boban666 Opublikowano 17 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 17 Czerwca 2009 Witam Problem jak w temacie czyli po odpaleniu silnika pracuje bardzo nie równo( czuje się jakbym siedział w dużym fiacie :) dosłownie "pyrka" ).Zagadką jest to że obroty na biegu jałowym śa wrecz podręcznikowe nic nie faluje a silniczek krokowy sprawny bo podmieniałem i sprawdzałem u szwagra który posiada meganke.Gdy dodam lekko gazu (zaznacze że nie zawsze to występuje ) silnik tak jaby miał za chwilkę sie zdławić ale wraca na oborty.Podobny objaw mam podczas jazdy.Jadąc sobie spokojnie z górki na 4 biegu bez wciśnietego sprzegła i gazu , w momencie gdy lekko dodam gazu czuć wyrażne szarpnięcie.Nie mam juz kompletnie koncepcji.Przegladałem forum.Kable świece (Eyquem) cewki wykluczam sprawdzone u szwagra.Z góry dziekuję za pomoc Witam ponownie.Wczoraj wymieniłem podzuszki pod silnikiem , werzyk od kolektora dolotowego i dalej to samo.Nie ma poprawy jak szarpało tak szarpie.Czyżby skrzynia biegów :) ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 27 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 27 Czerwca 2009 Poczytaj na forum o czujniku MAP i przewodzie do niego idącym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
boban666 Opublikowano 28 Czerwca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 28 Czerwca 2009 Ok dzieki wielkie.Co do czujnika to wymieniłem na inny wraz z wężykiem :) i nic sie nie polepszyło :). Spróbuje z tymi zaworami może to pomoże. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 15 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2011 Od jakiegoś czasu mam problem z autem. Objawy pojawiłały się stopniowo (tak zaobserwowałem). Oto kilka dolegliwości: - auto odpala na zimnym bez problemu - przy przełączeniu na gaz jakby niewiele tracił obroty, po chwili jest ok (tak samo przy przełączeniu na benzynę) - na biegu jałowym obroty niby w normie - trochę dziwnie silnik pracuje, pyrka, głośno jakby nie palił na jeden cylinder, przy włączeniu świateł, klimy, ogrzewania szyby itp. obrotów nie traci - przy hamowaniu na biegu (na zimnym silniku) czuć jakby auto szarpało (nie jedzie płynie tylko są wyczuwalne delikatne szarpnięcia - na ciepłym objawu nie ma) - przy gwałtownym zahamowaniu do zera auto gaśnie (raczej na zimnym, choć na ciepły też się to pojawia czasem), wtedy przy odpaleniu trzeba przygazować bo nie chce zapalić, po czym już trzyma obroty - przedstawione objawy takie same na benzynie jak i na gazie - przy rozgrzanym silniku objawy jakby nie zauważalne Inne informacje: - jakiś czas temu wjechałem w kałużę prawą stroną auta przy dużej szybkości (ale nie zauważyłem wtedy nic niepokojącego) - w tłumiku zauważyłem dziurkę przez którą kapie skraplająca się woda (i druga małą przez którą minimalnie uciekają spaliny). - w baku trzymam zawsze 1/4 paliwa dolewane jak zejdzie poniżej 1/4 około 10l. Sprawdziłem przewody WN - wyglądają ok, wymienianie 6m-cy temu, świece tak samo. Sprawdziłem wężyk od podciśnienia - jest ok. Na forum od jakiegoś czasu szukam informacji im więcej czytam tym więcej opcji (od wyczyszczenia krokowego -po regulacje zaworów). Proszę o pomoc i rady co i jak sprawdzić. Przy takich objawach w pierwszą odpowiedzią jest wyczyść/wymieć silnik krokowy i w 99% przypadków jakie znalazłem nic to nie daje - swoja droga wyczyszczę silniczek, ale wątpię by to coś pomogło (na pracującym silniku odłączałem wtyczkę od silniczka i nic się nie działo). Nie chcę wymieniać po kolei elementów układu zapłonowego, bardzie przydadzą się rady co i jak sprawdzić czy działa, a nie bezsensu wymieniać jak leci. Za jakiś czas odwiedzę mechanika, ale może zanim to nastąpi to udałoby się mi zlokalizować usterkę i usunąć we własnym zakresie. Z góry dziękuje za sugestie i rady. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 15 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2011 Regulacja zaworów może się tutaj przydać. Wykręć świece i sprawdź jak wyglądają. Niestety różnie jest z ich jakością. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 15 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2011 Możliwe że regulacja będzie konieczna, na razie szukam jeszcze. Przed chwilą byłem zobaczyć przewody zapłonowe i po ściągnięciu każdego ze świecy odczuwalne wahania obrotów, czyli jakby wszystkie cewki i przewody były ok. Co do obrotów na biegu jałowy - to samochód klekota (w okolicy kolektora) jak stary diesel. Wyczułem też w okolicy kowadełka przy przepustnicy delikatny zapach gazu (normalnie nie czuć, ale w tym miejscu przyłożyć nos to jakby coś dziwnie pachniało). Cóż jeszcze mogę dodać - obroty trzyma normalne 750, zauważyłem też, że jak nie ma ssania to wtedy przy przełączeniu lpg/pb pb/lpg trochę się zawahają. Powoli zbliża się wymiana oleju (15k lada dzień będzie). Poziom oleju w normie, płynu w chłodnicy też. Przy okazji sprawdzę świece. