kevin122 Opublikowano 1 Października Udostępnij Opublikowano 1 Października (edytowane) Hejka! Przymierzam się do kupna jump startera i kompresora do Meganki. Kompresor 12v z zapalniczki, może być też na klemy. Myślę też o Jump Starterze na akumulator. Jaki przedział cenowy/modele mają sens? Czy takie wynalazki łączące kompresor z jump starterem są dobre?https://allegro.pl/produkt/jump-starter-lokithor-aw401-booster-2500a-12v-kompresor-led-urzadzenie-5w1-1b70a7bf-3bb1-49fa-8629-0b90f7dfc0f9?offerId=18316124153 Edytowane 1 Października przez kevin122 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano 1 Października Udostępnij Opublikowano 1 Października Nie mam i nie znam się ale takie startery w Lidlu dostaniesz za 250 zł. To co pokazujesz kosztuje 750 zł chyba i to jest kupa kasy. Nowy akumulator kupisz za 300. Funkcja pompki za dodatkowe 500 zł ? Prawie na każdej stacji benzynowej masz kompresor. Ja bym nie kupił. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jabrze Opublikowano 1 Października Udostępnij Opublikowano 1 Października Male startery są zabezpieczone. Nie dokonają automatycznego włączenia jeśli akumulator bez obciążenia ma poniżej 10V. Przez to są niezniszczalne, a jedynie akumulatory urządzenia zmniejszają pojemność. Mamy takiego od 6 lat i każdy laik odpali sam. Przypuszczam, że ten z Lidla ma taką samą budowę. Pomyśl jak mozna zabezpieczyć pobór prądu 1500A. - chwyt reklamowy. Myjka 15 Barów to kicz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kevin122 Opublikowano 1 Października Autor Udostępnij Opublikowano 1 Października (edytowane) 2 godziny temu, Pepone napisał(a): Nie mam i nie znam się ale takie startery w Lidlu dostaniesz za 250 zł. To co pokazujesz kosztuje 750 zł chyba i to jest kupa kasy. Nowy akumulator kupisz za 300. Funkcja pompki za dodatkowe 500 zł ? Prawie na każdej stacji benzynowej masz kompresor. Ja bym nie kupił. Myślałem o kompresorze w kontekście na przykład złapania gumy. Wtedy zestaw naprawczy + kompresor. Mam w aucie zapasowe koło ale przezorny zawsze ubezpieczony. Odnosząc się zaś do postu powyżej mojego. 1500 A to duże natężenie? Ile realnie może być tego natężenia? Czy to samo może dotyczyć pojemności? Edytowane 1 Października przez kevin122 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pepone Opublikowano Piątek o 18:36 Udostępnij Opublikowano Piątek o 18:36 (edytowane) Jezeli masz w aucie koło zapasowe to zestaw naprawczy jest na nic. Ja miałem zestaw (bez koła) w Hyundaiu i nie udało mi się nim naprawić koła. Laweciarz który przyjechał powiedział że nie spotkał jeszcze nikogo komu udało się tym zestawem naprawić flaka - to logiczne, bo ci co naprawili nie potrzebowali lawety W moim zestawie naprawczym jest kompresor całkiem niezły ale finalnie kupiłem dojazdowke i mimo kłopotów, umieściłem ja w bagażniku - jest to trudne bo Kona elektryczna ma tylko mała wnękę na zastawa, ale weszło. Tak więc... Kompresor już i tak masz w zestawie... Więc jump starter typu Lidl wydaje się wystarczający i kosztuje 1/3 ceny Poza tym wydaje mi się, że kupując w markecie sieciowym masz lepsze warunki gwarancyjnej. Mnie ostatnio lidlaki wymienili padnieta kosiarkę akumulatorową na nówkę sztukę Edytowane Piątek o 18:37 przez Pepone 1 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.