HanSolo Opublikowano 26 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2012 Najlepiej czymś zagiętym i szerokim. Ja używam uchwytu do karniszy z ikea ;-) A da się twardą szpachlówką. Wkładasz między szkoło a obudowę i wypychasz szkło. Ja robiłem to kilka razy i ani razu nie pękło mi nic... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
pc131 Opublikowano 26 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 26 Stycznia 2012 Czy ten wkład lusterka podważa się raz z jednej i raz z drugiej strony? Z góry i z dołu? Jak jest zamontowane to szkło do elementu, który nim steruje? Wepchnięte, przyklejone? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
HanSolo Opublikowano 27 Stycznia 2012 Udostępnij Opublikowano 27 Stycznia 2012 Szkoło jest przyklejone do plastykowego wkładu (co daje jeden element), ten plastyk widać na brzegach szkła. Podważasz go gdziekolwiek, na środku lustra jest pierścień z zatrzasków, które trzymają wkład. Zobacz sobie na allego jakiś wkład do lusterek, tam będzie na bank zdjęcie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
drdaniel Opublikowano 3 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2012 Witam. Miałem ten sam problem z oboma lusterkami :). Namęczyłem się zdrowo żeby jedno z nich rozebrać a przy okazji nie uszkodzić :) Okazało się że po prostu trzeba psiknąć jakiegoś smarowidła (ja użyłem WD 40) pomiędzy element stały i ruchomy i po kłopocie, BEZ ROZBIERANIA !!!. Działa już z pół roku bez problemu. Pozdrawiam. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
mrarek Opublikowano 3 Lutego 2012 Udostępnij Opublikowano 3 Lutego 2012 tyle się pisze, że WD40 to najgorsze co może być do takich rzeczy. kiedyś nie było nic innego, dziś są 100x lepsze specyfiki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
silversideup Opublikowano 5 Lipca 2013 Udostępnij Opublikowano 5 Lipca 2013 Witam jako, że temat składania lusterek został tutaj poruszony to się podpinam. Ja mam problem całkowicie odwrotny. Lusterka składają się bardzo dobrze (elektryczne składane) jednak problem pojawia się przy rozkładaniu. Prawe rozkłada się normalnie a lewe całkowicie czyli "odwija" się do przodu. Podczas rozkładania w miejscu prawidłowego rozłożenia coś tak jak by przeskakiwało i nie blokowało go we właściwym położeniu. Jak zatrzymam je ręką we właściwym położeniu to już tak zostaje. Ktoś się spotkał z takim problemem "nie blokowania lusterka przy rozkładaniu" Pozdrawiam i czekam na jakieś sugestie bo troszkę to denerwujące :D W moim Grand Scenicu pojawil sie problem opisywany wyżej wiec pozwolilem sobie wznowic temat. Czy ktoś ma jakiś pomysł co się stało? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
appaloosa Opublikowano 26 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2014 A nie wiecie jak się dobrać do środka? Dziś zahaczyłem lusterkiem , tak że wygięło się w drugą stronę i teraz jak rozkładam elektrycznie to rozkłada się za bardzo - coś tam w środku przeskoczyło i nie wiem jak się dostać do mechanizmu. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 26 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2014 (edytowane) A nie wiecie jak się dobrać do środka? Wiemy.. Zależy gdzie chcesz się dostać. jak za lustro to trzeba go wydłubać jak w podstawę gdzie jest przekładnia składania to odkręcasz całość jak wyżej opisano. Ja bym jednak tego nie rozkręcał, a przy otwartych lusterkach ponownie przeciągnął je do przodu na max i zasterował elektryczne zamykanie. Powinno na sprzęgiełku w przegubie zaskoczyc w inne miejsce i może się poprawić działanie. Czasami wymaga też przesmarowania sam przegub, wówczas napęd składania potrafi dojechać do faktycznego oporu i zaskoczyć jak powinien być a nie przeciągać lusterka max do przodu.. W przekładni i tak