zawisza1980 Opublikowano 19 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 Witam wszystkich. Kilka dni temu zauważyłem, że obrotomierz lekko faluje czasami na wolnych obrotach. Zrobił tak parę razy i się uspokoił. Dziś podczas odpalania auta obrotomierz poszedł na max i wrócił do pozycji wyjściowej. Po odpaleniu auta na wolnych obrotach zaczął pokazywać obroty ponad 5 tys/min. Czasami spadał poniżej a czasami szedł na max. Zauważyłem, że po dodaniu większego gazu uspokoił się ale tylko na chwile. Podczas jazdy okazało się, że gdy obrotomierz wariuje to brakuje mocy w aucie. Mimo wciśniętego gazu do podłogi auto ma zero przyśpieszenia. Po odjęciu gazu i ponownemu dodaniu auto przyśpiesza. Po zgaszeniu auta zauważyłem, że na chwilę zapalają się kontrolki od oleju i ładowania. Co morze być tego przyczyną? Może jakieś pomysły. Przedtem wszystko było super. Dziękuję za każdy pomysł. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sergiu83 Opublikowano 19 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 wszak ja mam benzynę ale u mnie brał lewe powietrze i komputer na siłę starał się wyrównać wszystko biorąc więcej paliwa co skutkowało skakaniem obrotów. przy jeździe już nie był taki mądry i przez to nie miał mocy. poszukaj tematów o problemach z zapalaniem i nie równych obrotach. na pewno coś znajdziesz. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 19 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 sergiu83, Proszę cię nie zabieraj głosu o czymś o czym nie masz pojęcia. Silniki diesla dość znacząco się różnią od benzynowych. zawisza1980, Kiedy wymieniałeś filterek od ON i powietrza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 Filtry wymieniałem razem z olejem jakieś 12 tys km temu. Teraz zauważyłem jeszcze, że przy włączonym zapłonie obrotomierz idzie na max i wraca do pozycji wyjściowej. Kilka razy podniósł się do 2 tys/min tylko przy włączonym zapłonie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 19 Listopada 2008 Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 zawisza1980, ja bym popatrzył na złącze od kompa, wyciągnij tą wtyczkę, popatrz czy coś nie zaśniedziało, przeczyść i złącz na nowo. Można jeszcze popatrzeć za licznik. Zdejmujesz "parapet" odkręcasz licznik i demontujesz 4 kostki. Można lekko przeczyścić te ścieżki (styki) na folii i poskładać. To chyba niedomaganie jakiegoś styku powoduje takie anomalia. W aucie z tego okresu, jest to dopuszczalne, tym bardziej, że to Renia. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
zawisza1980 Opublikowano 19 Listopada 2008 Autor Udostępnij Opublikowano 19 Listopada 2008 Sprawdzę jutro złącze kompa. Podjadę też na diagnostykę komputerową. Licznik już sprawdzałem. U mnie są 2 kostki. Mam taki sam licznik jak DCI. Dzięki za pomoc. Jutro napiszę co pokazała diagnostyka. [ Dodano: 2008-11-20, 17:49 ] Byłem dziś na diagnostyce komputerowej. Oto jej efekty: DF094 Thermplunger relay N, open cicuit or short circuit to earth DF099 Cylinder 1 injector circuit, open circirt DF001 Computer, replace the computer DF089 Injector control condenser voltage, replace the computer DF093 Microcontroller Active, replace the computer Dziś rano obrotomierz chodził znów dziwnie ale silnik chodził normalnie. Po przejechaniu 3 km zaczął normalnie pracować. W drodze z pracy na diagnostykę (po 7 godz.) wszystko było super. Gość który podpiął się pod złącze wspomniał coś o nie zamykającym się wtryskiwaczu 1 oraz coś o pompie wtryskowej. Z jego gadki wynikało, że za bardzo nie jest pewien tego co zobaczył na wydruku. Sprawdziłem te kody w necie. Z jednego z nich wynika, że wadliwy przekaźnik grzałek nurnikowych. Inny kod jes opisany jako wadliwy czujnik temperatury płynu chłodzącego. Może ktoś wie bardziej dokładnie co znaczą te kody błędów? Dziękuję za pomoc :-> [ Dodano: 2008-11-21, 09:12 ] Dziś niestety Scenic odmówił jazdy :-( Rozrusznik kręcił ale auto nie dało znaku życia. Znam się trochę na samochodach więc zacząłem szukać o co mu chodzi. Najpierw sprawdziłem wszystkie bezpieczniki- były całe. Potem sprawdziłem czy grzane są świece- brak napięcia :-/ Potem sprawdziłem elektrozawór na pompie. Napięcie wynosiło ledwo 1,35V Jak był włączony zapłon to usłyszałem terkotanie ze skrzynki pod maską po stronie kierowcy. Terkotanie dochodziło z jednego ze styczników. Po zamianie styczników nic się nie zmieniło. Rozebrałem więc jeden i założyłem na swoje miejsce. Po przekręceniu zapłonu okazało się, że stycznik nie dochodzi do końca co powodowało brak styku. Docisnąłem więc go palcem. Sprawdziłem napięcie na świecach oraz pompie i nadal to samo. Podłączyłem więc kontrolkę z żarówką do świec a do pompy podałem osobne napięcie (oryginalny kabel odłączyłem). Po przekręceniu kluczyka nic się nie zmieniło. Dopiero jak popukałem po wszystkich stycznikach w skrzynce, zapaliła się żarówka od na świecach- świece zaczęły grzać. Jednak auto nie odpaliło. Dopiero jak podłączyłem oryginalny kabel do elektrozaworu ( dodatkowy odłączyłem). Autko odpala 100 na 100 Z tego co zauważyłem to obrotomierz już nie wariuje a przy gaszeniu auta już nie zapalają się kontrolki. Wychodzi na to, że to któryś stycznik. Tylko który? Może ktoś wie do czego są poszczególne styczniki w tej skrzynce. Poniżej daję fotkę tej skrzynki. Dzięki za pomoc. [ Dodano: 2008-11-25, 20:30 ] Nikt z forum nie jest w stanie mi pomóc??? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.