ciekawych wyłudzeń paliwa (stałem autem na stacji kilka minut , umówiłem się tam ze znajomym). Człowiek chodził sobie po stacji BP i podchodził do osób tankujących z proźbą aby mu troszkę nalali do kanistra. Co ciekawe , sporo osób mu nalewało, oczywiście gratis. Następnie pacjent szedł do swojego auta , które stało niedaleko , przelewał do zbiornika , a potem już do dużego kanistra i znowu żebrał o paliwo. Z każda minuta kopara mi opadał coraz niżej, w ciągu 10 minut otrzymał paliwo do 6 osób, niektórzy nalali mu nawet po 5 litrów!!!. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
prosiaczek231 Opublikowano 9 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2008 Co za czasy, żebracy nawet i na cpn działają :) :) :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 9 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2008 Poległem ;-D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MrTea Opublikowano 9 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2008 w PL nie oplaca sie być uczynnym.. zawsze ktoś Cię stara wyr..ać bez mydła... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 9 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 9 Września 2008 Dobre :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcinescu Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Może po prostu facet jest biedny i faktycznie nie ma kasy :-/ , w tej chwili auto na chodzie można mieć za niewielki pieniądze, albo dostał od kogoś z rodziny bo nie opłacało mu się go sprzedawać za psie pieniądze bo i tak się zdarza. Jak gościu nie jest natrętny to bym nie potępiał, można po prostu nie dawać i tyle. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
maly1984 Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Marcinescu, nie masz racji, jak go nie stać to niech jeździ autobusem, albo chodzi na piechotę, moim zdaniem robił to z premedytacją, poruszanie się samochodem to nie jest jedzenie, że jest niezbędne do życia... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chess175 Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Poprostu nie pogadasz :) Jak gościu nie jest natrętny to bym nie potępiał, można po prostu nie dawać i tyle. Jasne dawać nikt ci nie każe... (chyba :P ) ale po prostu respekt dla tego człowieka ja bym chyba tak nie umiał chodzi po stacji z kanistrem... "na sępa" :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Za co respekt? Że wstydu nie ma? Też mi powód do respektowania kogoś za to. Jakbym nie miał pieniędzy na benzynę, to bym nie jeździł autem, tylko drałował na nogach albo jeździł autobusem za o wiele mniejsze pieniądze. Ogólnie żebrania żulów, czy leniów nie lubię, jest to dla mnie żałosne. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Kam1l Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Mogłeś sprawzić jakie autko ma :) może wcale taki biedny nie był. Pracowałem na BP i ziwi mnie że obsługa stacji go za któymś razem nie wywaliła stamtąd. Bo to renome stacji - bądź co bądź - pogarsza. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Piok Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Marcinescu.. jak go nie stać na paliwo to myślisz że za ubezpieczenie płaci ew dba o bezpieczeństwo auta naprawy i inne takie? Mnie denerwują takie zachowania bo juz trudno sie gdzieś ruszyć żeby ktoś ręki do ciebie nie wyciągał, a potem słucham w telewizji że "..w dobry dzień to i 250zł moge uzbierać". Ludzie zaczynają traktować żebranie jak prace i z tego robi się problem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Chess175 Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Za co respekt? Że wstydu nie ma? Też mi powód do respektowania kogoś za to. Jakbym nie miał pieniędzy na benzynę, to bym nie jeździł autem. Właśnie dlatego respekt bo ja bym autem wtedy pewnie też nie jeździł... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 To chyba mylimy pojęcia... Dla mnie respekt to jest coś, co odczuwam do kogoś, kto mi imponuje, kto jest dla mnie wzorem, kogo darzę szacunkiem. A Ty piszesz, że respekt dla kolesia co sępi paliwo?! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Panowie generalnie jest to trudne do określenia czy był biedny czy robi to nagminnie czy może zbierał tylko próbki benzyny z każdego dystrybutora, tego nie wiemy jeśli robi to co dzień to jest to chore, tak samo jak grzebanie w śmietniku jeśli zbierał próbki paliwa to chwała mu za to ale sposób na ich zdobycie wybrał dość mało skuteczny. :) co do RESPEKT -u i z angielska fonetycznie rispekt kolego Chess175, oznacza szacunek dla kogoś za to co robi. A RESPEKT z polska to określenie strachu przed czymś itd :) :P :P :P :P :P :P :P :P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
prosiaczek231 Opublikowano 10 Września 2008 Udostępnij Opublikowano 10 Września 2008 Tu raczej należy się współczucie, a nie respekt :) :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.