Tomik Opublikowano 6 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2009 Ja miałem w życiu więcej aut niż kolega ma lat. Kłócił sie o to nie będe bo to nie temat na to ale jeśli chodzi o spalanie 1,9 dci i scenica to ja Was proszę- nie można podac obiektywnie spalania jeśli ktoś przejeżdża kilometr lub półtora - koledzy ,litości , czy jest sens kupować diesla jeżdżąc takie "trasy" . Ja podałem spalanie które wypracowałem robiąc rocznie 40 tys km , więc jeszcze raz - proszę , nie piszcie ,że wasze dci palą 9 czy 10 i jest to normalne ;-) A jeśli chodzi o przepływkę i egr to są to urządzenia wręcz nie odzowne by silnik pracował normalnie.Wiem tylko(bo pytałem w serwisie),że jeśli wypnie się przepływomierz to komputer włącza tryb serwisowy i podaje wartości wpisane fabrycznie ,dlatego więcej pali i być może jest troszkę żwawszy -coś za coś !!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 6 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2009 A jeśli chodzi o przepływkę i egr to są to urządzenia wręcz nie odzowne by silnik pracował normalnie.Jeżeli chodzi o przepływkę to się z Toba Tomik zgodzę.EGR mam zamknięty i wypiętą wtyczkę,w żaden sposób nie wpłynęło to na pracę silnika,spalanie i osiągi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 6 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2009 EGR mam zamknięty i wypiętą wtyczkę Tak waldek708 - masz rację , nie wpływa on na pracę silnika tylko na czystość spalin . Sorki ,mój błąd . Ale co do tego wypinania przepływomierza i braku błędu to trochę przegięli !!! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 6 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2009 nie piszcie ,że wasze dci palą 9 czy 10 i jest to normalne ;-) Tomik, ale na "trasie" 4 km przy temperaturze poniżej zera, przy zimnym silniku to jest normalne Sytuacja wygląda zupełnie inaczej gdy jest ciepło, wtedy 50 km na zbiorniku nie robi mi zupełnie różnicy. Ostatnio jak zauważyłem różnicę prawie 200 km na zbiorniku to myślę że można to odnotować Hehe, miałem powody żeby kupić dieselka i niekoniecznie chodzi tu o oszczędność, ale... to tajemnica :P chrzan49, po odpięciu przepływomierza komputer wyświetlał Ci spalanie chwilowe/średnie/ilość km do przejechania? Waldek, jak mam rozumieć to że masz zamknięty EGR? Jakoś fizycznie? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chrzan49 Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2009 Dobre pytanie.Mam "wypasioną " wersję ale była bez komputera zużycia paliwa.Dokupiłem licznik od anglika i po przeprogramowaniu mam wsio.Licznik założony został po Bożym Narodzeniu a zabawy z EGR i przepływką były na jesieni.Wkrótce zamierzałem podłubać w aucie i sprawdzę.Oczywiście dam znać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 6 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2009 privilege bez komputera :shock: Będę czekał na ta informację, może pomoże mi w rozwiązaniu problemu związanego z brakiem wyżej wymienionych wskazań. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chrzan49 Opublikowano 6 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 6 Lutego 2009 Aha i to firmowo.Kupiona w Szwabii niedaleko jeziora Bodeńskiego.Jak dobrze pójdzie to sprawdzę jutro do południa.Pozdrawiam Ponieważ człek to zachłanne bydlę to brakuje mi:otwieranej w klapie szyby oraz szyberdachu no i nieco kuni.Do firmowego podłokietnika w fotelu dodałem jeszcze jeden na tunel i teraz zupełnie nie wiem gdzie co mam!A w podłokietniku też dorobiłem schoweczek. Kolegę Tomik70 przepraszam bo nieco zbyt obcesowo się wyraziłem.Cóż nie zawsze mamy dobry dzień.Nie jestem alfa i omegą ani cudotwórcą.Mam za to duże doswiadczenie z racji wieku ,przejechanych km,ilości użytkowanych samochodów (od trucków do sportowych). A diesle lubię nawet jeżeli mam jechać 0,5 km.Benzyna