SnakeEyes Opublikowano 12 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 12 Lutego 2009 wycofuje się z wpisu wczorajszego,mam już nauczkę,żeby nie pisać po 3 browarach 1. można auto po szkodzie całkowitej,naprawić i sprzedać bądź samemu jeździć 2. istnieje jednak możliwość w zależności od ubezpieczalni taka opcja: - mogą oni na twój wniosek "zaopiekować" się wrakiem i wypłacić całość czyli 5100zł - mogą zastrzec,w którymś pkt,że szkoda całkowita będzie wypłacona ale z zastrzeżeniem,że auto pójdzie na częśći. 3. nie zmiania to faktu,że masz prawo odwołać się od ich wyceny i prośić o wgląd do niej. najlepszym rozwiązaniem będzie skorzystanie z porad ekspertów udzielanych podczas dyżurów telefonicznych. Dyżury te odbywają się od poniedziałku do piątku pod numerem telefonu: 022 33-37-328 w godzinach od 9.00 do 19.00. kiedyś mi pomogli 2 razy,wiedzą wszystko Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 13 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2009 SnakeEyes, Nie masz racji. Ja miałem podobnie, dostałem różnicę w cenie sprawny/pozostałości a rozbitka mi zostawili. Złoma sprzedałem jako powypadkowe i tak mam w umowie kupna/sprzedaży. Wiem, że ten co kupił, to sobie go zrobił/naprawił ponieważ ma warsztat i robocizna mu odeszła z kosztów. Porobił wszystkie przeglądy, odebrał dowód (zabrali po wypadku bo auto się nie nadawało do jazdy) ubezpieczył i śmiga nim do dzisiaj. Nie widziałem na oczy przepisu, że po szkodzie całkowitej auto powinno iść do kasacji/na złom. Przyznam, że takowy przepis powinien się pojawić i to ubezpieczalnie powinny takie autka z rynku wysprzątać a nie zostawiać rozbitki właścicielom. Może wtedy byłoby bezpieczniej na naszych drogach i mniej ludzi nabranych na bezwypadkowe. Starczy tego OT. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
macv6 Opublikowano 13 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2009 Jak samochód ma przegląd i OC, to spokojn ie wrak za te 3tys sprzedaż. Dodając do tego kase z ubezpieczenia robi się ponad 6tys. Za takie pieniądze możesz kupić nową Megi... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Walec Opublikowano 13 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2009 Panowie, mam opinie dwóch niezależnych rzeczoznawców: 1. powinienem dostać 5.100zł + wrak 2. powinienem dostać 4.800zł + wrak Koszty naprawy wycenili obaj na około 9k. ( w aso na oryginalnych częściach ) Będę się odwoływać bo jednak ok. 1500-2000zł piechotą nie chodzi a nowy samochód może poczekać. I jeśli będzie to Megane to tylko II Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Robak Opublikowano 13 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2009 Walec, ja bym w takim wypadku oddał auto do serwisu i na nich zrzucił sprawy ubezpieczenia ja tak zrobiłem po 3 dniach jeździłem już swoim autkiem a serwis się boksował z ubezpieczalnią sprawcy. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kbarann Opublikowano 13 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2009 Robak, i tutaj się zgadzam jak debilny ubezpieczyciel to auto wstawiasz do renault i niech robią... Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
cuda__2 Opublikowano 13 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 13 Lutego 2009 przed byle jaka robota czy to w aso czy niealeznie wymagana jest zgoda ubezpieczyciela lub podpisanie warsztatowi papieru ze pokryje sie koszty naprawy wiec nie można tak zawieść auta i sie nie przejmować niech sie warsztat martwi , naprawa w aso odpada bo cena przekracza wartość auta (chyba ze sie dopłaci różnice z kieszeni czyli pewnie 5 tys), a tak jak Robak pisze można zrobić w wypadku gdy cena naprawy jest na pograniczu wartosci auta w innym wypadku sie nie da, bo ubezpieczyciel powie ze jest jest szkoda całkowita i wypłaci 3tys bo kazda wycena jak widac wyjdzie ponad wartosc auta. wiec jedyne wyjscie to takie jak już powyżej napisałem Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Walec Opublikowano 14 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2009 Tylko ja go nie chcę naprawiać, teraz próbuję tylko odzyskać jak najwięcej pieniędzy z ubezpieczalni. Po co mam go naprawiać jak mogę spokojnie odzyskać całą wartość samochodu ( mam kupca na wrak ), kupić nowe i jeździć "pewnym" nowszym/lepszym samochodem. Naprawianie żeby potem go sprzedać mnie nie interesuje bo nie chcę przy sprzedaży słuchać "tu bity, tu malowany bla bla" - więcej problemów tylko. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Prezes Opublikowano 14 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2009 Walec, Dokładnie rób tak jak piszesz. Odwołanie i ponowna wycena. Czasami jest tak że oni robią oględziny tego co widać a po zdjęciu zderzaka wychodzi cała reszta której nie uwzględnili. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Walec Opublikowano 14 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 14 Lutego 2009 kurde tak to jest jak się "jedzie" na dwa fronty ( fora ): Szkoda całkowita - Naprawa może być ekonomicznie nieuzasadnionaRodzaj uszkodzenia: Zderzak - wymiana Klosz lampy tylnej - wymiana Osłona z tworzywa wewn. tył - wymiana Pas tylny ze ścianą wewnętrzna - wymiana Belka poprzeczna tył - wymiana Pokrywa tylna - wymiana Wspornik lampy tylnej lewa/prawa - naprawa Wnęka koła zapasowego - naprawa Drzwi tylne z ramą okna - lakierowanie Podloga bagażnika - lakierowanie Pas tylny, dolny - lakierowanie Zderzak tylny - lakierowanie Wartość pojazdu: 5.100zł Proponowane odszkodowanie: 3.400zł Tak wyceniła ubezpieczalnia, wg. dwóch niezależnych powinienem dostać ok 5.000 + wrak a nie 3.400 + wrak i chcę "walczyć" o te 1.500zł bo to w sam raz na OC nowego samochodu będzie. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
EnD Opublikowano 18 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2009 (edytowane) Oj, nieładnie. Edytowane 5 Czerwca 2013 przez EnD Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawalek_edukacyjny Opublikowano 18 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2009 hmm. Nieciekawie ;/ Naprawiaj szybko, żeby znowu do Zabrza na spota przyjechać! Błotnik, reflektor, zderzak - coś jeszcze do wymiany? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
kawalek_edukacyjny Opublikowano 18 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2009 No mam nadzieje, że tylko to co widać na fotkach uszkodzone. Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
janiol13 Opublikowano 18 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2009 EnD, U Panie nie dobrze sie stalo :-( Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
CareK Opublikowano 18 Lutego 2009 Udostępnij Opublikowano 18 Lutego 2009 Tak z ciekawości - jaka prędkość? Cytuj Odnośnik do komentarza Udostępnij na innych stronach Więcej opcji udostępniania...
Rekomendowane odpowiedzi
Dołącz do dyskusji
Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.