MarioJas Opublikowano 5 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2009 wydaje mi się że to bedzie ta która daje ogromne, niebieskie iskry iskry nie na świecy, tylko z "fajki" zdjętej ze swiecy, przeskakują iskry na silnik Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
koma32 Opublikowano 5 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2009 zazwyczaj psuje sie pierwsz co daje iskry na 1 i 4 cylinder Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazesz Opublikowano 5 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 5 Grudnia 2009 aby sprawdzić przy uruchomionym autku (tylko przy suchym powietrzu, tzn. aby nie było zbytniej wilgoci, deszczu) po kolei, pojedynczo ściągasz przewody wysokiego napięcia z świec i słuchasz czy nie ma reakcji w pracy silnika. Jeśli pogorszy się praca silnika to znaczy, że to nie ten cylinder. Przy zdjęciu przewodu z świecy na której jest wadliwa cewka nie będzie żadnej reakcji, zmiany w pracy silnika - ponieważ odpiąłeś i tak już z źle pracującej cewki lub wcale nie pracującej. Każde zdjęcie z następnej znacznie pogarsza pracę silnika. POZDRAWIAM :roll: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MarioJas Opublikowano 7 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2009 w sobote zauważyłem do połowy włożoną wtyczke od zasilania cewki, docisnąłem ją, zaczepy puściły niewiadomo czemu i sie nie trzyma. Do dziś nie szarpie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
koma32 Opublikowano 7 Grudnia 2009 Udostępnij Opublikowano 7 Grudnia 2009 jak przyczyną był słaby styk to gratuluje szczęścia Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 2 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2010 Witam. Mam podobne objawy do opisywanych w tym temacie. Gdy jeżdżę po mieście ziemny czy ciepły silnik to nie ma problemu, jednak na trasie jak np. ze 100km/h puszcze gaz i przyhamuje np. do 50km po dodaniu gazu gdy jest na niskich obrotach to 2-3 razy lekko zaszarpie. Problemu nie ma gdy automat zredukuje na niższy bieg i są wyższe obroty. Zjawisko nie występuje często, ale czasem jest to denerwujące. Jeżdżąc po mieście trudno mi te warunki odtworzyć, tak by jak pojadę do gazownika pokazać mu jak auto się zachowuje. Nie ma znaczenia czy jest sucho, czy deszcz, po prostu auto tak ma. Z reguły tankuje na Shelu, jednak raz na próbę wlałem BP i efekt ten sam, a nawet jakby częściej występował. Czy to wina złej regulacji, czy może coś innego. Pytam, bo wyprawa do gaziarza to 30km przeprawy przez stolice w godzinach szczytu. Jesli to regulacja, to kupiłbym kabel i sam coś spróbował ustawić. P.S Po założeniu instalacji gazownik tak mi auto wyregulował, że spalanie : w mieście 18l gazu i 6l benzyny, a w trasie 9.5l gazu i 2l benzyny na 100km. Po regulacji w mieście 18l gazu i 2benzyny (trasy około 5km),a w trasie około 10l gazu i benzyny prawie wcale. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazesz Opublikowano 2 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2010 Jak to pali ci na gazie 18l gazu i 2 l benzyny ?? gochu, PS. a w trasie benzyny prawie wcale - co to znaczy prawie ?? Na gazie palić powinien gaz a na benzynie benzynę .. hmmm :-? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gochu Opublikowano 2 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2010 Tazesz: małe sprostowanie - na trasie PB podałem dla 350km, a LPG dla 100km. Po założeniu instalacji w mieście na 100km 18gazu i 6 l benzyny- owszem były mrozy i śnieg, ale zazwyczaj zanim odśnieżyłem auto i oskrobałem szyby samochód chodził już na gazie. Na trasie- rozgrzany silnik, zatankowałem do pełna LPG i PB i od razu w trase na LPG jechałem. Spalanie LPG 9,5 na 100km, a PB 2l na 350km. Taki wynik uzyskałem na dwóch trasach 350km. Po regulacji u gazownika na trasie auto szarpie w sytuacjach jak opisałem powyżej. Spalanie w mieście wydaje mi się nadzwyczaj wysokie 18l/100km LPG - przy jeździe normalnej bez gwałtownych zrywów. Spalanie PB na trasie napisałem "prawie wcale" bo to wychodzi u mnie tak małe, że przy dokładności pomiaru przy dolewaniu do pełnego baku jest aż pomijalne. P.S jeżdżę autem jak w temacie pierwszego mojego postu Megane I ph I 1.6 8V automat Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazesz Opublikowano 2 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 2 Marca 2010 Teraz już jasne - wiem o co Ci chodziło. Ale nadal nie wiem jakim autem jeździsz bo z opisu wynika że 1,9 dci :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
luk100 Opublikowano 29 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2010 mam pytanko może trochę śmieszne. ile cewek potrzeba do silnika 1.4 16v? i ile kosztuje cewka dobrej jakości? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 29 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 29 Marca 2010 ile cewek potrzeba do silnika 1.4 16v? Po jednej cewce na każdą świecę, czyli cztery. Polecam cewki Beru i Denso. Sagemy omijaj szerokim łukiem. Używane cewki możesz kupić już od 40zł, nowe ok. 100zł i więcej. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kucjan Opublikowano 3 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 3 Września 2010 Podepnę się pod temat. Benzyna + LPG Na zimnym silniku problemy z odpaleniem samochodu, Za pierwszym razem w ogóle nie łapie, za drugim czy trzecim razem załapie, ale muli go strasznie i szarpie, muszę wtedy dać lekko gazu by podskoczyły obroty, wtedy gasną wszystkie kontrolki czerwone (standardowe przy odpalaniu silnika), trzymię go tak chwilkę i puszczam gaz (inaczej mógł by zgasnąć - parę razy gasł), wtedy czekam, aż przełączy się na gaz, gdyż gdybym chciał ruszyć od razu z jedynki, muli mi go strasznie, wcisnę gaz, autko nie reaguje, po czym po sekundzie łapie obroty i niesamowicie go zrywa... Wszystko się dzieje, gdy autko pracuje na benzynie, gdy przełączy się na gaz, wszystko jest już ok. - Kolejną sprawą, przy zimny silniku włącza mi się wentylator, więc pierwsze podejrzenie mechanika, to zepsuty czujnik temperatury, dla pewności podpiąłem go pod kompa, jednak komputer nie wykazał żadnych błędów. Kolejne przypuszczenie mechanika, to zapchana przepustnica - muszę poczekać do wt, by się przekonać, ale może ktoś z Was miał podobny problem. - W lecie, gdy były upały odpalał bezproblemowo, wszystko zaczęło się teraz, w chłodne dni. Dzisiaj, gdy na termometrze było ponad 20 stopni, odpalił za pierwszym razem, mulił, mulił ale załapał... Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
roming Opublikowano 5 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Września 2010 Miałem tak samo w silniku 2.0 F3R. Przyczyną okazał się czujnik temperatury płynu chłodzącego który daje sygnał do komputera wtrysku. Pokazywał cały czas temp +119 stopni. Po wymianie tegoż czujnika wszystko jest OK. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kucjan Opublikowano 5 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Września 2010 Regulamin forum jasno mówi o zasadach cytowania Podpinając samochód pod komputer, powinien mi wskazać tę usterkę ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
marcindj Opublikowano 5 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 5 Września 2010 Tak, ale podpinając pod komputer od gazu. Dane dla porównania brać ze zwykłego czujnika temperatury w obudowie termostatu. Wystarczy do tego miernik i tabela z "sam naprawiam" Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.