mnie nie kreci.Miałem chyba ze 12 rożnych marek i generacji .Osobiście uważam ,że współczesne auta są zbyt skomplikowane ale to temat zupełnie osobny.Przy ograniczeniach ruchu i prędkości (a będzie coraz gorzej) te wszystkie bajery są psu na budę a psuja sie i kosztują krocie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tomik Opublikowano 7 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 Tomik70 przepraszam bo nieco zbyt obcesowo się wyraziłem - wcale się nie gniewam . Spoko gostek z Ciebie skoro mimo tego "dojrzałego wieku masz ochote do kombinowania w autku - Szacuneczek Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chrzan49 Opublikowano 7 Lutego 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 A mam ale rozsądnie.Nie kombinuję z żadnymi cudownymi "xenonani",filtrami,tłumikami warczącymi ani gigamocnymi pierdziawkami wypychajacymi szyby.Dbam sam (o ile możliwe o jak najlepszy stan techniczny i staram się SAM naprawiać bomam ograniczone zaufanie do serwisów.Dla mnie auto jest normalnym środkiem transportu a nie garażowym ołtarzem.Niestety coraz częściej jakby obserwuję mądrych inaczej ,inwestujących w koszmarne pseudotuningi a jeżdzących na łysych kapciach bo nie starczyło kasy.Ostatni modyfikacja to teleskopy do podnoszenia maski.Działa znakomicie i wygoda duża bo nie trzeba sie męczyć z patykiem.Niedługo będzie podświetlenie pod nogi przód i tył.Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 Ponieważ człek to zachłanne bydlę to brakuje mi:otwieranej w klapie szyby chcesz zakładać szybę uchylną? Trochę jest z tym kombinacji, ale bajer przydatny Jakby co mogę pomóc bo mam taką klapę i można powiedzieć że znam ją prawie od podszewki Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 7 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 Waldek, jak mam rozumieć to że masz zamknięty EGR? Jakoś fizycznie?tak mam zamknięty i wypięta wtyczkę.Jest takie specjalne urządzenie do czyszczenia EGRu,podpina się i pracuje sekwencyjnie otwierając i zamykając zawór przez jakies 5 min.Po pełnym cyklu informuje o skończeniu pracy,w tym momencie zawór pozostaje zamkniety.Po prostu nie wpinalem już wtyczki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 hmm ciekawe, dałeś mi teraz do myślenia A gdzie to magiczne urządzenie można spotkać? W ASO? Nie wiesz czy w moim dCi tak samo to działa? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 7 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 meganecoupe02, mają to w ASO ale nie w każdym.Przyrząd służy do czyszczenie EGRa.Myślę,że do Twojego też podejdzie,przecież masz dCi.Ja musialem tak zrobić bo ok.2000/min mi się zawór wieszał i autko na chwilę traciło moc.Co ja sie naszukalem:przepływka,coller,całe doprowadzanie powietrza do turbawki itd.A tu tylko 5 minut cyk,cyk-wtyczka wypięta i auto hula. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 7 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 EGR w sumie błędu mi nie pokazywał na kompie i jeszcze pomyślę co z nim zrobię Interesuje mnie teraz działanie EGR-a, w jakim położeniu (otwarty/zamknięty) się znajduje gdy silnik jest wyłączony. Bo może wystarczy odpiąć wtyczkę przy wyłączonym silniku i mamy "gościa" z głowy. Jak go wyjąłem to ta zastawka nie była wypchnięta - czy mam rozumieć że wtedy jest zamknięty? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 7 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Lutego 2009 EGR w sumie błędu mi nie pokazywał na kompiemi Clip też nic nie pokazywał,dlatego miałem tyle szukania.Autko jechało normalnie,dopiero jak kawałek przejechałem na obrotach 2000/min to dalej sie rozpędzał jakby sie turbawka nie włączała.Przy odjęciu gazu do powiedzmy 1600/min autko normalnie wchodziło na obroty i przekraczało te "magiczne" 2000/min. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.