Witam po dłuższej przerwie.
Niestety przerwa nie wpłynęła na poprawę mojego samopoczucia i samochodu.
1. Sprawdziłem ciśnienie w cylindrach i jest prawidłowe - sprawdzone w serwisie Renault
Wynik 12-13 barów. Niestety spalanie nie spada poniżej 10,5 l/100 km
2. Rozrząd poprawnie ustawiony - usunięte przesunięcie
3. Koło KZFR poprawnie ustawione.
I teraz już nie mam pojęcia co może być przyczyną, gdzie szukać tego "czegoś", przecież ten "typ tak nie ma".
Mechanik zalecił aby się do tego przyzwyczaić i jeździć, ale mnie to nie przekonuje.
Zastanawiam się czy możliwe jest, że przy zmianie rozrządu założyli mi niepasujące do mojego silnika KZFR. Jak dzwoniłem do dowolnego sklepu motoryzacyjnego z zapytaniem o ceną KZFR zawsze sprzedawca pytał mnie o nr VIN, a "nechanik" wymieniający rozrząd nic takiego nie sprawdzał. Złapał KZFR z półki i założył.
Może już doszukuje się "dziury w całym", a może coś innego padło?