tomek42007 Opublikowano 11 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2009 Witam, braciakowi będe malował zderzak...w lakiernictwie mam tylko 1 doświadczenie...mianowicie malowałem swoją maskę i wyszło OK, więc teraz będzie zderzak. Zderzak jest porysowany, gdzie nie gdzie jest popękany lakier (kolor niebieski). I teraz jeśli mógł by mi ktoś powiedzieć czy ten lakier trzeba zdrapać do żywego a potem zaszpachlować i dalej podkład szpachla itd. Czy wystarczy to zmatowić + podkład i szpachla? Jest też jeszcze czarna listwa na zderzaku....jest jakiś specjalny podkład do plastików tylko czy po nim trzeba całość zaszpachlować, żeby tych porów się pozbyć, czy ten podkład to zalewa wszystko i jest OK? Lakier jest akrylowy to jakim papierem trzeba zmatowić pod niego? 1000 na mokro wystarczy? Ile razy go trzeba trysnąć bo bezbarwnego to chyba już się nie daje? A i prosze nie pisać, że jak nie mam pojęcia to żeby oddać do lakiernika :-/ po to się pytam, żeby mieć pojęcie Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kmalinatechno Opublikowano 11 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2009 wystarczy ze dobrze wyszlifuujesz aby nie było rys i możesz malować, a na plastiki radze dać podkład do plastików powodznia ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 11 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2009 No nie napisze żebyś oddal do lakiernika tak jak chcesz. Ale stwierdzę tylko jedno. Żeby mieć pojęcie to samo czytanie nie wystarczy. Trzeba trochę praktyki. No ale widzę że masz na kim ćwiczyć :-P Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kmalinatechno Opublikowano 11 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2009 dudu Trzeba trochę praktyki to jest szczera prawda ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek42007 Opublikowano 11 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2009 No to właśnie jest okazja.....braciak wie, że się uczę . Wcześniej trochę drewnianych elementów malowałem - wiem to nie to samo, ale jakieś obejście z pistoletem jest ;) Tu manual z prac nad machą...jest trochę nie poprawności i nie fachowości ale to był pierwszy raz, więc myślę, że spoko.... http://mac.phorum.pl/viewtopic.php?t=30 Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dudu Opublikowano 11 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2009 Wcześniej trochę drewnianych elementów malowałem No tutaj oplułem monitor... ale szczerze życzę powodzenia. Każdy lakiernik kiedyś tak zaczynał. A może się mylę... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek42007 Opublikowano 11 Maja 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2009 Eh...nie wiem czy zaczynał czy nie ale nie zajmuje się tym profesjonalnie....zresztą widziałem nie raz robotę "lakierników" więc myśle, że jestem sam to zrobić...tak więc bez OT....ile razy kłaść akryl? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kmalinatechno Opublikowano 11 Maja 2009 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2009 hmmm... sam pamiętam jak zaczynałem malować za gówanirza :-P staremu podkradałem farbe i malowałem dużo elementów (heh pierwszą rzeczą była obudowa z laminatu do głośnika) ale aby dobrze pomalować musisz mieć sprzęt... i najważniejsze jaką farbą malujesz, malowanie wydaje się łatwe, ale to tylko pozory, sam się kiedyś męczyłem.... najważniejsze abyś się nauczył trzymać pistolet i nakładać farbe. życzę powodzenia ;) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek42007 Opublikowano 9 Czerwca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2009 Witam, temat można zamknąć i wygasić. Tylko kolega kmalinatechno, tak naprawdę wniósł jakieś dobre rady, reszcie i tak dziękuje za słowa nie uzasadnionej krytyki.... :-/ Najwięcej pomogli mi Panowie w sklepie gdzie kupywałem potrzebne akcesoria, zderzak wystarczy jeszcze tylko wypolerować i cycuś glancuś. Wyszło bardzo ładnie, bez żadnych zacieków i innych pierdół. Pozdrawiam wszystkich, temat można wygasić jako, że nie wiele wnosi do forum. Pozdro Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 9 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 9 Czerwca 2009 Od razu wygasić - nie ma tak dobrze. Zrobiłeś to napisz jak? Przyda się. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
tomek42007 Opublikowano 10 Czerwca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 10 Czerwca 2009 Oki, zderzak był podrapany, miejscami popękany, popękany lakier w kolorze niebieskim tylko listwa była czarna (czarny plastik). Zderzak najpierw oddałem do spawania, żeby wszystkie pęknięcia pospawali - miałem lutownicą się bawić ale potem by to puściło i głupiego robota. Zderzak przeleciałem papierem 150, dokładnie odtłuściłem i odtłuściłem listewekę.....nie matowałem jej bo nie wiedziałem, czy sie matuje czy nie. W sklepie doradzili mi specyfik na goły plastik "plastic primer" - już w sobie ma utwardzacz a rozpuszczalnika nie potrzeba. Trysnąłem tą listewkę i wszystkie miejsca gdzie mi chłopaki pospawali, potem poszedł podkład...I tu się zaczęła rzeźba :-/ Kupiłem specjalną szpachlę to plastików (jakaś bardziej elastyczna niby) i każde zarysowanie, czy wgniecenie czy odprysk trzeba było poszpachlować - to samo na listwie. Szpachla wyschła to szlifiera i ogień 8-) w sumie 4 razy podładowałem przy czym każdą poprzednią warstwę podkładu ździerałem można rzec że do starego lakieru (papierem 400) i ubytki szpachlowałem. Przy 4 warstwie podkładu poszedł papier 1000 na mokro, wszystko zostało dokładnie odtłuszczone i poszedł lakier (niebieski akryl - wystarczyło 200ml do tego idzie utwardzacz w proporcji 1/2). Wyczytałem gdzieś na necie żeby lakier nakładać 3 warstowo: 1. delikatnie tylko przypruszyć 2. średnio nakładać farbę 3. już tak ładnie na gotowo. Pomiędzy warstwami czekałem 5-10 minut, żeby nie było całkiem mokre tylko każda kolejna warstwa przyklejała się (łączyła z poprzednią) 8-) W tej chwili zostało jeszcze go spolerować bo miejscami wyszła "skórka pomaranczy" ale nieźle wyszło Jak by coś nie jasne było to można pytać....tylko nie łapcie mnie za słówka, że nie maluje się tylko lakieruje :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.