andrzejm36 Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 Witam. To mój pierwszy post więc proszę o wyrozumiałość ( opcje szukaj..już przerobiłem.. ) Kupiłem dzisiaj megane z 2004 roku i .....odkrywam powoli pewne ,, tajemnice " tego auta które pewnie nie pozwolą mi dzisiaj zasnąć.Auto ma wymienione drzwi pasażera.. przedni zderzak i ...pali się kontrolka poduszek....kokpit ok....kierownica niby też. Wiadomo...przyczyn może być wiele..złącze pod siedzeniem itd. I tu pytanie do szanownych kolegów. Tylne pasy były zaklinowane...powoli udało mi się je jednak rozwinąć...czy z tego powodu mogła zapalić się kontrolka...czy paląca się kontrolka blokuje komputer na tyle że przełączając przełącznik odłączania poduszki pasażera nie wyświetli mi się zielona ikonka odłączonej poduszki ????. Czy kod błędu można wykasować tylko z kompa...czy sam zgaśnie i będzie tylko w pamięci w mom. znalezienia usterki...??? Poradzcie koledzy... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gacek_fm Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 Myślę, że najłatwiej to zrobisz sprawdzając czy masz poduszki. Jak odkręcisz schowek to można zobaczyć czy jest poduszka pasażera (jeżeli chcesz ominąc podłączenie do kompa). Odczepiasz kawałek plastyku z boku deski tam gdzie wyłącznik poduszki i jest około 6 torx-ów do odkręcenia. Nie trzeba wyciągać schowka do końca. !!UWAGA!! Kombinacje przy poduszkach mogą zakończyć się wystrzałem. Rada odłączyć akumulator. :shock: Kod błędu nawet jak kontrolka zgaśnie będzie zapamiętany w komputerze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
peso Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 Tylne pasy były zaklinowane ponieważ wystrzeliły napinacze pasów (miałem to samo) , a najlepiej sprawdz czy masz poduszki tak jak radzi poprzednik. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzejm36 Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 OK...rano sprawdze.Hmm...kokpit jest cały...sądzisz że ci co sprowadzali to auto z Francji zadali by sobie tyle trudu aby wymienić cały kokpit..?? Na placu u nich ( pod Pleszewem ) stało wiele aut i to z wywalonymi poduchami. Za dnia otwarłem drugą stronę...czyli tam gdzie są bezpieczniki i trochę mnie zmroziło bo kokpit jest zabudowany na takiej blasze która jest ordynarnie spawana..widać przypalone miejsca zgrzewów...i to w całości jest przykręcone do podszybia..czy tak być powinno??? czy firma tak orginalnie montuje kokpit na tak spawanej blasze jak do konserw..??? Pytanie...czy paląca się lampka wywalonej poduchy blokuje działanie przełącznika wyłączania poduszki pasażera.. Pozdrawiam i dzięki za odzew. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 To dziwne, że tylne - przednie w takim przypadku też powinny walnąć i to też będzie powodem palenia się kontrolek. Sprawdź czy uchwyty gdzie wpinasz pasy z przodu nie są dociągnięte do samych osłon plastykowych obok siedzeń. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
peso Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 Mogli wsadzic z innego auta lub deska po regeneracji a napinaczami juz sie nie zajeli , wsadzają zamiast poduszek i napinaczy oporniki czy coś które oszukują komputer. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
5qra Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 Sorry za małe ot czy cena auta była warta takiego ryzyka i pchania się w ten wózek ?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
andrzejm36 Opublikowano 11 Maja 2007 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 Witam. Jutro rano wymontuje schowek...zobaczymy czy jest poducha , jak się rozpędze to sprawdze poduszkę w kierownicy...czy taśmę będę musiał zwijać..??? Coś mi się wydaje że brakuje śrubek w tych miejscach gdzie jest schowek..może żabojad już tam grzebał..chyba jednak zostanie serwis...i diagnostyka kompem..choć jestem elektronikiem to nie chce pruć całego auta aby znależć usterkę.Co do tylnych napinaczy....są one podłączone szregowo..więc powinny wywalić chyba oba..??? Jutro wieczorkiem Wam napisze czy wtopiłem z tą renią czy nie...pozdrawiam Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 Napinacze na 100% oba przednie lecą ( to wiem - przerobiłem na sobie) nie wiem jak to się ma z tyłem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 w ciagu 14 dni mozesz oddac samochod takie masz prawo i radze z niego skorzystac a jak nie beda chcieli oddac kasy to idz na policje i wez opinie od bieglego rzeczoznawcy Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 też polecam Ci żądać zwrotu pieniędzy - następnym razem przed kupnem jedź do ASO na sprawdzenie i kontrolę samochodu (koszt 100-200 zł), będziesz pewny co kupujesz walcz z takimi handlarzami bo oni żerują na ludzkiej naiwności :-/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 co do kosztow w aso to moge sie wypowiedziec bo robilem przeglad przed zakupem geometria + zbieznosc 150zl podpiecie pod komputer 150zl czas = 2 godziny, radosc ze sprawnego samochodu = bezcenna 8-) na komputerze wiadomo - odczytaja wszystkie bledy i ewentualnie bedzie mozna dojsc co moglo byc uszkodzone Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 i tak nawet 300 czy 500 wobec kilkudziesięciu tys. zł za samochód to bardzo mało a tak jak snap pisze święty spokój jest bezcenny Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
snap Opublikowano 11 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2007 wlasnie o to chodzi ze wydajac powiedzmy te 30 000 nie ma co oszczedzac paru stowek bo mozna sie ostro przejechac i to nie samochodem ;-) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Basenji Opublikowano 12 Maja 2007 Udostępnij Opublikowano 12 Maja 2007 I jaki jest ostateczny rezultat badań? Walnięty był czy nie? Zdrówko :-| Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.