aniewa Opublikowano 22 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2009 Sprawdź jeszcze czujnik "luzu lub włączonego biegu" na skrzyni biegów. Może komputer nie zawsze otrzymuje informację o tym czy jest włączony bieg lub luz i nie zezwala na rozruch mimo wciśniętego sprzęgła lub hamulca. Częściowo sprawdzisz go włączajac zapłon i przy włączonych wycieraczkach włącz wsteczny, wówczas powinna uruchomić się tylna wycieraczka. W ten sposób sprawdzisz czy jest zasilanie na tym czujniku. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 22 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2009 Podobno pchnięcie auta na biegu jest panaceum na czujnik położenia wału. Ktoś już taką metodę kiedyś tu opisywał. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Martini26 Opublikowano 22 Listopada 2009 Autor Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2009 Sprawdź jeszcze czujnik "luzu lub włączonego biegu" na skrzyni biegów. Może komputer nie zawsze otrzymuje informację o tym czy jest włączony bieg lub luz i nie zezwala na rozruch mimo wciśniętego sprzęgła lub hamulca. Częściowo sprawdzisz go włączajac zapłon i przy włączonych wycieraczkach włącz wsteczny, wówczas powinna uruchomić się tylna wycieraczka. W ten sposób sprawdzisz czy jest zasilanie na tym czujniku. Wydaje mi ze czujnik o ktorym piszesz jest ok bo ilekroc chce zapalic na biegu z wcisnietym hamulcu pisze 'Ustaw N' jesli to zrobie tyka badz zapala. Wycieraczki dzialaja jesli chodzi o wsteczny ;-) Wiec to bedzie czujnik polozenia walu idac droga dedukcji... Moze czyszczenie zalatwi sprawe i nie bede musial kupowac nowego?! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
vajcha Opublikowano 22 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2009 Witam, Dzisiaj tez pojawil mi sie problem z odpalaniem. Rano gdy chcialem odpalic Megane (II 1.5 dCi) troche zachrumkala po wcisnieciu przycisku start i zgasla. Wszystkie kontrolki sie swiecily, radio dalej gralo, nawiewy dzialaly. Myslalem, ze to akumulator, ktory byl u kresu swojej zywotnosci, sprobowalem go podladowac kablami. Niestety nic nie pomoglo. Wymienilem baterie w pilocie - dalej nic. W koncu zdecydowalem sie kupic nowy akumulator, co niestety tez nie przynioslo rezultatu. Sprawdzilem wszystkie bezpieczniki w skrzyneczce pod maska i te pod kierownica. Oczywiscie byly ok. Gdy probuje dalej odpalac, efekt jest ten sam. Elektronika dziala, ale rozrusznik nawet sie nie kreci. Slychac tylko dzwiek przekaznika i na tym sie konczy. Jedyna dziwna sprawa, to to ze szyby nie zawsze zamykaja sie plynnie, tylko skokowo, na kilkanascie razy. Czy ktos ma jakis pomysl co to moze byc? Z gory dzieki, Pozdrawiam, P. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
dranas Opublikowano 22 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 22 Listopada 2009 Trzeba ruszyć kabelkiem który jest wpięty do automatu rozrusznika. No i przy okazji poprawić wszystkie masy silnika (plecionki). Czujnik położenia wału nie ma nic wspólnego z kręceniem silnika. Jak jest walnięty, to silnik kręci normalnie, tylko nie ma iskry. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kubak Opublikowano 25 Listopada 2009 Udostępnij Opublikowano 25 Listopada 2009 U mnie to był przekorodowany kabelek zasilający komputer. Serwis 290 zł wymiana kabelka plus jeszcze dwóch podejrzanych Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Martini26 Opublikowano 11 Maja 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 11 Maja 2010 Witajcie! W koncu nie wytrzymalem z ta dolegliwoscia bo juz na popych 2 razy musialem odpalac i pojechalem do mojego mechanika. Od razu powiedzieli ze to rozrusznik. Rozebrali go i stwierdzil ze tak zabrudzonego jeszcze nie widzial - pomierzyl wszystko, wszystkie czesci sprawne (dzieki Bogu) i nie trzeba bylo nic wymieniac, przeczyscili wszystkie elementy rozrusznika w benzynie, nasmarowali tak jak powinno byc i ... zero problemow - zapala az milo ;-) zobaczymy jak dlugo?! Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.