Misiek82 Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 Witam, tak sobie czytam i mam coraz większy mętlik w głowie. Jestem właśnie na etapie wybierania megi. Rozważam 100 konny 1.6 albo w/w 130 konny 1.4TCe. Mój problem polega również na tym, że jeżdżę albo mniej niż 10 km miastem albo 30km autostradą do pracy i boje się o trwałość takiej turbinki na tych malutkich dystansach. Pomóżcie proszę :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ver_batim Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 Misiek82, Dla każdego silnika krótkie przebiegi przez dłuższy okres są szkodliwe. Silnik powinien rozgrzać się do temp. pracy. Gdy jest zbyt krótka odległość to nie zdąży się on zagrzać a wtedy smarowanie nie jest dobre. W takim wypadku dobrze jest zmniejszyć interwały międzyprzeglądowe. Co do turbiny to wystarczy jedynie ograniczyć się do prawidłowej jazdy z turbiną (taka sama jak w przypadku turbo diesli) i wytrzyma ona bardzo długo. Najważniejsze to nie katować jej dużymi obrotami silnika gdy ten jeszcze nie jest rozgrzany (temp. oleju jest niższa i nie ma on takich właściwości jakie gdy temp. jest dobra) oraz nie wyłączać silnika od razu po ostrej jeździe tylko odczekać tą minutę lub dwie. Wtedy turbo się uspokoi oraz wychłodzi. Jak silnik wyłącza się od razu po ostrej jeździe to turbo nie ma smarowania i łopatki mogą zatrzeć się. Sam ciągle nie jestem jeszcze zdecydowany co brać. 1.4 TCe, 1.5dCi, 1,6 a może dołożyć do 1,9dCi. Na początku byłem pewny co do diesla 1.5, ale boję się drogich napraw. Trudno jest przewidzieć kiedy wtryski padną a jakość paliwa w Polsce trudno zweryfikować. Można trafić na badziewie zarówno na nieznanej stacji (chociaż tutaj większe prawdopodobieństwo) jak i na stacji z logo znanym w każdy regionie Polski i za jej granicami. Coraz bardziej jednak idę w stronę 1.4TCe. Myślałem, że będę kupował na dniach, ale muszę poczekać do połowy października. Więc mam jeszcze czas aby poczytać forum, może będą nowe promocje w salonie :). Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misiek82 Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 Dzięki ver_batim. Duzo mi ułatwiłeś. Ja niestety muszę już się roglądać za nowym wozidełkiem (mój potwór zaczyna grymasić a naprawa to równia pochyła do bankróctwa :) Jutro jade na jazde próbną megi 1.6 110KM wtedy bede miał jakieś pojęcie czy faktycznie jest tak jak wszyscy piszą ze jest zasłaby itd. Niestety nie mają tu 1.4 do jazd testowych więc muszę tę jazdę przeprowadzić w wyobrażni :)) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
athlon64x4 Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 uważam że 1.6 110 nie jest za słaby - jest w sam raz ale szukaj 1.4 - różnica jest b. duża - raz sie przejedziesz i zapomnisz o 1.6... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SP-LPC Opublikowano 20 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 20 Września 2010 Misiek82 Na Twoim miejscu bym nie zastanawiałbym się i brał 1,4 TCe. Silnik 1,6 110 km jest dobry, ale do turlania się po mieście w korkach. Jak chcesz mieć przyjemność z jazdy to zdecydowanie polecam 1,4 TCe. W poprzedniej Megance miałem właśnie 1,6 i do puki jeździłem sam to było ok ale jak już wsiadały 2-3 osoby czy zapełniał się bagażnik było słabo. Jedyna przewaga 1,6 to spalanie, przy moim stylu jazdy palił ok 1l mniej niż 1,4. We wszystkich innych względach 1,4 TCe ma przewagę, elastyczność, wyciszenie, kultura pracy i co też bardzo ważne bezobsługowy rozrząd. Najlepiej jak przejedziesz się obydwoma i sam wypróbujesz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Misiek82 Opublikowano 21 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 21 Września 2010 No i przejechałem się tą 1.6 :) Nie jest żle jeśli chce się jeżdzić spokojnie a i na autostradzie było nawet fajnie. Do momentu kiedy chciałem przyspieszyć :) Faktycznie myślałem ze zaraz wyjde i go trochę popchne. Niestety jedyny 1.4TCe jaki mieli w salonie byłw sceniku więc jazda nie miała sensu. Ale faktycznie chyba pójde 1.4 bez jazdy próbnej. Na dodatek wyposażenie jest dużo lepsze a różnica w cenie nie aż taka wielka. thx :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
SP-LPC Opublikowano 22 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2010 Trzeba było się i scenikiem przejechać i tak odczułbyś róznicę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bowie Opublikowano 22 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 22 Września 2010 Ja na jeździe próbnej jeździłem dwa razy dieslem, a i tak wziałem TCe w ciemno i bardzo sobie chwalę ten silnik. Tu masz opinie o sceniku 1.4 TCe, jak widać wszyscy zachwalają silnik, a to przecież auto większe niż meganka, szczególnie grand scenic. Jeśli zatem podejdzie Ci scenik w tej wersji, to tym bardziej będziesz zadowolony z meganki http://www.autocentrum.pl/oceny/renault/sc...130km-2009-2010 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
robpab Opublikowano 23 Września 2010 Udostępnij Opublikowano 23 Września 2010 Kolega, który miał oazję jeździć Meganką i Scenicem 1,4TCe stwierdził, że w Scenicu zachowuje się on fajniej. Może to być tylko jego subiektywne uczucie. Na pewno potwierdził to, że 1,4 daje większą frajdę z jazdy niż 1,6. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reneyvan Opublikowano 15 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 15 Października 2010 Miałem okazję wykonać jazdy testowe Megi 1.5 dci oraz Scenic 1.4 TCE. Benzyna chodzi zdecydowanie lepiej niezależnie od tego, że Scenic jest większy. Nie ma turbodziury (a diesel ma wyczuwalną). Dodatkowo jadąc 1.4 TCE specjalnie spróbowałem przyspieszyć pod górę na 6 - tym biegu. Poszło bez problemu, silnik nawet się nie zająknął. Rakieta to wprawdzie nie była, ale przyspieszenie było wyczuwalne. W stosunku do mojej Megi I 1.4 95KM rewelacja. No i silnika w ogóle nie słychać. Byłem ostatnio w salonie i w rozmowie z pracownikiem wyraziłem obawy, co do turbiny. Dowiedziałem się, że szkoły jazdy kupują u nich Clio 1.2 z turbiną. Mają przejechane po 170 kkm i wszystko gra. Jak wiadomo w szkole jazdy samochodów się raczej nie oszczędza. Btw. W salonie Renault w Koszalinie mają b. profesjonalną obsługę. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 16 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2010 Dowiedziałem się, że szkoły jazdy kupują u nich Clio 1.2 z turbiną. I Ty w to uwierzyłeś? :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Tazesz Opublikowano 16 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2010 reneyvan, kataryniarz, ja też w to nie wierzę .... :-/ a miałem okazje przejechać się meganką III z silnikiem 1.4 TCE i moje wrażenie było wielkie, ... jak wsiadłem później do swojej megi II z silnikiem 1,4 16V 98KM - chciałem popchać .... (powiedziałem sobie co za żeleźniak) ale tak to odczułem - a kiedyś jak kumpel wsiadł ze mą do mojej nowej (wówczas) właśnie jeszcze posiadającej megi II - to nie chciał uwierzyć, że to jedynie silnik o pojemności 1,4, po prostu myślał, że go robię w bambuko i mam pod maską przynajmniej 2,0 - sprawdził dowód i też był pod wrażeniem. A ja po jeździe 1.4 TCE maiłem chyba takie samo wrażenie. :shock: i wielkie oczy ... :-P :) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
glee Opublikowano 16 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2010 co do odczuć... 0-100 (kierowca -75kilo)Golf IV 1.9 tdi po tunningu ze zmianą wtryskiwaczy itd... około 140KM i 300Nm kontra (kierowca + pasażer - 200kg) moja Megi 2.0 TCe w serii... (mam problem z szybkim wrzucaniem biegów) do 60-70km/h leciały tak samo z lekkim wskazaniem na tce - kiedy diesel wrzucił 3 było po zabawie - przewaga 1,5-2s do setki na korzyść tce 60-160 zaczynaliśmy od 3 biegu (kierowca - czterech pasażerów - 300kg) audi a6 quattro 3.0 tdi kontra (kierowca + pasażer - 200kg) moja Megi 2.0 TCE w serii... (mam problem z szybkim wrzucaniem biegów) do 140 leciały tak samo potem zaczynałem wyraźnie odchodzić - 2-3 auta różnicy TCE to świetne silniki - niezwykle elastyczne : ) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
reneyvan Opublikowano 16 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 16 Października 2010 Dowiedziałem się, że szkoły jazdy kupują u nich Clio 1.2 z turbiną. I Ty w to uwierzyłeś? :) Jestem łatwowierny :) A tak poważnie to zawsze biorę poprawkę na to, co mówią w salonie. Z drugiej strony szwagier jeździ Laguną II z 1.9 dci. Tam też jest turbina, a przebieg zbliża się do 300 kkm. Na razie bez większych problemów. Tyle, że on samochód szanuje, nie startuje z piskiem opon ze świateł, przy zimnym silniku ani nie jeździ na zasadzie: gaz - hamulec. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ver_batim Opublikowano 17 Października 2010 Udostępnij Opublikowano 17 Października 2010 Na stronie Renaulta nie potrafię znaleźć informacji, czy ten silnik (1.4TCe) jest sparowany ze zwykłym sprzęgłem czy z dwumasą. Moment obrotowy nie jest jeszcze na tyle ogromny (jak w dieslach) aby stosować dwumasę, ale przed zakupem wolę się upewnić :). Dzięki za odpowiedź. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi