Bardzo fajne zestawienia "za i przeciw" pokazujące cechy Fluence.
Brak 6 biegu to faktycznie zmora na "S" i "A" - mogli by dać skrzynię 6b z MIII. Jeździłem MIII GT z tą skrzynią i tym silnikiem. Przełożenia są wtedy krótkie i auto bardzo fajnie się zbiera przy niższych prędkościach. Również precyzja działania jest o niebo lepsza. Mnie w fluence czasami niestety uda się przyhaczyć podczas szybkiej redukcji na III bieg.
Myślałem że poprawili wyciszenie komory silnika w ph2 - szkoda, bo tak to byłby naprawdę bardzo komfortowy samochód. Być może Renault uznało, że może za bardzo...
Tu akurat się nie zgodzę, bo masa samochodu jest dość niska (u mnie w dowodzie ~1220 kg). Chyba że mówimy o sytuacji 4 osoby w samochodzie i pełny bagażnik, wtedy faktycznie mocy mogłoby być więcej, ale jak na tą moc to nie ma dramatu (na krajówkach spokojnie można siedzieć 1.9 TDI na ogonie ;). Ten silnik, jak każdy 16V, lubi wyższe obroty (>3500 rpm), więc trzeba trochę dostosować swój styl jazdy. Generalnie w tym silniku nic się nie dzieje poniżej 2000 rpm, więc lepiej nie schodzić poniżej.
Kolega musi mieć ciężką nogę, bo mnie średnia przy takich prędkościach na drogach krajowych wychodzi poniżej 7l - ok 6,7 l/100 km. Na "S" przy 100 km/h chwilowe spalanie oscyluje w okolicach 6l/100 km. Później im szybciej, tym gorzej. Jazda powyżej 130 km/h na dłuższych trasach nie ma specjalnie sensu - średnia powyżej 8l na 100km.