Skocz do zawartości

kubek149

Nowy użytkownik
  • Postów

    22
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Przebieg (tys.km)
    170

Osiągnięcia kubek149

Uczeń

Uczeń (3/14)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Starter
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później

Najnowsze odznaki

0

Reputacja

  1. tak 1 cewa + rozdzielacz na 4 cylindry. wiec troche odpada... poza tym nie ma probl z odpalaniem czy na benz czy na gazie.
  2. w tym silniku jest 1 cewka. wiec czemu 2 i 4 cylinder? moze to uszczelniacze zaworowe?
  3. witam serdecznie! mam nadzieje ze ktoś mi wyjasni co sie dzieje. mianowicie świece na 2 i 4 cylindrze liczac od strony lewej do prawej sa okopcone, zaolejone, z nagarem w środku i jeszcze czasem potrafi peknąć izolator. pozostałe 2 swiece są ok, jasno żółte bez nagarów. świece wymieniam w takim przypadku, ale sprawa powraca po 3 tys km. świece, przewody, kopułka+palec sa nowe. zawory regulowane jakies 10 tys km wczesniej. autko z instalacja gazową. po przegazowaniu widac ze pobiera olej ale da sie z tym zyc. dodatkowy problem to taki ze lekko drzy na biegu jałowym a po wiekszym nagrzaniu podczas pracy migaja kontroli ładowania rezerwy i smarowania, silnik dostaje wtedy wiekszych wibracji. mam juz dosyc drygajacego samochodu. czyzby zle wyregulowane zawoy? prosze o pomoc megankowiczów.
  4. witam i ja coś dopiszę na ten temat. miałem tak że jak najeżdżałem na próg spowalniający lub jak kto woli śpiącego policjanta to nie działo się nic ale w chwili zjazdu był słyszalny huk, tak jakby coś przeskakiwało w zawieszeniu. mowa oczywiste o przednim zawieszeniu. amorki na teście oki... no ale urwał się z tyłu jeden amor. więc zakupiłem za 314zl 4 szt (przód record, tył gh-nie wiem co to ale względy $) i po wymianie mogę szaleć po krawężnikach, spowalniaczach i cisza :( wreszcie! także kolego nie patrz na testy bo to nie miarodajne. przejedź po zakręcie z nierównościami i poczujesz czy autko wyrzuca czy nie, tylko nie przesadź. wogóle to słyszałem opinie że na stacjach diagnostycznych zmieniają paramety urządzeń testowych po to aby większość złomków przechodziła te testy. także takie buty.... pozdrawiam!
  5. byłem kiedyś w salonie seata i taka mata była jako opcja do samochodu.
  6. sprawdź jeszcze napięcie ładowania akumulatora czy nie jest powyżej 14,4 V na wyższych obrotach. może gazować akumulator i gazy mogą się dostawać do układu wentylacji. głupie ale możliwe.
  7. napisze i ja coś :D znajomy miał przypadek nagłego hamowania na dosyć nowym asfalcie, i po hamowaniu zaczęło coś stukać. co się okazało to przytarły się miejscowo opony. z racji iż było to nowy samochód i na gwarancji opony wymieniono. więc sprawdź opony.
  8. do Easy. u mnie nie ma łączników stabilizatora, są zamiast tego tuleje elastyczne drążka.
  9. witam serdecznie i proszę o pomoc. sytuacja przedstawia się następująco. przy zjeździe z krawęznika przedodem słychać pojedyńczy hałas w postaci "łup" i koniec na tym. dodatkowo przejeżdzając na 2 biegu przez "śpiącego policjanta" czy tam spowalniacze w poprzek drogi też słychać pojedyńcze uderzenie. czy jest to wina zuzytych amortyzatorów? wymienione mam: gumy na drążku stabilizatora, sworznie wahacza, sprężyny, końcówki drążków kierowniczych są ok tak samo tuleje metalowo gumowe na wahaczach. zostają amorki ale jak bylem na teście to facet mówi że są ok, sprawność 70%. zreszta przy hamowaniu przód