Przyczyną był wtrysk paliwa króry był uszkodzony, po jego wymianie autko chodziło jak lala . Niestety pożegnałem się z nim i zamieniłem go na VW TOURANA 1.9 TDI 2006r.
Jeśli sytuacja będzie ci się powtarzać po wymianie filtra paliwa to przyczyną prawdopodobnie jest reculkulator spalin. Miałem takie same objawy jak ty w mojej megane 1,5 dci fachowcy lub pseudo fachowcy już chcieli mi sprężarkę wymontować, ale na szczęście mam kolegę w serwisie i na kompie okazało się, że to właśnie recylkulator był przyczyną straty mocy.
:-( :) :) Po wymianie koła na alternatorze samochód zaczął dziwnie się zachowywać przy odpalaniu raz odpala do razu a następnym razem za 2 albo 3 razem . Czy ta może być czujnik ciśnienia paliwa?????? Jak tak to ile będzie kosztować mnie wymiana.
P.s. awaria koło na alternatorze wydarzyła mi się tydzień temu jak wracałem z Chorwacji na szczęście pasek spad z niego za Kłodzkiem . Nadmieniam iż tankowałem samochód w Słowenii i może to paliwo jest przyczyną złego odpalania.
[/b]
[Cięcie]
Ja wracałem w niedzielę z Chorwacji i już w Dubrowniku słyszałem dziwne piski przy skrętach ale awaria wyszła dopiero na szczęście za Kłodzkiem strzeliła mi rolka alternatora i spad z niej pasek ładowania akumulatora . Do /domu wróciłem na lawecie 1,5h godziny trwało oczekiwanie na lawetę i 3 h holowanie do serwisu we Wrocławiu. Miałem wszystkiego dość bo jechałem już 1300km. Pozdrawiam posiadaczy Megane II 1,5 DCI.
Prawdopodobnie klocki hamulcowe,miałem to samo,przyczyną są klocki ze względu na ich twardość i to, że nie mogą producenci dodawać do nich azbestu jak było kiedyś. Taką informację otrzymałem od znajomego Machnika z Renault. Piszczenie w megane II to normalne szczególnie przy małych prędkościach.
witam serdecznie i mam pytanie czy ktoś montował box do megane II ?
czy ktoś jechał megi z boxem?
ile spala na 100km megi z boxem na dachu?
czy występowały jakieś problemy podczas jazdy? :) :)
filt powinien znajdować się koło lewej nogi pasażera siedzącego obok kierowcy około 5/10 cm nad podłogą
[ Dodano: 2007-06-27, 10:13 ]
włożony jest tam w pozycji poziomej a zasłonięty czarną zaślepką.
ja miałem orginalne 2 tygodnie a potem miał moje ktoś inny , gwildneli mi je we Wrocławiu w 30 minut bo na tyle zostawiłem samochud pod szpitalem. :evil: :evil: :evil: :evil: :evil: :evil:
jak w przyszłości nie chcecie mieć takich problemów z imobilaizerem to po prostu z pompy wtryskowej trzeba go wymontować i podpiąć przewody na krótko , czyli obejść . jest to bardzo proste do zrobienia. Solidny mechanik zrobi to w 30 minut. :lol: