Skocz do zawartości

Końcowe napięcie ładowania na akumulatorze 1


Rekomendowane odpowiedzi

Wiem że podobne tematy były już wałkowane dziesiątki razy, przeczytałem sporo wątków a jednak nadal mam parę wątpliwości.

Nie jestem elektrykiem ani elektronikiem a potrzebuję fachowej porady.

 

Chcę kupić prostownik do akumulatora samochodowego ( Renault Scenic 1.9 dCi) - mój akumulator to Banner Uni Bull 69 Ah, 520 A prąd rozruchu, bezobsługowy.

 

Poczytałem tutaj i w autoświecie i jestem w kropce...

 

Na tej stronie jest opisany test prostowników : http://www.auto-swiat.pl/poradnik_artykuly...,Artykul-19565/

 

Według tego artykułu , 12 V akumulator pod koniec ładowania powinien mieć napięcie od 15.9 do 16.2 V ???

 

Zawsze myślałem ,że 12 V akumulator to maxymalnie powinien mieć około 14.5 V (przed odłączeniem prostownika) .

Opisali chyba z 10 prostowników.

Wyszło na to ze nie ma idealnego na rynku.

Bo idealny powinien między innymi ładować akumulator do napiecia 15. 9- 16.2 V.

 

Moim zdaniem nawet jeśli prostownik powyżej 14.5 V będzie ładować akumulator bardzo małym prądem (około 0.01 c) i uzyskamy napięcie około 16 V na akumulatorze - to po odłączeniu prostownika napięcie na tym akumulatorze spadnie do około 14 V.- będziemy mieli wtedy w około 100% naładowany akumulator.

Tylko co z tego skoro po włożeniu go do samochodu i kilku rozruchach akumulator już straci część swojej pojemności i alternator nie będzie tego w stanie doładować , bo nawet jeślibyśmy przy pracującym silniku ograniczyli pobór prądu do minimum (wyłączyli radio, nawiew ,światła itd.) to i tak alternator daje maksymalne napięcie około 14.4 V !

Więc nawet maksymalnie dbając o akumulator jakbyśmy po paru dniach jazdy samochodem zmierzyli na nim znów napięcie ( powiedzmy kilka minut po wyłączeniu silnika ! ) to napięcie na akumulatorze będzie wynosiło nie więcej niż 13 V

(14.4 V było tylko podczas ładowania alternatorem , a po wyłączeniu silnika po chwili spadnie właśnie nieco poniżej 13 V)

 

A więc akumulator o napięciu 13V nie będzie już w pełni naładowany - trzeba by go znowu ładować bardzo małym prądem (0.01 c) prostownikiem do napięcia 16 V.

Więc czy takie ładowanie prostownikiem powyżej 14.4 V (małym prądem do 16 V) ma w ogóle jakikolwiek sens?

Mi się wydaje że to nie ma sensu. Czy dobrze myślę?

 

 

I ostatnia sprawa.

Jak to jest -niektórzy pisza że jak jest całkowicie rozładowany akumulator to można go ładowac do napięcia 16 V , ale jak akumulator jest tylko nieładowany to już można go naładować do napiecia tylko około 14 V Niby dlaczego? Co za różnica?

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Według tego artykułu , 12 V akumulator pod koniec ładowania powinien mieć napięcie od 15.9 do 16.2 V

BZDURA!!!

akumulator samochodowy posiada 6 cel po 2,1 V czyli nowy akumulator powinien wykazywać się napięciem rzędu 12,6 V idealne napięcie ładowania powinno być wyższe od znamionowego wspominane 14,4V to już dość wysoka wartość przy pełnym obciążeniu, przy normalnej pracy bez świateł i max włączonej dmuchawie powinno się mieścić w granicy 13,8 V

Dodam tylko że ładujemy akumulator napięciem stałym a prąd ładowania się zmienia, na lepszych prostownikach jest to ładnie zobrazowane.

im bardziej naładowany akumulator tym niższy prąd na początku ładowania.

Dzieje się tak gdyż podczas ładowania wzrasta rezystancja samego akumulatora, stąd po całkowitym naładowaniu zauważamy spadek przepływającego przez elektrolit prądu, co najczęściej przy zbyt długim ładowaniu objawia się nadmiernym wydzielaniem ciepła (gotowanie elektrolitu).

Przy wspomnianych wartościach napięć na koniec ładowania akumulator wytrzymałby góra 2 miesiące, wykończyłby go rozpad płyt ołowianych które by uległy roztopieniu, wewnątrz akumulatora barwiąc elektrolit na kolor brunatno brązowy.

Myślę, że wyjaśniłem koledze te niuanse.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

BZDURA!!!

akumulator samochodowy posiada 6 cel po 2,1 V czyli nowy akumulator powinien wykazywać się napięciem rzędu 12,6 V idealne napięcie ładowania powinno być wyższe od znamionowego wspominane 14,4V to już dość wysoka wartość przy pełnym obciążeniu, przy normalnej pracy bez świateł i max włączonej dmuchawie powinno się mieścić w granicy 13,8 V

Dzięki za wyjaśnienie problemu. Sam również jeszcze doczytałem z innych źródeł.

I pomyśleć że fachowa gazeta motoryzacyjna zamieszcze takie nieprawdziwe informacje. Przecież jak niedoświadczony użytkownik przeczyta w Auto-świecie taki artykuł i kupi sobie prostownik , który pod koniec ładowania osiąga napięcie ok 16 V na akumulatorze -to może to grozić nawet wybuchem (gazowanie elektrolitu).

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

fachowa gazeta motoryzacyjna
Auto-świecie

AŚ to nie jest fachowa gazeta

jest tam wiele błędów

to może to grozić nawet wybuchem (gazowanie elektrolitu)

widzę że rzeczywiście kolega poczytał

akurat wczoraj w nocy była powtórka na TVN turbo programu toolbox gdzie omawiano budowę i obsługę akumulatora polecam, gość dość flegmatycznie, ale prawie fachowo opowiada o naszych bateriach.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Szkoda że na stronie TVN Turbo nie mozna obejrzeć powtórki tego programu o akumulatorach Toolbox.

Również na youtube nie ma go.

Skoro Auto-Świat nie jest fachowy to poproszę o tytuł jakiegoś czasopisma motoryzacyjnego gdzie mógłbym znaleźć fachowe porady dotyczące użytkowania samochodu. Byłbym wdzięczny.

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...