SoundWave Opublikowano 21 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2009 Nie wiem czy panowie i panie interesują się tą tematyką (samochód elektryczny) ale właśnie Renault jako jedyna firma odpowiedziała na zapotrzebowanie na samochód elektryczny (pomijam takie firmy jak Tesla i Lightning, gdzie auto kosztuje 0.5 - 1 mln $) dla Izraela a także Australii i Japonii (i kilku innych krajów). Realizują oni nowe podejście "wymiennej baterii" gdzie cena samochodu elektrycznego do tej pory obejmująca także baterię (w Priusie koszt baterii to około 17 tyś $) teraz jej nie obejmuje a "tankowanie" równa się podjechanie na zautomatyzowaną stacje i wymianę baterii na naładowaną a nie mozolne ładowanie jej całą noc :) Samo tankowanie i abonament za baterię będzie rozliczane podobnie jak PrePaid w telefonach. A co najlepsze koszt kilometra to około 10 groszy :) Możemy być dumni z Renault'a :) Polecam także filmiki o samochodach produkowanych przez Teslę. Ich osiągi są doskonałe :), cena zabójcza a co najlepsze - silnik elektryczny ma takiego samego kopa niezależnie od prędkości :> Osobiście marzy mi się takie małe wozidełko, które nie pierdzi jak jedzie :) Polecam też obejrzeć: 1. 2. 3. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
sensei Opublikowano 21 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2009 No cóż - pomijając aspekty estetyki typu brum brum i zapach benzynki to silnik spalinowy ma tylko jedną zaletę - łatwość przechowywania paliwa. Elektryczny ma o wiele wyższą sprawność, tak właściwie nie potrzebuje sprzęgła, miski olejowej i 3/4 osprzętu spalinowego. Z tym kopem to nie jet tak do końca, że stały, ale charakterystyka większości silników elektrycznych jest w dużym zakresie prawie liniowa. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
chrzan49 Opublikowano 21 Czerwca 2009 Udostępnij Opublikowano 21 Czerwca 2009 Nie ma się co podniecać.Jak na razie i chyba dłuuugo jeszcze to techniczne wydumki do rozwożenia pizzy po małym mieście.Do tego zbyt kosztowne i obarczone licznymi wadami.Ok .Mają tez zalety.Jak dotychczas silnik Otto trzyma sie doskonale pomimo całek histerii ekologicznej.Co prawda Jenatzy jako pierwszy przekroczył pojazdem mityczne 100 km/h ale to było dawno i rekord trwał baaardzo krótko.Opłacalnośc i użyteczność silnika elektrycznego należy rozpatrywać w wielu aspektach a nie bezkrytycznie cytować marketingowe "prawdy". Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.