specificman 2 Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 4 Kwietnia 2007 Witam, no właśnie 3 dni temu ułamała mi sie dźwignia przy fotelu kierowcy, którą reguluje się jego wysokośc. Jest tak sprytnie skonstruowana, że kilka razy zawadziłem nogą przy wysiadaniu i odgięła się w poziomie. Po kilku takich odgięciach i przygięciach, została mi w ręku. Niestety oryginalna = 350 zł :) Może u kogoś się coś takiego znajdzie?? Albo jakaś rada co z tym fantem zrobic? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cienislaw Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2007 350 w aso z montazem czy luzem? mnie tez sie urwala, nawet widzialem ze poprzedni wlasciciel tez urwal i jakos to znitowal. na razie dalem sobie z tym spokoj, akurat ja i zona mamy fotel na tym samym poziomie. a w razie czego w schowku woze srobokret i nim moge zrobic dzwignie regulacyjna. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
specificman 2 Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2007 350 bez montażu. ASO to ja od dawna nie odwiedzam. Jeżdżę do "Garażu" Pana Bartosza. Kto z Warszawy to wie. Założyliby mi tę dźwignię pewnie i za dobre słowo ale droga jest. Ja niestety używam innego położenia fotela niż moja żona :-(. Też się zastanawiam czy tego jakoś nie znitowac. Może w święta pokombinuję. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Maniek Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Fakt przyznaję, że umiejscowienie tego sprytnego urządzenia to totalna porażka zwłaszcza przy wysiadaniu :/ Ja u siebie kilkakrotnie też zawadziłem nogą, ale póki co (odpukać) jeszcze trzymie się na swoim rodzimym miejscu :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cienislaw Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2007 wogole montaz tej wajchy to porazka. na poczatku sam chcialem to wymienic, ale jak zajrzalem w schematy i zobaczylem jak to jest przymocowane i ile trzeba rozebrac zeby wogole cos z tym zrobic to zwatpilem. sadze ze za montaz jesli ktos by sie podjal, troche by zawolal, bo trzeba pierw rozwiercic nity (tak tak, wajcha do mechanizmu jest nitowana, a nie np przykrecona...), zanitowac na nowo itd. na razie sobie daruje, bardziej mnie martwi ze mam przednie nadkola po zimie lekko pekniete od dolu i mysle co z tym zrobic. plus konczy mi sie klamka w drzwiach kierowcy, ehh wiosna przyszla. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
specificman 2 Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Rozwiercenie nitów to żaden problem. Zanitowanie też, mam nitownicę do nitów zrywanych i nity z nierdzewki. Trzeba tylko mieć te wajchę... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cienislaw Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2007 ha, to jestes w zdecydowanie lepszej sytuacji. niestety, raczej nie ma co marzyc ze kupi sie to taniej - takie pierdoly kazdy sprzedawca i tak bierze z renault polska. a za 350zl mozna kupic kompletny uzywany fotel i miec zdecydowanie wiecej czesci zamiennych niz tylko wajcha. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
specificman 2 Opublikowano 5 Kwietnia 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 5 Kwietnia 2007 No też nad fotelem się zastanawiałem, tylko nie bardzo mam gdzie go trzymać bo zbliża się data mojej przeprowadzki. Ale pomysł nie jest zły. Kupić fotelik, wymontować wajchę a resztę sprzedać w kawałkach. Może jeszcze da się zarobić :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FAB Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 Jeżdżę do "Garażu" Pana Bartosza. Kto z Warszawy to wie.Intryguje mnie ta informacja :) Możesz podać jakieś szczegóły? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kamiso Opublikowano 28 Grudnia 2011 Udostępnij Opublikowano 28 Grudnia 2011 w mojej megance też ktoś naprawiał tą wajhe i powiem wam że umnie ktoś ją poprostu pospawał (pęknięcie było tak z 1-2cm od plastkiu. Zobacz może uda się u ciebie pospawać, zdejmij tą rączke osłoń fotel i tapicerkę i może się obędzie beż wyjmowania fotela. :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Blaschka Opublikowano 6 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 6 Stycznia 2012 02.01.2012 kupiłem swoją drugą Megi, tym razem Megane II phI z 2005 i (już nie) o dziwo też nie mam wajchy od podnoszenia i obniżania siedziska, również wożę ze sobą śrubokręt, nie wiedziałem, że to takie drogie jest!? p.s. czy mogę dostać, np. na PW informację odnośnie Pana Bartosza? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
FAB Opublikowano 9 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 9 Stycznia 2012 To ja się też przypomnę ws. Pana Bartosza Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
LEvEL Opublikowano 6 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 6 Września 2014 (edytowane) Mam dokładnie taki sam problem, ale uchwyt mam. Jakim sposobem to naprawić? Spawać, czy może przykleić? Edytowane 6 Września 2014 przez LEvEL Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
damiar Opublikowano 7 Września 2014 Udostępnij Opublikowano 7 Września 2014 Na przykład tak jak w tym poradniku: http://megane.com.pl/files/file/137-megane-ii-dzwignia-podnoszenia-siedziska-fotelapdf/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.