Skocz do zawartości

adrach

Nowy użytkownik
  • Postów

    37
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Samochód

  • Auto
    Megane I phI 2000r
  • Silnik
    1.4 16V + LPG
  • Przebieg (tys.km)
    240

Ostatnie wizyty

489 wyświetleń profilu

Osiągnięcia adrach

Wsparcie

Wsparcie (5/14)

  • Pierwszy post
  • Collaborator
  • Starter
  • Tydzień pierwszy skończony
  • Miesiąc później

Najnowsze odznaki

1

Reputacja

  1. Idąc tropem, który zaproponował kolega GIMAK, gapiłem się na parametry wyświetlane w sofcie (Zavoli AliseiN), no i dopatrzyłem się, że na dosłownie ułamek sekundy przed przejściem z LPG na PB znika całkowicie odczyt ciśnienia gazu. Ten fakt zwrócił ponownie moją uwagę na MAP sensor i okazało się, że przyczyna tkwi nie w samym czujniku, ale w kostce, do której podłączone są przewody. Kostkę wymieniłem na nową i teraz wszytko bzyka aż miło. To był problem kontaktu elektrycznego w samej kostce, ale dopiero w nieco wyższej temperaturze - po dobrym rozgrzaniu komory silnika. Dzięki za pomoc, bo w sumie macałem wcześniej wszystkie kostki, przewody, ale wówczas nic nie wychwyciłem i pewnie drugi raz bym tego nie robił.
  2. Kolego Marku, chyba nie czytasz dokładnie treści postów, bo przecież pisałem na samym początku, że zarówno reduktor, jak i wtryskiwacze gazu już zregenerowałem!!! Faktem jest, że rzeczywiście były mocno zasyfione, jednakże regeneracja tych elementów nie przyniosła porządanego efektu i system wciąż przyłącza się z LPG na PB.
  3. Dzięki za sugestię. Przyjrzę się elektrozaworom. Jednakże tak jak pisałem wcześniej, jest to już "wiekowa" instalacja i soft do komputera ECU gazu na tamte czasy był bardzo skromny i nie daje raczej dużych możliwości diagnostycznych. Można w nim tak naprawdę podejrzeć jednie: czasy wtrysku gazu/benzyny, temperaturę gazu, temperaturę reduktora, ciśnienie, napięcie sondy Lambda, czy obroty silnika. Wszystkie wymienione parametry są bez zastrzeżeń w momencie, gdy motor pracuje na LPG. A gdy się przełącza na PB, to nic z podglądu tych parametrów nie wynika. Ot tak po prostu przechodzi na benzynę i już. Być może jest pewna bezwładność/zwłoka procesu odczytu parametrów i dlatego nic nie wynika z ich podglądu w momencie przełączenia.
  4. Przeczytałem dotychczasowe posty w tym temacie i nie znalazłem rozwiązania. Mam już dość wiekową, bo prawie 10-letnią, instalację IV generacji, firmy ZAVOLI Alisein, na której przejechałem dobre 160 tys. km. Generalnie, nie sprawiała mi większych kłopotów, aż do niedawna. Ostatnio obserwuję zupełnie przypadkowe przełączanie się z LPG na PB. Rzadko udaje mi się teraz przejechać na LPG np. 10-20 km, bo wcześniej następuje przejście na PB. Gdy to nastąpi, chcąc dalej jechac na LPB, musze wcześniej zgasić silnik, odpalić go ponownie i wtedy znowu mogę przejechać kilka km na LPG (albo czasami i nie), po czym znów przełączy się na PB. I tak w kółko. Brak korelacji, czy silnik mniej, czy bardziej rozgrzany. Przełączenia raz występują przy dużych obrotach, innym razem na postoju przy wolnych. Przy niższej temperaturze na zewnątrz, problem jakby rzadziej wystepował, ale i tak sie pojawia. Co do tej pory zostało sprawdzone? - o filtry dbałem na bieżąco, jednak dla pewności wymieniłem, - wtryskiwacze gazu (PAN) zostały wyczyszczone, zregenerowane (nowe tłoczki + sprężynki) i skalibrowane, - przy okazji wymienione węże gazu na odcinku reduktor-wtryskiwacze-kolektor, - reduktor gazu został zregenerowany (oryginalny zestaw naprawczy), - MAP-sensor wyeliminowany - chwilowo podmieniony innym, - kontakty elektryczne na kostkach i połączeniach lutowanych wyeliminowane, - płytka elektroniczna komputera LPG obejrzana; żadnych niepewnych kontaktów, spuchniętych kondensatorów, itp. Gdzie jeszcze mogę poszukać przyczyny problemu?