sie nie wbija, na zakrętach sie trzyma, nawet na tych nierównych bardzo nei ucieka. do całego problemu dochodzi jeszcze sprawa piszczenia gdzies zza koła jadąc po łagodnych nierównośćiach cos sobie piszczy. dzieje sie to także jak naciskam górę amortyzatora. nie jest to pisk metal o metal lecz takie miałczenie. prosze o jakies podpowiedzi, chociac juz jestem skłonny wymienić amorki. ehhh problem rozwiązany przy okazji zmiany tarcz klocków i łożysk. co sie okazuje kiedyś pękła mi spręzyna, kupiłem nowe jakieś zamienniki i pierwszy zwój od dołu zachodził na dolną podkładkę oporową sprężyny podczas najazdu na spowalniacz i chwilę po zjeździe sprężyna się zwalniała i hukiem. pomogło dospawanie kawałka płaskownika w celu odepchnięcia sprężyny na tyle aby nie ocierała o podkładkę oporową. także zniknęły piski i strzelania.
  10. witka! to z tranzystorami jest tak ze spokojnie możesz stosować zamienniki (odpowiedniki) w zasadzie istotne są prądy, napięcia i częstotliwości pracy tranzystora. także nie muszą to być oryginalne. jeśli podasz w sklepie typ tranzystora i poprosisz o troszkę mocniejszy to bez problemu Ci dobiorą. problem może pojawić się w momencie wlutowywania gdyż mogą mieć inny układ wyprowadzeń to znajdziesz w katalogach. problem możesz zapodać na www.elektroda.pl albo tam poszukać. pozdro!
  11. witam. ja miałem taki przypadek że płyn uciakał na złączu pompy z kadłubem silnika, było widać że cos jest mokre oraz że się płyn sączył. megi w instrukcji ma napisane ze do 0,1 l/1000km pobiera. nie wiem jak to jest z tą mazią na korku. sam obserwowalem-raz coś było ale mało a raz czyściutko... może ktoś wie ile w tym prawdy? napewno objawem przedowstawania się płynu do układu smarowania jest mętny olej. pozdrawiam
  12. aby uściślić nie są to granulki duże... to wręcz proszek o kolorze srebrnym. tylko zalecają zasypać go do chłodnicy a w megi nie mam korka chłodnicy więc chyba trzeba będzie upuścić płynu wymieszać ze specyfikiem zalać i dobrze nagrzać silnik.
  13. a ja dzisiaj odkryłem u siebie przyczyne ubywania płynu. przepuszcza uszczelka pompy cieczy chlodzacej. na goracym silniku nie widac bo odparowuje z powodu wysokiej temperatury. na zimnym coś juz widac. kolega radzil zasypanie uszczelniacza do obiegu ale w granulkach (nie w płynie). zastanawiam sie... niedlugo bede pasek rozrzadu robil wiec moze poczekam. pozdr.
  14. ad 1. w moim przypadku lato ok 3 kreski -polowa skali zas zima to ponizej 3 kreski a nawet 2.5 ad 2. nie robiłem takiego doswiadczenia ad 3. płyn jak płyn - moim zdaniem nie ma to znaczenia byle zamarzał przy -35 stopniach. wracajac do Twojej wypowiedzi to tez mam zmianialem termostat na vernet... na termostacie jest wybita temperatura przy ktorej nastepuje pełne otwarcie, skoro jest taka sama jak w oryginale wiec powinno byc ok. ja natomiast mam pytanie ale najpierw wprowadzenie: silnik nagrzewa sie, wlacza sie wentylator, gasimy w tym momencie silnik przekrecajac kluczykiem do pozycji przy ktorej go wyciagamy. i tu pytanie: czy przy takim zgaszeniu silnika pracuje Wam wentylator czy przestaje?? u mnie przestaje. dziwne, w innych autach jest tak ze pracuje az wychlodzi chlodnice. wg schematu powinien nie pracowac. pozdrawiam
  15. kubek149

    Malowanie zacisków

    a ja pomalowalem na czarno. 666 a polecam czyscic wiertarka z zamontowaną ściernicą czołową z drutu stalowego. pozdro.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...