nic nie zrobisz bo jest zaklejona, a zresztą, jest chroniona przed uszkodzeniem przez sprzęgiełko w przegubie (2 elementy z wielkimi krzywkami pasującymi do siebie dociskane sprężyną) i to ono może być uszkodzone, zabrudzone, niedokładnie zasprzęglone, jak nie będzie poprawy.. Generalnie przyglądnij się temu detalowi gdzie, lusterko się składa. W załączniku kilkanaście fotek jak rozebrać prawe lusterko w sceniolu II. Fotki znalezione w którymś chomiku, kilkakrotnie przekopiowane więc trudno autora znaleźć. Ja tylko poprzestawiałem ich kolejność, by było tak, jaka jest kolejność prac. Elementy sprzęgiełka są widoczne na fotkach 0056 do 0058 Lusterko scenic II.zip Edytowane 26 Lutego 2014 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
appaloosa Opublikowano 26 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2014 Dzięki za szybką odpowiedź - kiedyś tak miałem, że przegięły się do przodu i później zaskoczyły, teraz coś nie chcą :/. Coś nienaturalnie tam strzela. Rozebrałem już prawie całość - został mi tylko taki czarny element w którym jest silniczek. Z fotek widzę , ze to się otwiera więc tam zajrzę :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 26 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 26 Lutego 2014 To jest właśnie przekładnia z silniczkiem i elektronika. Obudowa jest posklejana. Uważaj bo trudno zakupić oddzielnie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
appaloosa Opublikowano 27 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2014 Nie mogę rozkminić tego mechanizmu. Lewe lusterko ma jakiś moment oporu, kiedy ręcznie ruszam lusterkiem to zaskakuje w odpowiedniej pozycji. W prawym tego nie mam, nie znalazłem też w tym mechanizmie żadnych elementów które miały by powodować ten opór - to po prostu silniczek z przekładnią i elektroniką. Na jakiej podstawie w takim razie silniczek zatrzymuje lusterko w odpowiedniej pozycji? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 27 Lutego 2014 Udostępnij Opublikowano 27 Lutego 2014 (edytowane) Wzrost prądu przy oporze w krańcowych ustawieniach. Układ przeciążeniowy, jak w napędach przy klapach nawiewu do kabiny. Wszystko jest za sprawą tego przegubu i krzywek pomiędzy przekładnią i ramą lusterka. A właściwie tego co poniżej, tam gdzie jest ślimacznica zazębiona z metalowym ślimakiem. Edytowane 27 Lutego 2014 przez gojgien Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
appaloosa Opublikowano 1 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2014 No tak, ale skąd lusterko wie że już ma się dalej nie rozkładać - jest jakiś opór mechaniczny? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gojgien Opublikowano 1 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 1 Marca 2014 Nie rozbierałem tego na elementy pierwsze ale z tego co widzę jak działa to coś tam jest. Jak lusterko przeciągniesz ręcznie na max do przodu, a potem włączysz składanie, to silnik i przekładnia pracuje 2x dłużej, ze słyszalnym kliknięciem w normalnej pozycji otwartej. Potem dalej składa jakby nie było przeciągnięte do przodu. Możesz sprawdzić na drugim lusterku. Mam co prawda jedno takie prawe lusterko, które zdemontowałem ze swojego sceniola ale szkoda mi go rozwalać, by się dowiedzieć gdzie ta blokada. Przekładania, przegub i napędy są sprawne, a wymiana była z powodu uszczerbionej ramki. Jest to w tej chwili część zapasowa. Te które kupiłem, kosztowało w Allegrowie 200zł i nawet osłonka była w idealnym stanie i w kolorze mojego auta. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
appaloosa Opublikowano 3 Marca 2014 Udostępnij Opublikowano 3 Marca 2014 A nie chcesz czasami sprzedać tylko tej lewej części lusterka zawierającej ten mechanizm (część bez lustra)? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.