  5. Dzięki P_r_z_e_m_o za wskazówkę. Rzeczywiście również i w moim przypadku wymiana dwóch oringów na przepustnicy załatwiła temat falujących obrotów na zimnym silniku. Wcześniej czyściłem samą przepustnicę i silniczek krokowy, a porządanego efektu nie było! Podaję dla zainteresowanych rozmiary oringów olejoodpornych, które zakupiłem w http://www.passerotti.com.pl/ (sklep m.in. w Poznaniu) za łaczną kwotę 5,50 zł :D. Oryginały (8200068583, 8200068566), jak i te z Allegro są o wiele droższe. Oto rozmiary oringów, które użyłem w Megane I ph2 1.4 16V 2000r.: 68x8 i 63x4. Co do tego mniejszego, to sugerowałbym wziąć może "deko" grubszy, gdyż opor przy montowaniu moglby byc nieco wiekszy. Ale i tak jest ok. Czy mógłby mi ktoś wyjaśnić, dlaczego po wyłączeniu na chwilę silnika, obroty stabilizowały się i jak to połączyć z nieszczelnością na oringach przepustnicy? Nie mogę zrozumieć istoty testu zaproponowanego przez P_r_z_e_m_o:
  6. Ja wymieniałem te poduszki samodzielnie - nie są to skomplikowane operacje. Nie znam cen w ASO, ale jeśli już, to zdecyduj się na wymianę w zaufanym warsztacie, ale nie w ASO - będzie z pewnością taniej.
  7. Przebieg ok. 165 000 km. Sprzęgło działa prawidłowo. Jaki może być jeszcze inny powód tego szarpnięcia silnika, gdy w czasie jazdy gwałtownie naduszam/puszczam pedał gazu???????
  8. Czujnik poziomu oleju, to czujnik rezystancyjny (oporowy) i wkręcony jest w tylną ścianę silnika a nie z przodu. Więcej jest tu: http://megane.com.pl/viewtopic.php?t=3535 Jak chcesz sprawdzić czy zmieniają się wskazania na wyświetlaczu oleju, to: 1) wypnij przewód z czujnika, 2) jeśli chcesz sprawdzić jak zmienia się ilość kółek na wyświetlaczy wystarczyłoby podpiąć potencjometr obrotowy do przewodów czujnika, jednak nie znam zakresu oporu w jakim pracuje sam czujnik.
  9. Pół roku temu wymieniłem tylną poduszkę silnika (fotka 1) - mocno drżała gałka biegów i trochę sam silnik. Po wymianie z gałką biegów było lepiej, ale nie idealnie! Wczoraj wymieniłem prawą (górną) poduszkę silnia (fotka 2) - odkryłem, że jest zerwana jej gumowa część. Po wymianie drania silnika i gałki biegów zmalały, ale to znów nie jest ideał - wciąż gałka drażniąco drga. Co mogę jeszcze wymienić, aby "uspokoić" drgania silnika i gałki biegów? --------------------------------- Druga kwestia, która według mnie wiąże się z poduchami, to dość wyraźnie wyczuwalne szarpnięcia silnika, gdy gwałtownie naduszę/puszczę pedał gazu w czasie jazdy. Jaka może być tego przyczyna, bo myślałem wcześniej, że poduchy silnika, ale po wymianie tych dwóch szarpnięcia wciąż występują. .
  10. Tydzień temu miałem wymianę rozrządu w Meganie i chociaż liczyłem, że "podszrpywanie" silnika się skończy, to jednak nic się nie zmieniło. U BARGAR-a pomogło a u mnie na nowym, prawidłowo ustawionym rozrządzie jest tak jak było, tzn. przy obrotach poniżej 3000/min praca motoru wciąż nie jest równa! Z mocą jest podobnie - auto rozwija skrzydła dopiero powyżej 3000/min, a poniżej muli. Jechałem wczoraj nowym Clio (1.4 16V) szło jak przecinak, nie to co moja Megana :-(
  11. No to mnie pocieszyłeś :-( Ja kolektora wydechowego wcale nie chcę zdejmować, ale muszę odkręcić katalizator od kolektora, aby wymienić złącze elastyczne, które dospawane jest właśnie do kata.: http://www.catalogue.bosal.com/pages/exh_s...;sysnr=06696006
  12. Czy macie jakiś sposób na wykręcenie tych trzech cholernych śrub, które łączą złącze elastyczne (zespawane z rurą katalizatora) z kolektorem wydechowym? (Megane I, phase II, 2000r.) Mordowałem się dzisiaj z tymi śrubami bez większego efektu. (Muszę zdemontować katalizator, bo złącze elastyczne jest do wymiany.)
  13. Niestety przycisk ten nie powoduje zapalenia wszystkich kontrolek :-(
  14. Chciałbym wymusić zapalenie WSZYSTKICH możliwych kontrolek na tablicy rozdzielczej w Megane I. Jak to zrobić?
  15. Generalnie: im szersza opona tym autko będzie spalać więcej paliwa - większa powierzchnia styku z podłożem będzie powodować większe opory toczenia. Powiedzmy, że chcemy wymienić w naszej Megi wszystkie 4 opony o popularnym rozmiarze 175/65/14 na szersze o 1 cm (tj. na 185/60/14). Czy ewentualny wzrost zużycia paliwa spowodowany jazdą na szerszych o 1 cm oponach może być w ogóle zauważalny?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...