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 15 Lutego 2011 Udostępnij Opublikowano 15 Lutego 2011 Co do obrotów na biegu jałowy - to samochód klekota (w okolicy kolektora) jak stary diesel. Zacznij od ustawienia zaworów Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 26 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2011 Dzięki Paweł za poradę. Oddałem samochód na wymianę oleju, filtrów itp. niestety obrotami "weterynarz" się nie zajął. Dwa tygodniu później oddałem innemu, z przykazem regulacji zaworów i jak starczy czasu to by zrobił serwis klimy, niestety klimę nabił, zaworów nie dotknął. Dzisiaj wyregulowałem, jest poprawa. Silnik pracuje równo, jednak delikatny klekot pozostał (czytałem, że ten model tak ma). Pozostał też czasem pojawiający się dziwny świergot wydobywający się jakby z okolic rozrządu. Dziś wieczorem zauważyłem też, że na 3 i4 świecy (licząc od lewej) widać przeskakującą iskrę. Pytanie czy to normalne, że raz na minute na niskich obrotach iskra może przeskoczyć czy raczej nie powinno tak być? Przewody wymieniałem rok temu na Bosch. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pit-men Opublikowano 26 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2011 Na pewno jest to objaw niesprawności a skutkować może nierówną pracą silnika ,mogą wystąpić problemy z rozruchem ,brakiem mocy . Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 26 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 26 Marca 2011 Uszkodzone przewody, lub izolatory na świecach. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 30 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Ok. Świece są nowe mają 2 tygodnie więc obstawiam przewody (czyli nie powinny puszczać żadnej iskry)?. W takim razie wymienię. 30.03.2011 - przewody wymienione, w pracy silnika nie zauważyłem dużych zmian. Mam jeszcze jeden problem(zagadkę): jak trochę silnik popracuje to przy zmianie z lpg na PB obroty falują - od 750 do prawie 0, jak dodam gazu to się ustabilizują. Czasem po kilkunastu sekundach same się stabilizują. Co to może być? Objaw występuje jak silnik trochę popracuje na LPG (jak przełączę na PB dodam gazu, znów na LPG i z powrotem na PB to nie faluje). Problem z poprzednich postów niby wyeliminowany, ale wydaje mi się, że jeszcze nie do końca pracuje ok na jałowym (albo jest przewrażliwiony i za bardzo się wsłu[ciach]e). Pozdr. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Pawel Opublikowano 30 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 30 Marca 2011 Warto podjechać do gazownika sprawdzić, czy mieszanka na wolnych obrotach jest prawidłowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 31 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Jeszcze jedno pytanie. Czy jak pracuje na pb, odłączenie wtryskiwaczy lpg ma wpływ na działanie silnika? U mnie zachowuje się tak jakbym odłączał wtryski od PB. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
fred Opublikowano 31 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 Jeśli wyłączasz LPG to wtryskiwacze są zamykane i elektrozawór odcina też dopływ gazu do parownika. Czy po przełączeniu na pb te problemy są stałe czy po chwili silnik pracuje ok ? Jak się stabilizuje to może wtryskiwacze są już wadliwe i po zmianie paliwa puszczają jakieś resztki gazu. Wizyta u gazownika raczej by się przydała. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 31 Marca 2011 Udostępnij Opublikowano 31 Marca 2011 No właśnie przy pracy na pb jak odłączam wtryskiwacze od gazu to silnik zachowuje się tak jakbym odłączał wtryski benzyny. Nie wiem czy po chwili się stabilizuje - jutro sprawdzę. Jak pracuje na LPG i odłączam wtryski benzyny to nie ma zmian w pracy silnika. Zdziwiło mnie to, tak samo jak falowanie które czasem występuje po przełączeniu z LPG na PB, po kilkunastu sekundach lub dodaniu gazu trzyma obroty (dzieje się tak na jałowym) w trakcie jazdy albo przy obrotach wyższych od 750 przy przełączaniu różnicy nie ma. Do magika od gazu kawałek do przejechania, a jego podejście jest trochę olewające, więc zanim pojadę chcę zebrać jakieś wskazówki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.