mackos Opublikowano 26 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Lipca 2007 No i jednak hak nie zawsze pomaga :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bartek3430 Opublikowano 27 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2007 a jak autko na czesci czy do naprawy?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
motyl Opublikowano 27 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2007 [Cięcie] Sprzedane i zapomniane. Spisałem numer VIN i nigdy nie kupie Classica z 97roku :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
jkb Opublikowano 27 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2007 No i jednak hak nie zawsze pomaga :) Skąd wiesz, może z TIRa zostało tylko pól tylnej lampy :) A co do ew. naprawy - chyba nie ma sensu, po takim przywaleniu auto nie będzie już w pelni sil. Ciekawy film na ten temat: http://www.youtube.com/watch?v=NWEdlUT17PI Skrót treści dla niemówiących po angielsku: z dwóch "identycznych" samochodów jeden wypada znacznie gorzej w teście zderzeniowym - na tyle gorzej, że kierowcy niebieskiego mogloby się nic nie stać, a kierowca szarego móglby być mocno polamany. Przedtem w warsztacie okazuje się, że szary byl wcześniej naprawiany po wypadku - obie podlużnice zostaly ucięte i caly przód nowy metodą chalupniczą dospawano, co spowodowalo, że strefy kontrolowanego zgniotu w teście zadzialaly tak kiepsko, jak widać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
bronius Opublikowano 27 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2007 niezły strzał i sporo szczęścia :shock: Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gipsiarz Opublikowano 27 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2007 Cud że nikomu się nic nie stało. Dobrze że to był sedan bo z htb mało by zostało. Jeżeli Ty miałeś 100 km/h to TIR musiał mieć więcej. Z tego co wiem to TIR-y chyba mogą maks 90km/h?? Czy on czasem nie przekroczył swojej dopuszczalnej prędkości?? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
motyl Opublikowano 27 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2007 Jeżeli Ty miałeś 100 km/h to TIR musiał mieć więcej.Z tego co wiem to TIR-y chyba mogą maks 90km/h?? Czy on czasem nie przekroczył swojej dopuszczalnej prędkości?? Aleś dociekliwy to pokaż mi miejsce na "katowickiej" gdzie ja mogłom mieć 100km/h ?? :) Było jak było ważne że się dobrze skończyło :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
gipsiarz Opublikowano 27 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 27 Lipca 2007 Dobra ze względu na Twoja prędkość nie ma co się rozpisywać :) Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
lukaszzd Opublikowano 28 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 28 Lipca 2007 zrobił z classica HB a co do tirów to po mieście czasem można się z nimi pościgać lecą nieźle 100 110 km/h śpieszy się im przez moje miasto, a jak robiłem prawko to przez 3 tygodnie auto (ELKA) stało u blacharza tir na rądzie wymusił pierszeństwo i przywalił w bok auta i przez reszte kursu instruktor miał pietra przejeżdźając przez to rondo zawsze zwalniał... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
slavOK Opublikowano 29 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 29 Lipca 2007 Właśnie wje....m się w Psa :/ dobrze, że miałem może 40 na liczniku ale rozwaliłem halogen a zderzak do lakierowania i klejenia... jakieś rurki też się tam pokrzywiły od klimy... szlak by to trafił, szkoda psa bo ładny, ludzie to nie myślą wybiegł prosto pod koła z bramki. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
ziolo Opublikowano 31 Lipca 2007 Udostępnij Opublikowano 31 Lipca 2007 eh te TIRy... u mnie w S-rz TIR też ładnie zawinił. Golf zatrzymał się aby skręcić na CPN. Za nim sprinter z przyczepką. A w to wszystko uderzył TIR bo kierowca się zagapił i niw wychamował. Przyczepka weszła na pakę do sprintera a ten zmiażdżył pupę golfa. Widok niesamowity. Akurat stałem blisko drogi i się przyglądałem. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MrTea Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2007 to opisze co sie stalo wczoraj na M602... Jechałem sobie spokojnie 110km/h i zbliżałem sie do swojego zjazdu wiec zmieniłem pas na lewy, redukując prędkość do jakiś 90km/h.. Jechałem kawałek za ciężarówką z bardzo wysoką naczepą, W pewnym momencie patrze że z owej cieżarówki leci jakiś płyty wiórowej czy czegoś w tym stylu... Więc po hamulcach, zmiana pasa na pas awaryjny i udalo mi sie to wyminąć... gorzej było z samochodem za mna (golf cabrio) chyba dostał jakimś odłamkiem.. Nie wiele myśląc gaz do podłogi wyprzedzam zasranego angola i łapa na klakson i pokazuje mu żeby sie stuknął w łeb i na ładunek... Gość zero reakcji więc wjechałem przed niego zwolniłem do 70'tki i jadę tak.. a po kolei auta które go wyprzedzały też zwolniły i zaczęły trąbić na niego a ludzie pokazywać rózne ciekawe gesty... Powiem Wam ze najadłem sie strachu bo dostać takim czymś w szybę czy inną część auta nie należy do przyjemnych rzeczy, i różnie mogło to sie skończyć... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
DrNO Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2007 gratuluje szybkiej reakcji, sytuacji nie komentuje, bo coz to zmieni :/ Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
MrTea Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 1 Sierpnia 2007 Dzięki, grunt to zawsze w miarę możliwości zachować jakiś bezpiecznym odstęp który będzie dawał nam możliwość jakiejkolwiek reakcji... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Danielossss Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Udostępnij Opublikowano 26 Sierpnia 2007 Kupiłem kilka lat temu jak jeszcze nie było mnie stać na megane. Śmierć escorta polegała na tym iż kierowca opla zjechał w nocy na przeciwny pas ruchu chcąc wyminąć nieoświetloną furmankę. Oczywiście trafiając czołowo w tego biedaka ze zdjęć. Uczestnicy wypadku (dwa dachowania po zderzeniu) (ford 4 osoby, a opel 2)- cali i zdrowi (najdłużej poszkodowany spędził 2 miesiące w szpitalu). Winny pijany i nie oświetlony furman. Auto to nie renault i już trochę rozszabrowany, ale w tym dziale o swojej Meganie raczej wolałbym się nigdy nie wypowiadać. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.