jan999 Opublikowano 6 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Czerwca 2009 Mam pytanie do użytkowników Megane III. Czy lakier na nowym samochodzie jest odporny na mycie w myjniach automatycznych? Czy łatwo się rysuje, odpryskuje? Na wielu forach różnych marek wyczytałem, że współczesne lakiery są bardzo miękkie (bo ekologiczne, rozpuszczane wodą) i nawet bardzo delikatne ręczne mycie powoduje powstawanie rys. Jak to jest w Megane? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 6 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 6 Czerwca 2009 jan999, jest tak samo.Współczesne lakiery nie mają już domieszek ołowiu w sobie(ekologia).Są wodne i bardzo delikatne.Odradzałbym myjnię automatyczną :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 Ale jednak chyba mimo wszystko lakiery metaliczne są zdecydowanie bardziej odporne na zarysowania, niż te "pastelowe" czyli zwykłe. Widzę to na przykładzie mojego poprzedniego auta (rocznik 2007, od początku myty ręcznie i starannie woskowany) oraz obecnej mojej Megi II, też z 2007 roku (fakt że garażowana była). Meganka, ma srebrny lakier i kiedy ją ostatnio woskowałem (poprzedni użytkownik ani razu nie zafundował jej takiego dobrodziejstwa) :0 to sam byłem zaskoczony, powłoka jest niemal bez zarysowań i zmatowień. A co do myjni to zgadzam się w stu procentach, to zabójstwo dla współczesnych lakierów. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 A co do myjni (...), to zabójstwo dla współczesnych lakierów.Dla tablic rejestracyjnych też :] Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
szymcio Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 ...Odradzałbym myjnię automatyczną :-/ Polecam krótki test FG porównujący myjnie: Jak widać nie bez kozery większość stacji przeszła w samoobsługowych myjniach na myjki ciśnieniowe. Wizyta u Pana Staszka, co "wszystko pięknie wyglancuje i szmateczką wysuszy każdy zakamarek" może być jednak zabójstwem dla lakieru. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
rectosei Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 Dla tablic rejestracyjnych też :] Ha, to też prawda Stoi tu u mnie na osiedlu kolega Astrą kombi i innego sposobu mycia auta niż myjnia automatyczna na pobliskiej stacji benzynowej nie uznaje. I faktycznie, czarne litery na tablicach rejestracyjnych wyraźnie już mu wyblakły. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sensei Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 Dlatego z zasadą częste mycie skraca życie mycie 2 razy do roku wystarczy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elmer Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 .. Wizyta u Pana Staszka' date=' co "wszystko pięknie wyglancuje i szmateczką wysuszy każdy zakamarek" może być jednak zabójstwem dla lakieru.[/quote'] Moim zdaniem jednak najlepsze są "bez dotykowe" a film pokazał tylko ze trzeba używać czystych zadbanych szczotek ...najlepsza opcja to kareher na 2zł i własna szczotka oraz ściereczka w bagażniku dadzą nam gwarancje. Ja na takim za 10 zł czytaj 5 x 2zł myje na wysoki połysk łącznie z preparatem który "zrzuca" wodę z samochodu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elmer Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 przepraszam waldku / nastąpił błąd w "cieciu" oczywiście chodziło o wypowiedź użytkownika szymcio Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sensei Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 Walnięcie z karchera w taki zaschnięty brud to najgorsze co możesz zrobić. Odejdzie, ale razem z lakierem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Elmer Opublikowano 7 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Czerwca 2009 z karchera trzeba umieć korzystać i używa się go z określonej odległości. Robiąc to z 10 cm robisz to na swoją odpowiedzialność ale żeby coś odpadło to albo musi to być przerdzewiały maluch lub przyklejony "placek cementu"... A no i jeszcze może to być VW Jetta z fabryki w Mexico Pokazywali kiedyś takiego na Turbo gdzie facetowi po myjni z progów farba złaziła. w cee'd ach tez była akcja schodzącego bezbarwnego lakieru. Niestety takie życie w "ekologicznym" świecie nas czeka. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.