aniqwerty Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 muszę dolać płynu do chłodnicy, a nie wiem czym było zalane (ma kolor zółtawy). Mechanik polecił mi bezkrzemianowy koncentrat HEPU. Napisane jest na nim, że może być mieszany zz produktami G11 i G12. Ktoś może dolewał tego koncentratu u siebie?? Ten płyn który mam ma temperaturę zamarz. -25, więc nie wiem, czy dolewać sam koncentrat, czy mieszać z wodą ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adamangel Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 W tej chwili już większość płynów jest mieszalnych ze sobą.To już nie czasy gdzie królowało Borygo i Petrygo (zresztą do tej pory bardzo popularne-wiem bo sprzedaję). Płynem który raczej pomiesza się z wszystkimi jest Dynagel 2000 lub jego koncentrat. Jeszcze nie słyszałem, żeby ktoś coś nawywijał dolewając go - wiele osób poleca go jako "uniwersalny"- chociaż ja żartuję, że uniwersalna jest woda destylowana ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 aniqwerty, Jeśli nie wiesz czym było zalane to nie wiesz też jak długo już tam jest. Najlepiej wymienić i cieszyć się nowym, własnym i pewnym płynem - operację powtórzyć za dwa lata. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
aniqwerty Opublikowano 15 Lipca 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 nie miałem czasu na wymiane więc dolałem ok 0,6 l koncentratu HEPU. Na razie wygląda ok wymienię przed zimą :D Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lepper_pl Opublikowano 15 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 15 Lipca 2009 ja zawsze wlewam prestone gdyż na opakowaniu jest opis że mieszalny ze wszystkim innym. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
adamotoja Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 cześć, na twoim miejscu wymieniłbym go właśnie przed latem - płyn chłodzący ma dwa parametry: próg krzepnięcia czyli zamarzania - ten ważny jest zimą (ryzyko że w nocy po prostu zamarznie i rozsadzi układ) i wrzenia czyli kiedy zaczyna się gotować i ten ważny jest latem - jeźdżąc w korkach ryzykujesz zagotowaniem tej nieznanej ci mieszaniny o nieokreślonych bliżej parametrach... np przy 98 stopniach (pełnowartościowy płyn gotuje się dopiero przy ok. 130 stopniach) za kolegami polecam płyn dynagel 2000 - gwarancja utrzymania parametrów przez 5 lat... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Marcin Szymansk Opublikowano 16 Lipca 2009 Udostępnij Opublikowano 16 Lipca 2009 Generalnie wszystkie płyny są mieszalne. Ale jak pisali ostatnio w jakimś świerszczyku motoryzactyjnym mieszanie płynów powoduje spadek właściwości antykorozyjnych. I to jest podobno tym co przemawia za niemieszaniem płynów. Ja bym radził wymienić płyn. Cena nieduża, a spokój na długo. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.