kepa416 Opublikowano 12 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2010 Witam dziś wyjechałem poza miasto i zauważyłem że jest ogromne bicie na kierownicy aż strach dojechać do 110 km/h. Czuć na całym aucie. Czy możliwe że w śniegu zgubiłem gdzieś odważnik z koła czy to coś poważniejszego ? Jak sądzicie ? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Vivaldi Opublikowano 12 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2010 Jeżeli wczesniej było OK a w nic nie uderzyłeś to na 99% śnieg na felgach. Wjedź na ręczną myjnię i "gorącym" karcherem wymyj. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kepa416 Opublikowano 12 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 12 Stycznia 2010 Śnieg B) bardzo możliwe nawet nie wpadłem na to a jest prawdopodobne że to właśnie to B) jutro postaram się to wykonać Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 13 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2010 kepa416, No i warunek, że jechałeś po równej i czystej drodze. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kepa416 Opublikowano 13 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2010 Czyli że co B) wina drogi ? Jeśli tak to nie bo to musiała by być ogromna tarka B) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
P_r_z_e_m_o Opublikowano 13 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2010 Wystarczą małe kawałki lodu na jezdni i będziesz miał bicie na kierownicy. Poza tym też uważam, że nabrało Ci śniegu na felgi. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
meganecoupe02 Opublikowano 13 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 13 Stycznia 2010 Na pewno śnieg/lód na felgach. Moja M-klasa ( B) ) też stała kilka dni w zaspie i później podczas jazdy było bicie. Biło już konkretnie przy 50km/h. Kilka ostrzejszych hamowań i wszystko się rozpuściło B) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Ciochrak Opublikowano 14 Stycznia 2010 Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2010 Potwierdzam opinię meganecoupe02. Kilka dni temu miałem podobną sytuację, po tym jak w końcu wyjechałem z zaspy parkingowej. Trzęsło niemiłosiernie, nawet żona zauważyła, że coś jest nie tak. Ale po kilku kilometrach sytuacja powróciła do normy. B) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kepa416 Opublikowano 14 Stycznia 2010 Autor Udostępnij Opublikowano 14 Stycznia 2010 Potwierdzam był to śnieg a raczej roztopiony i zamrożony kawałek śniegu : ) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.