waldek708 Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 Sprawdzałem wersję z silnikiem 3.5 litra 245KM i gumowato jakoś, owszem komfort na 6+ ale iskry braksprawdż z dieslem,tam jej nie brakuje Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hornet Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 Sorry ale klekot, nawet cichy, to mi się jakoś kłóci z Coupe.... Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 hornet, hehehe..nawet BMW,Mercedes Porche czy Jaguar od traktora już nie ucieka w swoich superfurach.Taki trend i moda...dobrze jakby jeszcze w białym kolorze. Mi klekot w coupe wcale nie przeszkadza ;-) Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nathaniel Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 Ja ogólniem jestem wrogiem silników diesla z kilku powodów, dla siebie auta z takim silnikiem napewno nigdy nie kupie... no i do tego z moimi przebiegami jest to dla mnie nieoplacalne. Dla tych którzy nie słyszeli o Meganie GT http://www.autogaleria.pl/news/index.php?id=2915 http://www.topspeed.com/cars/renault/2010-...ne-ar85754.html Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hornet Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 Spoko nie czepiam się diesli, z tym że rozwój doładowanych silników diesla właściwie się już skończył a doładowane benzyny dopiero się zaczyna I jeszcze jedno, do centrum Hanoweru dieslem nie wiedziesz, to samo Bremen i z tego co wiem pojawiają się kolejne miasta. Choćby nie wiem co robili będą kopcić. Nasz 1.5dci jaką chmurę potrafi postawić Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 napewno nigdy nie kupie... Heh też tak mówiłem dopóki nie pojeździłem dCi, teraz mówię "nigdy więcej benzyny" Dzięki za link, wypuszczą GrandTour-a GT :-P hornet o ile pamiętam wjechać nie mogą auta bez normy Euro 4, a każdy dCi spełnia ten wymóg. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
hornet Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 niestety każdy diesel dostaje tylko żółtą naklejkę na szybę, zielone tylko dla nowych benz. sugerują się chyba euro5 Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Nathaniel Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 Ja jeździłem i DCi i TDI i TDI-CR i zostanę przy benzynach zdecydowanie kumpel takim samym paskiem jak mój przy -19 po 8h zajęć musiał grzać silnik 20 minut zanim odjechał z pod uczelni a ja normalnie wsiadłem i odjechałem Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
waldek708 Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 hornet, dziwne..u nas w firmie diesle od września 2009 spełniaja normę Euro5 na przykład 318d,320d,330d. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kataryniarz Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 takim samym paskiem To wszystko tłumaczy - bo to "pasek" był Żona przy -25 co rano do pracy śmigała i żadnego czekania, bez problemów. A benzyną z turbo też nie poszalejesz bez rozgrzania. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
4rt Opublikowano 11 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 11 Marca 2010 Jak masz sprawny akumulator to jest OK. Na przykład moja meganka nawet w największe mrozy pali elegancko. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 12 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2010 Powróćcie Panowie do meritum. Wątek dotyczy głównie silników TCE. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
trendy Opublikowano 12 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Marca 2010 Od lutego b.r jestem posiadaczem meganki z silnikiem 1.4 TcE. Ogólnie jestem zadowolony. Silnik elastyczny, zużycie Pb w mieście w zakresie 8.3-9.5 l (przy przebiegu ponad 1600 km, zmiana biegów zgodnie ze wskazaniami komputera). Do pierwszego 1000 km palił około 11 l. Ogólnie duży ''+" dla silnika za jego osiągi i elastyczność. Martwi mnie tylko jedna rzecz, a mianowicie - jak załacza się turbinka to przy puszczeniu pedału gazu słychać dziwny metaliczny dźwięk. Według serwisu wszystko jest ok, bo podobno tak jest zbudowana i odproawdza rówżnicę ciśnień do układu wydechowego. Coś mi tu nie pasuje, a jak sprawują się wasze silniki? :cry: Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Lewy Opublikowano 13 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2010 Według serwisu wszystko jest ok, bo podobno tak jest zbudowana i odproawdza rówżnicę ciśnień do układu wydechowegoJuż opisałeś ten problem w innym (odpowiedniejszym) wątku. Tak działa ten zawór i nic na to nie poradzisz. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
trendy Opublikowano 13 Marca 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Marca 2010 Tak działa ten zawór i nic na to nie poradzisz. Być może nic na to nie poradzę, ale według mnie sprzedawca przy zakupie samochodu powinien mnie o takim ,,sepcyficznym rozwiązaniu" powiadomić. Nie kupuję auta na bazarze tylko u autoryzowanego dealera. Jakby na to nie patrzeć wpływa to na dyskonfort jazdy. Tym bardziej że auto fajnie się prowadzi po drodze, a jedyne co słychać poza włączonym radiem to rzężący odgłos w silniku. PORAŻKA! Pozostaje mi jedynie nadzieja, że biegły rzeczoznawca wyda inną opinię niż ,,specjaliści" z renault. Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi